Sport, czyli jakie dyscypliny lubicie (uprawiacie)?
-
śnieżka_balerina
- Posty: 181
- Rejestracja: śr lut 01, 2006 5:36 pm
[quote:a1120916ad="Kasia :))"]BRAWA DLA NASZYCH SIATKARZY ZA SREBRNY MEDAL, KOCHANE!!
mamy byc z kogo dumni ;)[/quote:a1120916ad]
ooo tak jest być z czego dumnym :D achh jak pięknie jest być Polakiem ;) najlepszy, najzdolniejszy i najukochańszy naród :D
a w Polskim sporcie coraz lepiej :D
swoją drogą, widział ktoś rozdania medali, jak pięknie się nasi siatkarze zachowali? cała reprezentacja idąc na podium miała na sobie dresy, potem jak weszli zdjeli górę dresów i wszyscy piękne koszulki z numerem 16 i z nazwiskiem GOŁAŚ...
tak mnie ten moment wzruszył że cała zalałam się łzami, a potem poszłam z Polską flagą i w biało-czerwonym stroju na ulicę :D [mwah, zresztą nie tylko ja :lol:]
hm... ale gdyby tak Polska w piłce nożnej zajeła drugie miejsce na mistrzostwach... ;) dla mnie mógłby być już wtedy koniec świata :P [chociaż nie, jeszcze złoto nie byłoby osiągnięte :twisted: brąz już mamy]
mamy byc z kogo dumni ;)[/quote:a1120916ad]
ooo tak jest być z czego dumnym :D achh jak pięknie jest być Polakiem ;) najlepszy, najzdolniejszy i najukochańszy naród :D
a w Polskim sporcie coraz lepiej :D
swoją drogą, widział ktoś rozdania medali, jak pięknie się nasi siatkarze zachowali? cała reprezentacja idąc na podium miała na sobie dresy, potem jak weszli zdjeli górę dresów i wszyscy piękne koszulki z numerem 16 i z nazwiskiem GOŁAŚ...
tak mnie ten moment wzruszył że cała zalałam się łzami, a potem poszłam z Polską flagą i w biało-czerwonym stroju na ulicę :D [mwah, zresztą nie tylko ja :lol:]
hm... ale gdyby tak Polska w piłce nożnej zajeła drugie miejsce na mistrzostwach... ;) dla mnie mógłby być już wtedy koniec świata :P [chociaż nie, jeszcze złoto nie byłoby osiągnięte :twisted: brąz już mamy]
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
[quote:41c3af3ce8="Kasia :))"]:shock:
zwolnienie z wfu dla tanca...
[/quote:41c3af3ce8]
W wielu szkołach baletowych (prywatnych) mozna dostac zwolnienie z wf-u. Nawet czasami nauczyciele do tego namawiają :wink:
Ja chciałabym miec zwolnienie, ale moja mama nie chce się na to niestety zgodzic.
------------------------------------------------------------------------------
Brawa dla polskich siatkarzy-wicemistrzów!!!
zwolnienie z wfu dla tanca...
[/quote:41c3af3ce8]
W wielu szkołach baletowych (prywatnych) mozna dostac zwolnienie z wf-u. Nawet czasami nauczyciele do tego namawiają :wink:
Ja chciałabym miec zwolnienie, ale moja mama nie chce się na to niestety zgodzic.
------------------------------------------------------------------------------
Brawa dla polskich siatkarzy-wicemistrzów!!!
