Wiem, wiem...był podobny topic...ale tam wypowiadano się raczej na temat osobistych preferencji muzycznych... a ja jestem ciekawa, czego słuchacie, gdy ćwiczycie? Czy Wasza "muzyka do ćwiczeń" pokrywa sie z tym, czego słuchacie np. jadąc pociągiem ( zagłuszając tym samym rozmowy współpasażerów, pretraktujących o przepisach na surówki :wink: )? Czy wręcz przeciwnie, macie oddzielne płytki z podpisem "kawałki na rozgrzewkę"? :wink:
Moja muzyka której słucham na codzień oczywiąście różni się od muzyki do ćwiczeń. Ponieważ dla mnei osobiście ciężko byłoby słuchać non stop muzyki do battements tendus, którego i tak na codzień mam dosyć :)
Właśnie, muzyka filmowa świetnie nadaje się do wszelkiego rodzaju ćwiczeń. U nas na zajęciach w zeszłym sezonie królowała muzyka z "Bandyty" Michała Lorenca, fantastyczna! Poza tym polecam jeszcze ścieżkę z "Dawno temu w Ameryce" i "Black Hawk Down" (w Polsce ten film nazywał sie chyba "Płonący helikopter")
[quote:0eef70cfd1="Czajori"] U nas na zajęciach w zeszłym sezonie królowała muzyka z "Bandyty" Michała Lorenca, fantastyczna! [/quote:0eef70cfd1]
popieram.
i dopisuję soundtrack z "amelii" i "shreka 2" (do współczesnego)
na zajęciach często wykorzystujemy muzykę filmową - przenajróżniejszą... jesli improwizuję w domu to najczęsciej włączam sobie Gotan Project (tango!) albo smooth jazz.
"Arizona Dream", tak samo jak wszystko inne Bregovica, świetnie nadaje się do swobodnego tworzenia :)
sisi, jeśli lubisz klimaty typu Gotan Project, polecam Ci muzykę zespołu St Germain - byc może już się z nimi spotkałaś. :)