Troczki

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ja mam troczki długości ok. 55 cm, a grubości troche ponad 2 cm. Takie pointy dostalismy na wystepy, zeby kazdy mial takie same no i... mamy atłasowe troczki (a w nich sie czasem strasznie zdziera stopa z tyłu)... :? :| tak normalnie uzywam materialowych...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

a wygodne to na pewno nie jest ;)
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Wręcz przeciwnie. Jeśli tylko sie je odpowiednio sprepauje (poprzyszywa gumki) to bez troczków jest bardzo wygodnie. I nie jest to tylko moja opinia.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

no może z samymy gumkami by sie dało, kiedyś wypróbuje, ale bez niczego to raczej nie...
a moje troczkie są straaasznie krótke, ledwo mogę je zawiązac na węzeł, a potem sama ledwo odwiązuje (Oliwia pomaga :D ). Ale nie chce ich zmieniać, bo one są właśnie z kompletu i są takie same jak pointy, poza tym nie mam problemy ze straczącymy kokardkami :D
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

Mam w rodzinie tancerke klasycznego i ostatnio spotkałysmy się, pokazałam jej jakie poczyniłam postepy od naszego dawnego spotkania...
Na wstepie zostałam "okrzyczana" za to ze za mocno i za wysoko wiąze troczki i że to mi blokuje i utrudnia prace achillesów :/ jestem dość zdziwiona bo zawsze tak wiązałam... nie wiem co o tym sadzić... co myślicie? mam wiązać troczki lżej? przecież wtedy komfort tańca jest dużo gorszy :evil:
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Dla mnie komfort jest największy w ogóle bez troczków. A wiazać powinno sie tuz nad kostką.
.:Swanilda:.
Posty: 115
Rejestracja: sob lut 26, 2005 9:33 pm

Post autor: .:Swanilda:. »

A na jaką gdzieś wysokość je wiązałaś? :D
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

wiązałam je tak jak powinno sie nad kostka, tylko, że ze względów estetycznych (podpatrzyłam u jakiejś tancerki) wiązałam je nie tak zwyczajnie na prosto tylko tak aby z przodu nad kostką troczki tworzyły taki X... i tym sposobem lądowały chyba za wysoko... :( próbuje narazie po domu w takich luźniej zawiązanych, ale marnie to widze :(
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

ja wiążę nieco nad kostką, i nie za mocno, w luźnych się da cwiczyć, ostatnio próbowałam w domu bez troczków, fajnie jest!!!
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Nie bardzo rozumiem jak je wiązałaś...Prawidłowo zawiazane wyglądaja [url=http://library.thinkquest.org/TQ0312460/ballet%20shoes.jpg]tak[/url] - krzyzują się na wierzchu stopy i raz obiegaja noge nad kostką (tylko koncówki nie powinny wystawać - powinny być schowane pod spód)
ODPOWIEDZ