wszystko o szpagatach

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

tyle że ja właśnie się rozciągam systematycznie...
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to w takim razie potrzeba czasu, a jak widzisz postepy to musi byc ok, z taka mniejsza rozwartoscia jest dluga walka
.::Alicja::.
Posty: 11
Rejestracja: ndz kwie 20, 2008 12:31 pm

jak to wszystko wyglada?

Post autor: .::Alicja::. »

hej, [u:203c1f2415]czy moglibyscie mi opisac, jak wygladaja poszczegolne szpagaty?[/u:203c1f2415] bo slyszalam rozne nazwy: sznurek, turecki, francuski, damski, męski, poprzeczny... ktory jest ktory?? mozecie mi powiedziec, ktory najlatwiej zrobic? Wiem ze to troche nieprofesjonalne podejscie, ale naprawde mi zalezy, aby umiec choc jeden. a potem to juz chyba z gorki?
dodam, ze rozciagam sie juz dlugo, chyba ze dwa miesiace, mniej wiecej co 2 dzien, ok. godzine dziennie. umiem juz duzo, ale szpagatu ani rusz. ;|
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to ktory latwiej zrobic zalezy tylko i wylacznie od wlasnych predyspozycji
sznurek=turecki=poprzeczny=meski http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1f/Tkdkidstretching.jpg/180px-Tkdkidstretching.jpg
francuski=podluzny=damski http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Spagat.jpg
.::Alicja::.
Posty: 11
Rejestracja: ndz kwie 20, 2008 12:31 pm

Post autor: .::Alicja::. »

ale tak szczerze: chyba czesciej mowi sie ze turecki jest truniejszy?
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

zalezy dla kogo, jesli ktos ma slaba rozwartosc bioder i trudniej mu to wykonac poniewaz anatomia mu przeszkadza, francuski wymaga dlugiego rozciagania i zazwyczaj kazdy ma mozliwosc jego wykonania tylko trzeba sie dlugo i intensywnie rozciagac, innymi slowy przy tureckim wiecej zalezy od rozwartosci, a i poprawny turecki trudno wykonac, poniewaz kolana musza byc skierowane do gory a wiele ludzi kieruje je do srodka
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Dobrze prawisz [b:f3baade440]nathaliye_r[/b:f3baade440], wszystko zależy od budowy. Ja od zawsze miałem większa łatwość rozciągania do sznurka. A do dziś katorgą jest pogłębienie francuskiego [size=9:f3baade440](ale to już ze wzgledów że tak powiem "ogólnych" ;) )[/size:f3baade440]
Za to mój przyjaciel całkiem odwrotnie. Budowę bioder ma taką, że naciąganie do tureckiego powoduje wydawanie odgłosów których nawet nie próbuję zacytować bo uszy odpadają :D A francuski duuużo spokojniej nawet można porozmawiać ;)

Torin
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Dla mnie np. turecki jest latwiejszy, bo mam dosc przyzwoite rozwarcie, i akurat te miesnie co do tureckiego mam rozciagniete, i nie sprawia mi zadnych problemow, mam pelny szpagat.
Za to podluzny szpagat jest dla mnie trudniejszy, tzn tez robie, ale juz ustawiajac jak najbardziej rowno biodra, to czuje takie lekkie ciagniecie przy tylnej nodze, i zwykle raczej ciezko jest mi tak zupelnie docinac pachwine tylnej nogi do podlogi, ale czuje, ze jest to raczej kwestia mmniejszego rozciagniecia miesni, niz zakresu bioder.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

A ja znalazłem w necie takiego oto kwiatuszka jak chodzi o rozciąganie i ciekawi mnie co o tym sądzicie ?

[quote:7f678094d2]Jako ciekawostkę można podać, że z niezaprzeczalnego faktu, iż istnieje związek pomiędzy ogólnymi właściwościami osobowości człowieka, a jego sposobem poruszania wnioskować można, że istnieje związek pomiędzy charakterem a gibkością.

Oczywiście należy potraktować tę uwagę z pewnym dystansem należnym wszystkim uogólnieniom, ale kiedy trenuje się 15 lat i obserwuje się którąś już z kolei osobę jak pracowicie dochodzi do szpagatu, to nie sposób nie zauważyć, że generalnie (są oczywiście wyjątki) ludzie których określić można jako odpowiedzialnych, solidnych, uczciwych, zdyscyplinowanych, konkretnych, poważnych i statecznych i stabilnych rozciągają się trudniej niż tacy, których określić można jako rozbieganych, wesołych, mało stabilnych, łatwo zmieniających zdanie, niesolidnych i leniwych.[/quote:7f678094d2]

Torin
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote:855e867af4="Torin"]ludzie których określić można jako odpowiedzialnych, solidnych, uczciwych, zdyscyplinowanych, konkretnych, poważnych i statecznych i stabilnych rozciągają się trudniej niż tacy, których określić można jako rozbieganych, wesołych, mało stabilnych, łatwo zmieniających zdanie, niesolidnych i leniwych.[/quote:855e867af4]myslalam ze solidnosc pomaga w rozciaganiu, poniewaz trzeba sie na tym na prawde niekiedy calymi dniami meczyc, jak osoba leniwa sie rozciagna to nie wiem :D
ODPOWIEDZ