no a spróbujcie sobie potańczyć do milesa davisa.
jak sie nie zakręcicie, splątacie, i będziecie wiedzieli gdzie jest gora gdzie dół i jak sie nazywacie to ja ufunduję konia z rzędem :wink:
[quote:b6b00076a4="sisi"]polecam czteropłytowe wydanie Best Smooth Jazz Ever - vol.2
[/quote:b6b00076a4]
o tak! mam i polecam. zwłaszcza podoba mi się płytka nr 2.
aha, a tak do ćwiczeń i improwizacji lubię jeszcze te płytki, które raz w roku są dołączane do ELLE (Muzyka miejsc).
ostatnio stwierdziłam że najlepiej ból towarzyszący rozciąganiu obrazują gitarowe riffy Van Halena, toteż leżę sobie w szpagacie przy ścianie i "słyszę" moje mięśnie w głośnikach. i to stereo! :wink:
Ja juz nieraz mam po dziurki w nosie tą muzykę baletową ... niedość że codziennie słyszę ją na sali to jeszcze używają ich do różnych reklam w tv ... na codzień słucham raczej techno i pop :D
Ja właściwie to słycham wszystkiego :) To zależy od nastroju :) Czasem lubię się wyszaleć przy czymś ostrym, a czasami wyciszam się przy muzyce klasycznej... :)