mity na temat baletu

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Lovett
Posty: 70
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:51 pm

Post autor: Lovett »

[quoteef]rooni[/quoteef]: wymiatasz! :D

mnie drażni np. to, że w tych wszystkich bajkach dla małych dziewczyneczek pokazują że balet to niby taki łatwy jest itd... tzn. chodzi mi o to, że wyrabiają tym dzieciom fałszywy pogląd, jak z tymi różowymi baletkami i tutu i w ogóle i w ogóle ;P

albo czytałam kiedyś w 'Twiście', czy to w "Dziewczynie" było, artykuł o balecie, wywiad z taką jedną dziewczyną, która opowiadała o tym jakie są trudności, ale wyraźnie podkreślała, że kocha to co robi i jest to piękne :) a potem dziewczyny z mojej klasy mówiły jakieś głupoty na ten temat, że ojojojoj, że jak były małe to sobie marzyły żeby zostać wielkimi primabalerinami a teraz to się przekonały jaki to wielki błąd, że nie warto, że to głupota... ech, ludzie to naprawdę nie wiedzą czego chcą :(

w tym momencie, to i ja się tak zapędziłam, że zapomniałam, co jeszcze chciałam napisać ;P
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

[quote24]mnie drażni np. to, że w tych wszystkich bajkach dla małych dziewczyneczek pokazują że balet to niby taki łatwy jest itd[/quote24]
w bajkach dla małych dziewczynek większość zajęć jest łatwa i przyjemna, dlatego później często angażują się w coś nieprzygotowane na pracę, a nastawione jedynie na przyjemność.
I się rozczarowują.
Jedne zostają, inne uciekają. Kwestia osobowości.
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

Heh, a kiedy ja oświadczyłam koleżance, że zapisałam się do szkoły baletowej, ta wybałuszyła oczy, a następnego dnia wszystkie zasypały mnie gradem tekstów, typu: 'Co? Balet? Jakim cudem? I co? Będziesz miała w domu glany i te BALERINKI (to mnie rozwaliło xD)?! Jak ty sobie to wyobrażasz: pogująca BALETNICZKA?!'. A co, jak słucham punk rocka, to już nie mogę kochać baletu? Pff. -,-
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

ha, może nawet wykonasz kiedyś baletową (opartą na tańcu klasycznym) choreografię do Twojej ulubionej muzyki? ;)
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

Może to ci się wyda głupie, ale ja zwariowałam na punkcie baletu..
Od rana czytam tematy na tym forum, oglądam filmiki z Alessandrą Ferii i Svetlaną Zakharovą. Nawet słuchając muzyki wyobrażam sobie, że tańczę.
A potem uświadamiam sobie, że... jeszcze nie wiem, czy zostałam przyjęta do szkoły!
Mało tego, na przyjęcie są marne szanse! :(
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

nic nie szkodzi, warto marzyć. A nawet (odpukać) jak nie będziesz tańczyć (np. jak ja) to możesz zgłębiać wiedzę o balecie, tańczyć sobie w domu jak tylko chcesz i oglądać balety
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

Wiem, wiem. Ale moim marzeniem jest taniec... Jednak.
Myślisz, że idąc do 2 kl. gimnazjum mam szansę dostać się do prywatnej szkoły baletowej?
Szczerze.
ladybird
Posty: 249
Rejestracja: czw lut 21, 2008 3:53 pm

Post autor: ladybird »

Myślę że masz szanse :)
A był już nabór? I do jakiej szkoły chcesz się dostać?
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

Nabór dopiero będzie - 15 sierpnia.
Zaczynam histeryzować, ot co. A szkoła... No cóż. Oficjalnie nazywa się Studio Baletowe, i mi wystarczy. Prowadzi go Alina Towarnicka i Wacław Niedźwiedź. Hm.
Szczerze powiedziawszy, nie wyobrażam sobie, żebym się nie dostała.
Tak tego pragnę... ale wydaje mi się,że to prywatnej będzie się łatwiej dostać niż do OSB...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[color=blue3a]Ok, ok, zakończmy ten offtop - tu rozmawiamy o mitach na temat baletu. O szansach na ewentualne dostanie się do szkoły kontynuujcie na PW lub na Tablicy Szkoła[/color3a]
ODPOWIEDZ