Jak baletnice robia koczki? ( o fryzjerstwie baletowym...)

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Prywatnie bardzo wiele tancerek ma grzywki. A niektóre maja włosy tak krótkie, że czasem zastanawiam się z czeogo one robią koczka.
BTW Bądź co bądź nie jesteś w szkole państwowej i chyba aż tak radykalnych kroków jak wyrzucenie nie podejmą.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

[quote:38de3f3ef8="Gość"]Prywatnie bardzo wiele tancerek ma grzywki. A niektóre maja włosy tak krótkie, że czasem zastanawiam się z czeogo one robią koczka.[/quote:38de3f3ef8]

zawsze można dopiąć, jeżeli jest niezbędny... chociaż to niebezpieczne, bo zawsze może odpaść :D
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

No w zepsole Szczecińskim są tancerki które maja krótkie włosy i sama widziałam kiedy tańczyłam w "Dziadku..." że fryzjerki doczepiały te sztuczne włosy (zapomniałam jak to się nazywa)...
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

U nas w operze fryzjerki maja sztuczne koczki dla dziewczyn z króciutkimi włosami. Wystarczy zrobic kucyka z tych krótkich włosów, a na niego naklada sie "pieknego", dużego koka.

To chyba nie jest przyjemne...
Ja mam długie włosy, więc na szczęście nie korzystam z takich bajerów.
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

no fajnie fajnie, ale ja się chcę ściąć na krótko zupełnie...max. 2 cm :D
a te sztuczne warkoczyki z pończoch w operetce to widziałam :P
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

według mnie to jest obrzydliwe.... kolory i konsystencja tych gadżetów ;)

ale to chyba lepsze niż pół- łysa tancerka klasyczna, w paczce ;)

A jesli chcesz makowa panienko sciąc włosy, to podziwiam Twoja odwage, naprawde! Bo jednak na balecie może to byc pewien problem...
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

[quote:e392e71099="Paula :)"]No w zepsole Szczecińskim są tancerki które maja krótkie włosy i sama widziałam kiedy tańczyłam w "Dziadku..." że fryzjerki doczepiały te sztuczne włosy (zapomniałam jak to się nazywa)...[/quote:e392e71099]
treska :lol: :lol: :lol:
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

oczywiście, znam wiele tancerek jesli nie z bardzo krótkimi, to z dość krótkimi włosami - klasyczny koczek bylby niemożliwy bez pomocy pań charakteryzatorek i "dopinek" :) Nie mówiąc juz o róznych innych scenicznych fryzurach
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

A ja widziałam jakiś balet z łysolkami.już wiem-DEREVO(oni wszyscy są łysi)p.t.Islands in the Stream
[URL=http://imageshack.us][img:a8b156be30]http://img85.imageshack.us/img85/1889/isossailorphotoeiarovai0dz.jpg[/img:a8b156be30][/URL]
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:be0057ad51="yvonne"]A ja widziałam jakiś balet z łysolkami.już wiem-DEREVO(oni wszyscy są łysi)p.t.Islands in the Stream[/quote:be0057ad51]

O tak, to prawda, że oni golą głowy, powiedziałabym, programowo. Ale baletem bym tego na pewno nie nazwała :)

Btw, 'Wyspy na strumieniu' - bardzo podobał mi się ten spektakl.
ODPOWIEDZ