Pielęgnacja point

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

mozesz też zrobić łatkę z flanelki od wewnętrznej częsci pointy - nie będzie widać, a z zewnątrz zacerować tak jak mówiła Czajori
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Sisi, po co jej łata od środka jak już będzie miała zacerowane od zewnętrznej strony?
Proponowałabym właśnie na odwrót :P (chyba ze o to ci chodzilo)
Łata nie będzie brzydko wyglądać. Nikt nie będzie zwracał na nią uwagi
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

chodziło mi o to ze jak ktoś nie chce miec łaty od zewnątrz bo mu się nie podoba to niech sobie zrobi od wewnątrz. poza tym flanelka jest miękka więc będzie wygodnie na pięcie. a od zewnątrz mozna tylko ściągnąć i zacerować materiał pasującą nicią. i tym sposobem prawi nie widać :)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

moja mamuska wzięła się za pointę i efekt jest taki, że mi zacerowala drobniutkim ściegiem. właściwie z odległości pół metra praktycznie nie widać tej cery. 8)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja sobie pozwolę wstawić fotkę ;) http://img206.imageshack.us/my.php?image=ostrowite098vi6.jpg 8)

[color=violet:95d257685b]Post edytowany przez moderatora. Wykasowałam tez kilka postów nic nie wnoszących do dyskusji, a nowych użytkowników PROSZĘ o powstrzymywanie się przed pisaniem takowych! Cz.[/color:95d257685b]
PavlovaAnna
Posty: 139
Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm

Post autor: PavlovaAnna »

Faktycznie z daleka nic nie będzie widać.
P.S a jak ktoś będzie miał brudne pointy, to trzeba zamoczyć je w benzynie bezołowiowej, ale to już może wiecie :wink: !
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

A to ja nie wiedziałam. I wtedy wszystko ładnie schodzi?
Jaki jest stan point po "wyczyszczeniu" ? (w tej benzynie oczywiście)
PavlovaAnna
Posty: 139
Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm

Post autor: PavlovaAnna »

Wszystko schodzi. Należy jednak nie wkładać point do PRALKI, bo klej puści!!!! Benzynę należy rozcienczyc z wodą, a zamoczoną pointę potrzeć leciutko szczoteczką, ale nie za mocno, by nie zniszczyć materiału. Nie suszyć na kaloryferze, na słońce też nie wystawiać!!! Najlepiej powiesić je gdzieś. Jak ktoś nigdy tego nie próbował radzę zacząć od starych point. I zapomniałam powiedzieć, by pod wodą też ich nie trzymać za długo (skutek taki sam jak z pralką).
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

O! Ja też nigdy o tym nie słyszałam. Ale czy ta poina nie staje się wtedy, taka lekko sflaczała?
Moje pointy zwykle są tak samo brudne jak i zniszczone więc wtedy już mi się nie opłaca myć tamtych...
PavlovaAnna
Posty: 139
Rejestracja: sob sie 05, 2006 7:40 pm

Post autor: PavlovaAnna »

Mówiłam, że trzeba pointe zamoczyć tylko na chwilkę, bo jak ędzie się ją trzymało długo pod wodą, to klej puści, a pointa stanie się baletką plastyczną.
ODPOWIEDZ