-
PavlovaAnna
- Posty: 139
- Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm
to się nazywa syndrom polskiego kibica - u nas jest tak że jak nie poszedł jakiś mecz i przegraliśmy np. 1:0, to kibice krzyczą "nic się nie stało! naprawde nic się nie stało!! nic się nie staaaałoooo!!!!..."...
z kolei jak reprezentacji [zresztą nie tylko] się nie powodzi przez kilka meczy, to od razu "jesteście do bani, nie wracajcie do Polski, przynosicie nam wstyd, g _ _ _ o warta jest wasza gra!" [Mundial] :?
ale jak nagle się uda zagrać dobrze bądź wygrać kilka meczy pod rząd to "jesteście naszymi bohaterami narodowymi, gracie po prostu bosko, kochamy was!!" [eliminacje do ME'08]. szkoda słów... :roll:
najgorszy jest jednak SKUTEK nagłej wygranej: zaczyna sie roić od pustych dwunasto-trzynastoletnich [oczywiście nikogo nie chce tutaj obrażać] sweet-fanek pozakochiwanych w piłkarzach*, które nazywają się wieeeeelkimi kibicami :evil: wrr...
a już najbardziej boli mnie podejście naszych kibiców do Łukasza Podolskiego** i Mirosława Klose***. bardzo ich lubię, niestety przez większość polskich kibiców zostali wydziedziczeni... kurde, jakby to tylko oni grali w Bundeslidze :| wszystko wina pieprzonego PZPN :x
z niemieckimi kibicami jest trochę inaczej... my - mimo że krzyczymy, bluzgamy, przeklinamy na nasz zespół, to mimo to nadal w głębi serca kochamy ich, wierzymy że dadzą radę. za to za zachodnią granicą to jest tak że jak się nie powodzi to oni sru przełączają kanał lub wracają z baru do domu i idą spać. :P
jednak nie ma to jak Polski Prawdziwy Kibic - ten hart ducha chyba już nam w genach po tych rozbiorach i wojnach pozostał... takie niepozorne Polaczki, a waleczne i wierne do śmierci :twisted:
[size=9:bc4aec1fe7]
* już mi się słabo robi, jak przypominam sobie te sezonowe, rozhisteryzowane fanki drące się na widok Ebiego, gdy ten strzelił 2 bramki w meczu z Portugalią...
** Łukasz Podolski, bądź co bądź, zdał na licytację swoją klubową koszulkę Bayern Monachium na rzecz ofiar kopalni Halemba, chce zagrać w meczu charytatywnym Reprezentacja PL - Reprezentacja Śląska [dla zainteresowanych - 9 grudnia :)], no i w ogóle chciał grać w naszej reprezentacji, ale PZPN go nie chciało...
*** Miro Klose według mnie musi mieć chyba jakąś traumę związaną z Polskim pochodzeniem, bo czasem sprawia wrażenie że wyrzeka się swojej Polskości jak tylko może... hm... chociaż w porządku się zachował i pokazał że JEDNAK pamięta jak się rozmawia po naszemu - porozmawiał PO POLSKU z naszym tulipankiem reprezentacji, czyli Ebim Smolarkiem po meczu ligowym Borussia Dortmund - Werder Brema... w ogóle wnoskując po paru zdjęciach chłopaki się chyba całkiem polubili ;) [url=http://republika.pl/blog_ty_939118/1873689/tr/werder06-7.jpg]TO zdjęcie[/url] mnie po prostu rozczula <3 :D <serduszka>[/size:bc4aec1fe7]
z kolei jak reprezentacji [zresztą nie tylko] się nie powodzi przez kilka meczy, to od razu "jesteście do bani, nie wracajcie do Polski, przynosicie nam wstyd, g _ _ _ o warta jest wasza gra!" [Mundial] :?
ale jak nagle się uda zagrać dobrze bądź wygrać kilka meczy pod rząd to "jesteście naszymi bohaterami narodowymi, gracie po prostu bosko, kochamy was!!" [eliminacje do ME'08]. szkoda słów... :roll:
najgorszy jest jednak SKUTEK nagłej wygranej: zaczyna sie roić od pustych dwunasto-trzynastoletnich [oczywiście nikogo nie chce tutaj obrażać] sweet-fanek pozakochiwanych w piłkarzach*, które nazywają się wieeeeelkimi kibicami :evil: wrr...
