Problemy z kolanami...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
baletmistrz z krakowa
Posty: 45
Rejestracja: czw lip 28, 2005 11:18 pm

Problemy z kolanami...

Post autor: baletmistrz z krakowa »

Witam!
Chciałem sie was spytać o wasze problemy z kolanami bo podświadomie sie domyślam ze duzo osób tąńczących je ma. Ja mam miec za niedługo artroskopie i nie wiem co mnie czeka później, jak długa bedzie rehabilitacje itp. Czy moze ktoś z was przezył coś takiego?
pozdrawiam
Change
Posty: 125
Rejestracja: śr gru 29, 2004 10:31 pm

Post autor: Change »

Mnie na szczęście ten problem nie dotyczy 8) ale pare razy słyszałam o wyskakującej rzepce...
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Nie wiem na czym tak dokładnie polega ten zabieg, o którym mówisz, ale słyszałam już różne historie, od chondromalacji rzepki właśnie (to możesz mieć, jeśli masz ten zabieg), do jej wypadnięcia.
Mniej więcej orientuję się, że chodzi w nim o to, aby wypełnić czymś tam, gdzie chrząstka sie za bardzo starła, czy coś w tym stylu.

Jesli chodzi o rehablitację po artroskopii to zaleca się między innymi ćwiczenie i wzmacnianie mięśnie, w rodzaju izometryczne napinanie mięśnia czworogłowego uda, czy innych mięśni odciążających kolano.
Wszystko zależy od stopnia zużycia chrząstki, są ludzie którzy potem normalnie ćwiczą (może niekoniecznie wyczynowo), etc.

W ogóle to ruch jest bardzo ważny w rehabilitacji, dodam że zabójstwem dla stawu kolanowego jest np. długie siedzenie w pozycji ze zgiętymi kolanami, czy w ogóle bez ruchu - ruch jest stawowi potrzebny, bo dzięki temu moga się tam spokojnie przelewać te wszystkie płyny.

Jeśli chodzi o przyczyny chondomalacji to mogą byc różne, generalnie najprawdopodobniej wynikają z minimalnych nieprawidłowości w budowie stawu (np. cos tam jest ustawione trochę pod innym kątem niż powinno), które mogą sie ujawnić przy intensywnym wysiłku fizycznych, który jak wiadomo zazwyczaj obciąża kolana. Słyszałam teorię, że może przyczyniać się do niej nierównomierność we wzroście mięśni, np. zbyt rozbudowany czworogłowy (ten z przodu), a zaniedbywany m. dwugłowy uda (z tyłu). W klasyce czworogły szczególnie dużo pracuje.

Dobra jest ponoć glukozamina, moja mama przepisuje ją pacjentom którzy normalnie biorą już środki przeciwbólowe, a po glukozaminie moga je odstawić.
muszelka
Posty: 49
Rejestracja: śr sie 31, 2005 1:24 pm

Post autor: muszelka »

o tak, bolące kolana mogą nieźle dać w kość :(
kiedyś nie miałam z nimi problemów, ale odkąd nie tańczę tak aktywnie jak to było kiedyś, to ból zdarza mi się dość często - szczególnie po długim chodzeniu czy staniu w pozycji pionowej, zdarza mi się też, że kolana puchną :?
czy macie jakies domowe sposoby, aby temu zapobiegać, może znacie jakieś specjalne ćwiczenia na wzmocnienie kolan ?
będę bardzo wdzięczna za informacje
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

kolana szczególnie mogą dostać w kośc, gdy np. nieprawidłowo wykręca się stopy - nie "z biodra" tylko właśnie kolanem - wtedy to nie ma prawa działać dłużej... obciązenia na jeden staw kolanowy dochodzą nawet do 300 kg!
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

