Życie maturzysty

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

a ja nie lubię Dziadów... boję sie matury choc to dopiero za 3 lata :)
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

Pisałam poziom rozszerzony i wybrałam temat o porównaniu dwóch obrazów prowincji (wg Flauberta i Schulza).

Drugi temat był obraz małej ojczyzny we fragmencie poematu Tomasza Różyckiego "Dwanaście stacji" i jaką rolę odgrywają w tym tekście nawiązania do Pana Tadeusza.

ogólnie oceniam tę maturę jako wiele wiele trudniejszą niż próbna, zarówno czytanie ze zrozumieniem jak i wypracowanie.
Co najgorsze CKE nie publikuje kluczy odpowiedzi tylko przykładowe rozwiazanie (i co mi z tego? ;) ) Trudno więc ocenić czy się dobrze napisało i oszacować ile będzie się miec punktów. OCzywiście zabrakło mi miejsca ;)

Najgorsze juz za nami!!

pozdrawiam
m.
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Jak tylko usłyszałam "Przedwiośnie" i "Granica" aż mi się uśmiech na usta wsunął :D
Tematy super, gorzej z tekstem na zrozumienie. Bardzo trudny był i pytania podchwytliwe.
Na tym pewnie padnę mocno ;]
kotecek
Posty: 77
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:42 pm

Post autor: kotecek »

A ja pisałam temat z "Dziadów", bo sobie tak powtarzałam wczoraj lektury, ale nie wszystkie i właśnie "Granicy" i "Przedwiośnia" nie, a poza tym mesjanizm jest mi chyba bliższym tematem więc wybrałam ten pierwszy temat. A tak ogólnie to nie było źle. Najbardziej to ja się boję angielskiego i matmy bo są dla mnie najważniejsze no i chyba trochę ustnych, że się za bardzo zastresuję. No ale jak to często powtarzam damy radę! :wink:
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

No jutro jedziemy dalej ;]
Mam nadzieję że nagłośnienie będzie o wiele lepsze niż na próbnej :/
Alicja
Posty: 84
Rejestracja: śr wrz 15, 2004 6:09 pm

Post autor: Alicja »

A na jakim poziomie piszecie angielski, drogie abiturientki? :lol:
Mam nadzieję, że ambitnie na rozszerzonym....
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Czy ambitność musi zawsze być tak bardzo zaznaczona? :roll:
Ja pisałam na podstawie.
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

oczywiiiiście, znów na rozszerzonym.

Jestem bardzo zadowolona :) napisałam rozprawkę na temat "plusy i minusy wyjazdu Polaków na studia na Wyspy Brytyjskie". Strrasznie się ucieszyłam jak zobaczyłam temat, bo półtora miesiaca temu prawie takie samo wypracowanie pisałam na lekcji ;)

tym sposobem skonczyły się dla mnie matury pisemne. Zabieram się za pisanie pracy na ustny polski - to za tydzień!

pozdrawiam
m.
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

A nie piszesz jeszcze jedno pisemnego? :roll:
Przecież pisze się polski, język i jakiś przedmiot.
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

chyba że jest się olimpijczykiem konkursowicze etc...

co do angielskiego - ja ambitnie zdawalam podstawe (zwazywszy na poziom tego przedmiotu w szkole i fakt, ze nie zebralam sie w sobie i nie poszlam na zadne kory to za sukces uwazam to, ze zdalam :wink:)

mnie najbardziej przeraza przyszly poniedzialek - matma (na szczescie podstawa) + WOT rozszerzony (5h jednego dnia to trochu za duzo)...

a jak ktos sie martwi o prezentacje, to moge pocieszyc, ze ja jeszcze nie zaczelam (mam tylko wstepna bibliografie z ksiazkami, ktorych nie tknelam)
ODPOWIEDZ