Jak baletnice robia koczki? ( o fryzjerstwie baletowym...)

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Koki z gumką nie wyglądają ładnie.Ładniejsze się na przypięte spinkami,siateczką etc.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

A mi się właśnie bardziej podobają takie z czarną gumką. :) I bez siateczki :)
Kwestia gustu. Wiem, że w niektórych szkołach nie wolno mieć gumki, wszystko ma być upięte spinkami. U nas tak trzeba kiedyś było na występy się czesać. ;)
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

ja sie zgadzam z karolinka, kok z gumka troche mi ga smierdza...
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja jedyny koczek jaki mogę zrobić i będzie na 100% pewny to koczek z heragami, harnaklami czy jak to się tam nazywa (taki zawijas, ciągle zapominam nazwę :oops: )... a tak na zajęcia w zimę (kiedy trzeba mieć czapkę) to zwykle robię sobie mocne węzły (tzn. jakoś tam oplątuję włosy gumką, byleby żeby się trzymały z dala od mojej twarzy xD )

p.s. o co chodzi z tym kokiem z gumką? no nie rozumiem... :oops: :oops: :oops:
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

chodzi o nakładanie lub nienakładanie na koka gumki...
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Mi zawsze było tak wygodniej. :roll: Oczywiście, nie na występy, ale na lekcje prawie wszystkie nakładałyśmy gumki... Czasem wtedy nie potrzeba nawet siateczki, bo gruba gumka wszystko trzyma.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

[quote:efa9ae9e3d="gonia05"]ja jedyny koczek jaki mogę zrobić i będzie na 100% pewny to koczek z heragami, harnaklami czy jak to się tam nazywa (taki zawijas, ciągle zapominam nazwę :oops: ).[/quote:efa9ae9e3d]

"Heragami" to nie to samo, co harnatle (arnatle, harnakle i tysiąc innych wersji regionalnych), czyli po prostu szpilki do koka:
http://www.pasdechat.pl/images/drobiazgi/dodatki8.jpg
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

Chyba chodzi o "Harigami", ale nie jestem pewna. Sama też tego używam, tylko mam cieniowane włosy i muszę jeszcze nakładać siateczkę. Szkoda tylko, że one się tak szybko rozrywają :?
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

chodzi mi o to, co mamy w encyklopedii forumowej. (ta instrukcja ;) )
szerina
Posty: 96
Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:01 pm

Post autor: szerina »

---
ODPOWIEDZ