Wkładki do point ...
Kiedyś miałam taki stary biustonosz, w którym było dużo grubej gąbki.
Rozprułam go, wyciągałam gąbkę i obszyłam ją tak, by pasowała mi jako nakładka na palce. Gąbka była w takim kształcie, że nie było jakiś tam wielkich problemów z szyciem, itp. W ogóle nie widzę żadnej filozofii w uszyciu sobie z jakiejś grubej gąbki nakładki na palce. :)
Poduszki na ramiona też zapewne znakomicie by się nadały! :D
Pewnie nie było to tak wygodne jak silikonowe wkładki, ale porównując do innych gąbczastych wkładek, były równie wygodne :)
Rozprułam go, wyciągałam gąbkę i obszyłam ją tak, by pasowała mi jako nakładka na palce. Gąbka była w takim kształcie, że nie było jakiś tam wielkich problemów z szyciem, itp. W ogóle nie widzę żadnej filozofii w uszyciu sobie z jakiejś grubej gąbki nakładki na palce. :)
Poduszki na ramiona też zapewne znakomicie by się nadały! :D
Pewnie nie było to tak wygodne jak silikonowe wkładki, ale porównując do innych gąbczastych wkładek, były równie wygodne :)
[quote:396fbde2b6="Elliot"]miałam zawsze ten sam problem, że wszystkie wkładki były za krótkie (niestety mam nienormalnie długie palce)[/quote:396fbde2b6]
Ja też mam długie palce [b:396fbde2b6]Elliot[/b:396fbde2b6]. Muszę przyznać, że ja nie zauważyłam takiego efektu
na moich palcach :?
EDIT: Ja mam wkładki LIKO PINK z Grishko, do point z Sanshy.
Perfekcyjny duet :D
Ja też mam długie palce [b:396fbde2b6]Elliot[/b:396fbde2b6]. Muszę przyznać, że ja nie zauważyłam takiego efektu
na moich palcach :?
EDIT: Ja mam wkładki LIKO PINK z Grishko, do point z Sanshy.
Perfekcyjny duet :D
Ja na jedną lekcję zamieniłam się z koleżankami na wkładki. Ona wzięła moje silikonowe z Grishko, a ja jej wkładki z materiału z Akcesu.
Ja nie mogłam z tymi wkładkami tańczyć, zrobić sissone simple na pointach.... po prostu nic.
Moja koleżanka nie mogła natomiast nic zrobić w moich wkładkach, więc jakie wkłaadki dla kogo najlepsze, to tylko kwestia przyzwyczajenia......
Chciała bym jeszcze dodać, że te Akcesowe wkładki były straszne....
Ja nie mogłam z tymi wkładkami tańczyć, zrobić sissone simple na pointach.... po prostu nic.
Moja koleżanka nie mogła natomiast nic zrobić w moich wkładkach, więc jakie wkłaadki dla kogo najlepsze, to tylko kwestia przyzwyczajenia......
Chciała bym jeszcze dodać, że te Akcesowe wkładki były straszne....
Hej.;)
Piszę tu do was z takim pytaniem,czy miała może któraś z was,bądź może czy słyszała opinie na temat wkładek silikonowych z Rumpfa ?
http://www.do-tanca.pl/pl/p/Wkladki-do-point-Rumpf-1416/70
Liczę na szybką odp.ponieważ wkładki są mi praktycznie już potrzebne i zastanawiam się nad ich kupnem.
Piszę tu do was z takim pytaniem,czy miała może któraś z was,bądź może czy słyszała opinie na temat wkładek silikonowych z Rumpfa ?
http://www.do-tanca.pl/pl/p/Wkladki-do-point-Rumpf-1416/70
Liczę na szybką odp.ponieważ wkładki są mi praktycznie już potrzebne i zastanawiam się nad ich kupnem.
[quote:14ab963b6e="Georgia~"]ja mam Sansha silikonowe takie przezroczyste z dziurkami do przepływu powietrza i powiem tyle: beznadzieja!!!!!
porwały się po tygodniu nie mam pojęcia jak to zrobiłam [/quote:14ab963b6e]
Moja znajoma ma takie same, też z Sanshy. Są baaardzo fajne! Ćwiczyłam w nich przez pewien okres czasu. Są cienkie i bardzo dobrze się dopasowują, w ogóle nie czułam bólu. W takich właśnie wkładkach trzeba uważać na długość paznokci... Bo jak są za długie, to wystarczy raz je ubrać i dziura od razu. :)
porwały się po tygodniu nie mam pojęcia jak to zrobiłam [/quote:14ab963b6e]
Moja znajoma ma takie same, też z Sanshy. Są baaardzo fajne! Ćwiczyłam w nich przez pewien okres czasu. Są cienkie i bardzo dobrze się dopasowują, w ogóle nie czułam bólu. W takich właśnie wkładkach trzeba uważać na długość paznokci... Bo jak są za długie, to wystarczy raz je ubrać i dziura od razu. :)