a już najbardziej boli mnie podejście naszych kibiców do Łukasza Podolskiego** i Mirosława Klose***. bardzo ich lubię, niestety przez większość polskich kibiców zostali wydziedziczeni... kurde, jakby to tylko oni grali w Bundeslidze :| wszystko wina pieprzonego PZPN :x
z niemieckimi kibicami jest trochę inaczej... my - mimo że krzyczymy, bluzgamy, przeklinamy na nasz zespół, to mimo to nadal w głębi serca kochamy ich, wierzymy że dadzą radę. za to za zachodnią granicą to jest tak że jak się nie powodzi to oni sru przełączają kanał lub wracają z baru do domu i idą spać. :P
jednak nie ma to jak Polski Prawdziwy Kibic - ten hart ducha chyba już nam w genach po tych rozbiorach i wojnach pozostał... takie niepozorne Polaczki, a waleczne i wierne do śmierci :twisted:
[size=9:bc4aec1fe7]
* już mi się słabo robi, jak przypominam sobie te sezonowe, rozhisteryzowane fanki drące się na widok Ebiego, gdy ten strzelił 2 bramki w meczu z Portugalią...
** Łukasz Podolski, bądź co bądź, zdał na licytację swoją klubową koszulkę Bayern Monachium na rzecz ofiar kopalni Halemba, chce zagrać w meczu charytatywnym Reprezentacja PL - Reprezentacja Śląska [dla zainteresowanych - 9 grudnia :)], no i w ogóle chciał grać w naszej reprezentacji, ale PZPN go nie chciało...
*** Miro Klose według mnie musi mieć chyba jakąś traumę związaną z Polskim pochodzeniem, bo czasem sprawia wrażenie że wyrzeka się swojej Polskości jak tylko może... hm... chociaż w porządku się zachował i pokazał że JEDNAK pamięta jak się rozmawia po naszemu - porozmawiał PO POLSKU z naszym tulipankiem reprezentacji, czyli Ebim Smolarkiem po meczu ligowym Borussia Dortmund - Werder Brema... w ogóle wnoskując po paru zdjęciach chłopaki się chyba całkiem polubili ;) [url=http://republika.pl/blog_ty_939118/1873689/tr/werder06-7.jpg]TO zdjęcie[/url] mnie po prostu rozczula <3 :D <serduszka>[/size:bc4aec1fe7]
[quote:467273e27d="Joanna"][quote:467273e27d="Princess Maron"]
a pływanie jest wręcz wskazane!! kręgosłup, nogi, ramiona, brzuch... wszystko jak marzenie ;)[/quote:467273e27d]
I te piękne, smukłe, delikatne barki i ramiona po pływaniu :twisted: ;) ...[/quote:467273e27d]
no bez przesady, jeżeli ćwiczy się to dla rekreacji, to nie ma się aż takich barów :P
[quote:467273e27d]Moim ulubionym siatkarzem jest Mariusz Wlazły nie tylko dla tego, że świetnie gra i był nominowany (szkoda tylko że nominowany) ale też że płynie w nim "krew mojej rodziny". Szkoda tylko że to zbieg okoliczności..[/quote:467273e27d]
:D RAISAAAAAA wiesz że cię kocham... :twisted: :twisted:
chociaż nie bedę się do ciebie z tego powodu podlizywać :P
ha! ma się znajomości :mrgreen:
a co do Arka Gołasia [i mojego avatarka który jest tuż obok]
←
jakoś tak mam że ja za każdym sportowcem [size=9:467273e27d][nie rozumieć czemu ale za aktorem czy piosenkarzem to tak... mniej][/size:467273e27d] płaczę jeżeli umrze tak nagle, młodo - w wypadku czy na jakiś np. zawał serca, a wiele było już takich przypadków - chociażby przykładowo ile poumierało piłkarzy na boisku... [rok 2004 był chyba rekordowym pod względem liczby nagłych zgonów na murawie]
powiem wam, że jak się darzy kogoś ogromnym ich autorytetem i szacunkiem to można się poczuć jakby straciło się przyjaciela, albo kogoś innego bliskiego...
