Jak baletnice robia koczki? ( o fryzjerstwie baletowym...)
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
ja jedyny koczek jaki mogę zrobić i będzie na 100% pewny to koczek z heragami, harnaklami czy jak to się tam nazywa (taki zawijas, ciągle zapominam nazwę :oops: )... a tak na zajęcia w zimę (kiedy trzeba mieć czapkę) to zwykle robię sobie mocne węzły (tzn. jakoś tam oplątuję włosy gumką, byleby żeby się trzymały z dala od mojej twarzy xD )
p.s. o co chodzi z tym kokiem z gumką? no nie rozumiem... :oops: :oops: :oops:
p.s. o co chodzi z tym kokiem z gumką? no nie rozumiem... :oops: :oops: :oops:
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
[quote:efa9ae9e3d="gonia05"]ja jedyny koczek jaki mogę zrobić i będzie na 100% pewny to koczek z heragami, harnaklami czy jak to się tam nazywa (taki zawijas, ciągle zapominam nazwę :oops: ).[/quote:efa9ae9e3d]
"Heragami" to nie to samo, co harnatle (arnatle, harnakle i tysiąc innych wersji regionalnych), czyli po prostu szpilki do koka:
http://www.pasdechat.pl/images/drobiazgi/dodatki8.jpg
"Heragami" to nie to samo, co harnatle (arnatle, harnakle i tysiąc innych wersji regionalnych), czyli po prostu szpilki do koka:
http://www.pasdechat.pl/images/drobiazgi/dodatki8.jpg
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am