dyskoteki
zawarłam mnóstwo przyjaźni na rockotekach. muzyka łączy ludzi. kiedyś nawet wymieniłam się z kolesiem numerami telefonów nie zamieniając z nim ani słowa , tylko dlatego, że miał koszulkę tego samego zespołu co ja naszywkę! trzymamy się razem. tymbardziej że nas nie lubią. zawsze mamy o czym pogadać, no i podobne poglądy. był ktoś kiedyś na takiej stricte gotyckiej imprezie? dużo w waszych miatach punków i metali?
a ja chodzę. bynajmniej chodziłam. gdy poszłam do gimnazjum, siostra zabrała mnie do dyskoteki, najbardziej ekskluzywnego lokalu w Braniewie...
wstęp tylko dla elegancko ubranych: panowie pantofle i garniturek, panie szpilki i sukienki [ewentualnie eleganckie bluzki i spódnice].
wiek przewidywalny: od 18 do starości :lol: ale jak miało się kasę lub znajomości [właściciele klubu są przyjaciółmi mojej siostry] to się wchodziło bez dowodu.
ale nie ma tam żadnych gołodupców, po prostu właściciele nie chcą by tłumy drechów i "zbyt szybko dojrzewających" nastolatek z biustem na wierzchu się tam zwalały.
nikt tam specjalnie nie ćpa, nie okrada, nie wsypuje do kieliszka, nie wszczyna bójki, nie zmusza do nieprzyzwoitych rzeczy... a z alkoholem to różnie bywa :lol:
nikt też mnie nie zaczepia bo mam obstawę braniewskiej gangsterki [size=9:0b026628c4][ustawieni biznesmeni panowie od 20 do 40 lat :mrgreen: z żonami czy bez, niektórzy mają nawet dzieci starsze ode mnie...][/size:0b026628c4].
wstęp tylko dla elegancko ubranych: panowie pantofle i garniturek, panie szpilki i sukienki [ewentualnie eleganckie bluzki i spódnice].
wiek przewidywalny: od 18 do starości :lol: ale jak miało się kasę lub znajomości [właściciele klubu są przyjaciółmi mojej siostry] to się wchodziło bez dowodu.
ale nie ma tam żadnych gołodupców, po prostu właściciele nie chcą by tłumy drechów i "zbyt szybko dojrzewających" nastolatek z biustem na wierzchu się tam zwalały.
nikt tam specjalnie nie ćpa, nie okrada, nie wsypuje do kieliszka, nie wszczyna bójki, nie zmusza do nieprzyzwoitych rzeczy... a z alkoholem to różnie bywa :lol:
nikt też mnie nie zaczepia bo mam obstawę braniewskiej gangsterki [size=9:0b026628c4][ustawieni biznesmeni panowie od 20 do 40 lat :mrgreen: z żonami czy bez, niektórzy mają nawet dzieci starsze ode mnie...][/size:0b026628c4].
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
A ja lubie dyskoteki szkolne z tego powodu że u nas leci fajna muzyka (dobra polska alternatywa,rock,znacznie zadziej metal) (nie lubie techniawy i popu).Mam małą grupkę znajomych z którymi trzymam się i razem dajemy czadu.Czasem lubie się w ten sposób rozerwać.U nas nie na tłoku ani rzadnych urzywek(to normalne na szkolnych dyskotekach).A wracam kiedy mam ochotę bo szkołe mam "za rogiem".