jeżeli mam być szczera - ja w straszną histerię wpadłam po śmierci Arka i w ogóle jego śmierć to dla mnie trudny temat.
niestety trzeba się z jego śmiercią pogodzić... dlatego też postanowiłam, na taką okazję wstawię taki avatarek [wiem ja to mam pomysły =="]. trzeba stawiać czoła swoim problemom.
ja sobie tłumaczę taką śmierć słowami które kiedyś usłyszałam... "Bóg zabiera do siebie człowieka, kiedy widzi, że zasłużył sobie na Niebo..." - i w przypadku Arka tym jest jakieś ziarno prawdy...
[size=9:467273e27d]hm, a tak na marginesie to [url=http://republika.pl/blog_ts_789091/1537931/tr/bez_tytulu28.jpg]to[/url] zdjęcie wprost mnie rozwala... ;) heh Areczku, żeś se tło wybrał no nie mogę :lol: niegrzeczny :twisted:[/size:467273e27d]
:mrgreen:
a pływanie jest wręcz wskazane!! kręgosłup, nogi, ramiona, brzuch... wszystko jak marzenie ;)[/quote:467273e27d]
I te piękne, smukłe, delikatne barki i ramiona po pływaniu :twisted: ;) ...[/quote:467273e27d]
no bez przesady, jeżeli ćwiczy się to dla rekreacji, to nie ma się aż takich barów :P
[quote:467273e27d]Moim ulubionym siatkarzem jest Mariusz Wlazły nie tylko dla tego, że świetnie gra i był nominowany (szkoda tylko że nominowany) ale też że płynie w nim "krew mojej rodziny". Szkoda tylko że to zbieg okoliczności..[/quote:467273e27d]
:D RAISAAAAAA wiesz że cię kocham... :twisted: :twisted:
chociaż nie bedę się do ciebie z tego powodu podlizywać :P
ha! ma się znajomości :mrgreen:
a co do Arka Gołasia [i mojego avatarka który jest tuż obok]
←
jakoś tak mam że ja za każdym sportowcem [size=9:467273e27d][nie rozumieć czemu ale za aktorem czy piosenkarzem to tak... mniej][/size:467273e27d] płaczę jeżeli umrze tak nagle, młodo - w wypadku czy na jakiś np. zawał serca, a wiele było już takich przypadków - chociażby przykładowo ile poumierało piłkarzy na boisku... [rok 2004 był chyba rekordowym pod względem liczby nagłych zgonów na murawie]
powiem wam, że jak się darzy kogoś ogromnym ich autorytetem i szacunkiem to można się poczuć jakby straciło się przyjaciela, albo kogoś innego bliskiego...
jeżeli mam być szczera - ja w straszną histerię wpadłam po śmierci Arka i w ogóle jego śmierć to dla mnie trudny temat.
niestety trzeba się z jego śmiercią pogodzić... dlatego też postanowiłam, na taką okazję wstawię taki avatarek [wiem ja to mam pomysły =="]. trzeba stawiać czoła swoim problemom.
ja sobie tłumaczę taką śmierć słowami które kiedyś usłyszałam... "Bóg zabiera do siebie człowieka, kiedy widzi, że zasłużył sobie na Niebo..." - i w przypadku Arka tym jest jakieś ziarno prawdy...
[size=9:467273e27d]hm, a tak na marginesie to [url=http://republika.pl/blog_ts_789091/1537931/tr/bez_tytulu28.jpg]to[/url] zdjęcie wprost mnie rozwala... ;) heh Areczku, żeś se tło wybrał no nie mogę :lol: niegrzeczny :twisted:[/size:467273e27d]
:mrgreen: