Jak zabezpieczacie czubki point?
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm
Super to zaszywanie :)
Ja kiedyś, jeszcze do innych celów, kupiłam w sklepie z artykułami szewskimi resztki cieniutkiej skórki za grosze. Wycięłam ją aby miała taki kształt jak te skórki grishko i przykleiłam klejem szewskim. Bardzo estetyczne i od ręki. A satyny podartej nie ucinałam tylko najpierw ją dokładnie podkleiłam.
Ja kiedyś, jeszcze do innych celów, kupiłam w sklepie z artykułami szewskimi resztki cieniutkiej skórki za grosze. Wycięłam ją aby miała taki kształt jak te skórki grishko i przykleiłam klejem szewskim. Bardzo estetyczne i od ręki. A satyny podartej nie ucinałam tylko najpierw ją dokładnie podkleiłam.
ja kupiłam sobie te skórki z sanshy i przykleiłam. i dobre są. :D chociaż w sumie nie wpadłam na pomysł, żeby kupić resztki skóry od szewca.
a z boku (pod spodem) dziurę w satynie zakleiłam kawałkiem starego troczka- żeby mi się nie pruło, nie zrobiła dziura wielkości rowu mariańskiego i nie schodziły kolejne warstwy materiału. jak teraz ''troczek'' też się trochę zmechacił, jak reszta podeszwy, i przywrócił, to wygląd jest do zaakceptowania ^^
a z boku (pod spodem) dziurę w satynie zakleiłam kawałkiem starego troczka- żeby mi się nie pruło, nie zrobiła dziura wielkości rowu mariańskiego i nie schodziły kolejne warstwy materiału. jak teraz ''troczek'' też się trochę zmechacił, jak reszta podeszwy, i przywrócił, to wygląd jest do zaakceptowania ^^