Hm .Ja już mam obydwa kolana ( prawie - z głowy - ) ale nadal tańcze i czasami używam stabilizatorów elastycznych plus zastrzyki plus dobra rozgrzewka dobrze rozbudowane mięśnie ,ale jak zaboli to szlag trafia i jest niemoc ,ale na scenie - nie ma zlituj się -i tak dalej ciągnę . :lol: to już choroba zawodowa .Choć bywają osoby młode które na samym początku ulegają takim kontuzjom ,że to już ich koniec .!!!A "ONI" ( ministrowie ) chca ,żeby tancerze mieli emeryture w wieku 65 lat - to jakaś KPINA !!!!! nie chce mi sie wiecej gadac na ten temat ,jak moje stawy maja wiecej o 15-20 lat niż ja !!!!
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Pozwolę sobie chwilowo pociągnąć temat o emeryturze. To rzeczywiście jest kpina. i co oni sobie wyobrażają że na scenie będą występować takie babinki po 60-tce. A może, że jest tyle miejsc pracy dla takich osób. No comment...:/
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:431e9ead31="muszelka"]o tak, bolące kolana mogą nieźle dać w kość :(
kiedyś nie miałam z nimi problemów, ale odkąd nie tańczę tak aktywnie jak to było kiedyś, to ból zdarza mi się dość często - szczególnie po długim chodzeniu czy staniu w pozycji pionowej, zdarza mi się też, że kolana puchną :?
czy macie jakies domowe sposoby, aby temu zapobiegać, może znacie jakieś specjalne ćwiczenia na wzmocnienie kolan ?
będę bardzo wdzięczna za informacje[/quote:431e9ead31]

1) wzocnić mięśnie, które odciążają kolano - czworogłowy uda, a także (co może nawet ważniejsze w balecie, bo czworogłowy jest dość mocno rozwinięty) mięśnie tylne uda, i przywodziciele.

2) wiedzieć jak ćwiczyć, aby ciężar ciała przyjmowały mięśnie, nie stawy. Chociaż nie zawsze jest to możliwe, są pozycje, które dla kolan są szczególnie niekorzystne, np. plie na releve czy demi-releve.


jeśli boli, to:

1) kapiele z solą (dotyczy to wszystkich stawów, różnych obrzęków), generalnie nie chodzi o zwykłą kuchenną, ale o te bardziej mineralizowane;)

2) maście przeciwzapalne i przeciwbólowe

3) stabilizatory (ściągacze)

4) glukozamina, itp.


Stosuje się w zależności od stopnia bólu, przeciążenia, urazu, etc. Gorzej kiedy ktoś ma wspomnianą już wczesniej przeze mnie chondromalację rzepki, bo wtedy wchodzi w grę intensywniejsze leczenie, nawet operacja.
muszelka
Posty: 49
Rejestracja: śr sie 31, 2005 1:24 pm

Post autor: muszelka »

Joanno, ogromne dzięki za fachowe rady! obiecałam sobie, że już nie będę lekceważyć kolanowych dolegliwości
no i niestety muszę przyznać, że sama zapracowałam na ból kolan :oops: i o tym dokładnie napisała Sisi - nie wiedziałam, że to może mieć takie skutki, ale to tak jest, gdy się chce być mądrzejszym od natury i wykręca stopy na siłę :oops: aby sobie udowodnić, że jeszcze się potrafi :oops:
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

Niestety ja również miałam problemy z kolanami. Jednak były one raczej spowodowane urazami mechanicznymi...
Kiedyś na turnieju tańca nowoczesnego, kiedy występowałam w kategorii solo, nieźle sobie załatwiłam kolanko.. W układzie własnego autorstwa miałam dosyć efektowne "przejście" (a raczej upadek :lol: ) do szpagatu. W ten sposób moje kolano ślicznie spuchło.
A na rozdaniu medali śmierdziałam jakimś maizidłem którym uraczyła mnie pielęgniarka :wink:
Na początku treningów z klasyki bywało też że bolały mnie kolana, ponieważ nieumiejętnie wykręcałam stopy (od kolan a nie od bioder). Na szczęście ktoś mnie w porę uświadomił.
ODPOWIEDZ