Charlotte ja tak samo. Zwalam winę poniekąd na rodziców. Dlaczego niemal wszystkie moje koleżanki rodzice zapisali na balet jak były małe, a mnie akurat nie? :(
Żałuję strasznie wielu rzeczy. Ale jeśli chodzi o balet, to główna sprawa - nie pójście do OSB, bo jednak amatorstwo to nie to samo co profesjonalizm... Jestem pewna, że życie potoczyłoby mi się inaczej, lepiej. I to nie tylko pod względem tańca.
Nie żałuj Fleuve, jako amatorka lepiej tym sie bawisz, masz większy dystans i napewno spełnisz się gdzie indziej. A Twoja baletowa pasja tylko Ci w tym pomoże ponieważ stajesz sie bardziej atrakcyjnym i wszechstronnym człowiekiem.
Father, w sumie masz rację. Ale mimo wszystko mam pewien niedosyt i wrażenie, że gdyby OSB to byłabym szczęśliwa [mimo ciężkiej pracy i dwóch godzin drogi od domu].