Kontuzję i powroty
U mnie wygląda to tak: w czasie rośnięcia przeciążałam kolano i ścięgno łączące rzepkę z kością naderwało się i na nim narastała tkanka kostna. Nie wiem jak to dokładnie wytłumaczyć. Jest to choroba głównie chłopców w wieku wzrostowym. W nazwie ma nazwiska dwóch facetów ale nie pamiętam dokładnie. Jak sobie przypomnę to napiszę.
(Wpiszę się i ja.)
Otóż, mam lekko naderwany mięsień dwugłowy uda (przy zaczepach na szczęście, nie kości xd). Nie wolno mi obciążać nogi do końca tego miesiąca (czyli hasam o kulach
).
Lekarz powiedział, że jeśli po tym czasie odczuwałabym nadal ból (którego połowę z ulgą pożegnałam po zastrzyku z ketonalu xD), to mam się zgłosić do poradni ortopedycznej. No ale mniejsza. Chciałam zapytać, czy ktoś z Was miał z tym do czynienia i jak mniej-więcej powinnam wracać do tańca po tej kontuzji ? Chodzi mi o to na jakie ćwiczenia lepiej nie dawać jeszcze tyle nacisku jak zwykle. Z góry dziękuję
(Mrs Doktor stwierdził, że na ten czas mam się pożegnać ze szpagatami ... coś mi się robi normalnie od bezczynności xD)
Otóż, mam lekko naderwany mięsień dwugłowy uda (przy zaczepach na szczęście, nie kości xd). Nie wolno mi obciążać nogi do końca tego miesiąca (czyli hasam o kulach
Lekarz powiedział, że jeśli po tym czasie odczuwałabym nadal ból (którego połowę z ulgą pożegnałam po zastrzyku z ketonalu xD), to mam się zgłosić do poradni ortopedycznej. No ale mniejsza. Chciałam zapytać, czy ktoś z Was miał z tym do czynienia i jak mniej-więcej powinnam wracać do tańca po tej kontuzji ? Chodzi mi o to na jakie ćwiczenia lepiej nie dawać jeszcze tyle nacisku jak zwykle. Z góry dziękuję
(Mrs Doktor stwierdził, że na ten czas mam się pożegnać ze szpagatami ... coś mi się robi normalnie od bezczynności xD)
bezczynność
Lovetta ja pół roku nic nie mogłam robić a 1,5 miesiąca leżałam plackiem w łóżku;/
to dopiero bezczynność;/
ale teraz powoli z tego wychodzę i mam zamiar zabrać się do tańca
to dopiero bezczynność;/
ale teraz powoli z tego wychodzę i mam zamiar zabrać się do tańca
jeśli chodzi o kontuzję kiedy jeszcze tańczyłam bardziej 'zawodowo' naderwałam sobie ścięgno Achillesa na przedstawieniu, pech chciał, że po paru dniuach uległam wypadkowi ...
nie dość, że zerwałam sobie to ścięgno, to jeszcze skręciłam kręgi szyjne,
spędziłam 12 tyg z nogą w gipsie i 5 miesięcy w kołnierzu - głupia bezczynność
choć od kontuzji minęły już 3lata to nadal odczuwam jej skutki np. gdy zbyt intensywnie się rozciągam albo za długo ćwiczę na pointach
osobiście nie znam żadnej tancerki/tancerza, która by nie przeszła żadnej kontuzji w życiu
nie dość, że zerwałam sobie to ścięgno, to jeszcze skręciłam kręgi szyjne,
spędziłam 12 tyg z nogą w gipsie i 5 miesięcy w kołnierzu - głupia bezczynność
choć od kontuzji minęły już 3lata to nadal odczuwam jej skutki np. gdy zbyt intensywnie się rozciągam albo za długo ćwiczę na pointach
osobiście nie znam żadnej tancerki/tancerza, która by nie przeszła żadnej kontuzji w życiu
[quotee5="katrina"]pół roku nic nie mogłam robić a 1,5 miesiąca leżałam plackiem w łóżku;/ [/quotee5] Ojej, to strasznie dużo ;/
[quotee5="MiaAsh"]naderwałam sobie ścięgno Achillesa na przedstawieniu, pech chciał, że po paru dniuach uległam wypadkowi ...
nie dość, że zerwałam sobie to ścięgno, to jeszcze skręciłam kręgi szyjne,
spędziłam 12 tyg z nogą w gipsie i 5 miesięcy w kołnierzu[/quotee5] Współczuję Ci bardzo : /
Naderwać ścięgno, brr.. i do tego wypadek, okropne : (
[quotee5="MiaAsh"]choć od kontuzji minęły już 3lata to nadal odczuwam jej skutki np. gdy zbyt intensywnie się rozciągam albo za długo ćwiczę na pointach[/quotee5] Ou, no te "odczuwalne skutki" to oczywiste, ale trochę się przestraszyłam. Moja pani od tańca miała ZERWANY mięsień, przez 2 lata nie mogła tańczyć!
I powrót też trwał sporo. To co ja płaczę, przy naderwanym ? xd Chociaż ból okropny.. :/ Ale nie rozumiem jak to się mogło stać ? xD Nigdy, gdy rozciągałam się w szpagacie, nie spotkało mnie nic podobnego. A wtedy tak chrobotnęło, jakby mi nogę z zawiasów ktoś
wyłamywał xD
[quotee5="MiaAsh"]naderwałam sobie ścięgno Achillesa na przedstawieniu, pech chciał, że po paru dniuach uległam wypadkowi ...
nie dość, że zerwałam sobie to ścięgno, to jeszcze skręciłam kręgi szyjne,
spędziłam 12 tyg z nogą w gipsie i 5 miesięcy w kołnierzu[/quotee5] Współczuję Ci bardzo : /
Naderwać ścięgno, brr.. i do tego wypadek, okropne : (
[quotee5="MiaAsh"]choć od kontuzji minęły już 3lata to nadal odczuwam jej skutki np. gdy zbyt intensywnie się rozciągam albo za długo ćwiczę na pointach[/quotee5] Ou, no te "odczuwalne skutki" to oczywiste, ale trochę się przestraszyłam. Moja pani od tańca miała ZERWANY mięsień, przez 2 lata nie mogła tańczyć!
wyłamywał xD
mi ostatnio ciagle 'chrupie' zwłaszcza w biodrach jaj robie motylka, szpagat, cokolwiek, czy nawet jak staje w 2 pozycji. i po takim chrupnieciu zawsze przez moment boli, a potem to juz spoko.. heh dziwna przypadłosc
a Tobie [b2e]Lovett[/b2e] bardzo współczuje. moja kolezanka to kiedys miała i bardzo ja bolalo.. mam nadzieje ze szybko wrócisz do zdrowia
a Tobie [b2e]Lovett[/b2e] bardzo współczuje. moja kolezanka to kiedys miała i bardzo ja bolalo.. mam nadzieje ze szybko wrócisz do zdrowia
[b18]sisha945[/b18], taaak xD mi też szczęka chrupie xD rano jak idę do łazienki myć zęby, otwieram buzię - "szczęk!" xD a potem to już za każdym razem jak chwilę nie mówię czy coś xd Kręgosłup mi chrupie gdy się przeciągam itd. masakra xD
Przepraszam w imieniu swoim i sisha945 xD
Fakt, to nie wątek o "chrupaniu" xD
Przepraszam w imieniu swoim i sisha945 xD
Fakt, to nie wątek o "chrupaniu" xD