wszystko o szpagatach
-
.::Alicja::.
- Posty: 11
- Rejestracja: ndz kwie 20, 2008 12:31 pm
Moja znajoma(14 lat) uprawia gimnastyke art. i mowi, ze przed rozciaganiem bierze lek przeciwbolowy albo na bol miesni i stawow. Podobno pozniej moze sie rozciagac bardzo mocno i prawie nie czuje bolu. Dla mnie to troche glupia metoda, i przede wszystkim niezdrowa, bo leki na dluzsza mete zle dzialaja na czlowieka. Ale moze Wy tez o czyms takim slyszeliscie? Stosujecie takie metody?
to głupota- lek przeciwbólowy na ból rozciągania?! przecież ból jest alarmem, że coś się dzieje! dlatego nas boli przy rozciąganiu, żeby (w uproszczeniu) mieć wyczucie i sobie niczego nie pozrywać itp. biorąc lek przeciwbólowy możesz łatwo przeholować, bo czujesz ból słabiej lub go w ogóle nie czujesz
No tak, ale mnie to nie zaszokowało ani trochę:-) Wręcz się zdziwilam, że nigdy wcześniej na to nie wpadłam, bo metod kombinowałam mnóstwo (...).
Ale co jak co, patrząc ze strony medycznej to jest średnio zdrowe, bo nasz organizm przyzwyczaja się do leku i trzeba brać większą dawkę, to jedno. A że wątroba się niszczy, bo bardzo nie lubi leków przeciwbólowych i innych to drugie.
No ale zdrowie zdrowiem a rozciąganie rozciąganiem...
Ale co jak co, patrząc ze strony medycznej to jest średnio zdrowe, bo nasz organizm przyzwyczaja się do leku i trzeba brać większą dawkę, to jedno. A że wątroba się niszczy, bo bardzo nie lubi leków przeciwbólowych i innych to drugie.
No ale zdrowie zdrowiem a rozciąganie rozciąganiem...
dla mnie jest to troche dziwne, bo jak lek przestanie dzialac to musi ja niezle bolec wszystko, bierze ten lek pewnie po to zeby pozwolic sebie w rozciagniu na wiecej, a jakie musi miec zakwasy pozniej, o matko, nawet myslec mi sie nie chce.
apropo zakwasow, macie jakies sposoby, nie tylko domowe na nie? od razu mowie, ze goraca woda zaraz po cwiczeniach na mnie nie dziala, wg mnie najlepiej na nastepny dzien cwiczyc znowu, bo juz tak miesnie nie bola, ale ja czasmi po prostu nie mam juz sily sie rozciagac nastepnego dnia, bo ledwo co jestem w stanie z lozka sie zwlec...
apropo zakwasow, macie jakies sposoby, nie tylko domowe na nie? od razu mowie, ze goraca woda zaraz po cwiczeniach na mnie nie dziala, wg mnie najlepiej na nastepny dzien cwiczyc znowu, bo juz tak miesnie nie bola, ale ja czasmi po prostu nie mam juz sily sie rozciagac nastepnego dnia, bo ledwo co jestem w stanie z lozka sie zwlec...
-
Porcelaine
- Posty: 130
- Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm
nadszpagat a kolana
A ja mam pytanie jedno dotyczące rozciagania.
Ostatnio się rozciągam w szpagat powyżej 180 stopni. No i w czasie tego rozciągania bolało mnie kolano, ale dalej się rozciągałam. I wczoraj jak wracałam autobusem to tak się oparłam jakoś, że cięzar ciała miałam na moich przeprostach. I jak wysiadłam z autobusu jedno kolano okropnie zaczęło mnie boleć. Do dzisiaj nie przeszło. Czy to ma zwiazek z tym moim rozciąganiem, czy nie? I czy mogę się rozciągaćw ten sposób jak mnie boli kolano?
Ostatnio się rozciągam w szpagat powyżej 180 stopni. No i w czasie tego rozciągania bolało mnie kolano, ale dalej się rozciągałam. I wczoraj jak wracałam autobusem to tak się oparłam jakoś, że cięzar ciała miałam na moich przeprostach. I jak wysiadłam z autobusu jedno kolano okropnie zaczęło mnie boleć. Do dzisiaj nie przeszło. Czy to ma zwiazek z tym moim rozciąganiem, czy nie? I czy mogę się rozciągaćw ten sposób jak mnie boli kolano?
Mnie po rozciaganiu do na ponadszpagat tez zawsze bolaly kolana. Po prostu takie rozciaganie jest dla nich dobre, bo to troche tak, jakbys zalozyla sobie dzwignie na kolano, no i wiadomo, ze to nie jest zbyt dobre. Ale poki Ci nie puchnie (moze puchnac tak z tylu, tam gdzie jest dol podkolanowy), to raczej nie musisz tego jakos leczyc czy cos, ale polecalabym ostrozniejsze rozciaganie, bo jednak takie regularne przeciazanie (nadwyrezanie) stawow (i tych wszystkich sciegien, wiezadel, itp.), nie jest dobre, bo po prostu je sobie oslabiasz, a nigdy nie wiesz, ile takich przeciazen Twoje kolana sa w stanie wytrzymac - moze wytrzymac Ci jeszcze zarowno 20 lat, jak i 2 - lepiej zapobiegac kontuzjom i cwiczyc madrze.