Łyżwiarstwo

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
neda
Posty: 113
Rejestracja: wt lis 14, 2006 10:10 am

Post autor: neda »

Chciałam się was poradzić jako osoby w temacie łyżwiarstwa :) Dzisiaj na kanale eurosport oglądałam występ pewnej Finki o imieniu zaczynającym się na literę K... (drobna blondynka w czarnej błyszczącej sukience)

Zachwyciła mnie ,ale nie zdążyłam jakoś "zakodować " jej danych :(
A bardzo chciałabym się dowiedzieć się o niej czegoś więcej...

Pozdrawiam i liczę na fachowa pomoc 8)
-----------------------------------------------------------------------------------------

No więc już znalazłam sama :) To Kiira Korpi.Jeśli macie jakieś ciekawostki na jej temt chętnie poznam :)

http://www.raisport.rai.it/sportfotogallery/0,,961,00.html?posizione=35
Edyta
Posty: 9
Rejestracja: pt lip 28, 2006 5:04 pm

Post autor: Edyta »

[quote:ec9b7d86d0="neda"] No więc już znalazłam sama :) To Kiira Korpi.Jeśli macie jakieś ciekawostki na jej temt chętnie poznam :) [/quote:ec9b7d86d0]

Ciekawostką jest to, że została w tym roku wicemistrzynią Europy :D
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

chyba drugą wicemistrzynią ;) srebro ma Sara Meier :D
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

ech, to isę nazywa pech! włączyłam telewizor akurat wted, gdy Siudkowie już dostali oceny i na lód wchodziła nastepna para... ;( jak im poszło?? W ogole jak cała konkurencja? Ja mam ogrom nauki i niezbyt mogę ogladac.. ;(
cynamonek
Posty: 112
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 4:58 pm

Post autor: cynamonek »

Biedni Siudkowie dzisiaj :( to sie nazywa pech, ostatni raz i nie mogli pojechać...
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

no włąśnie. .to się nazywa pech.. ;( aż się prawie popłakałam, jak ozbaczyłam łzy Doroty.. Mariuszowi zdaje się dysk wypadł, prawda? ech.. straszne.. ;(

poza tym zauwazyłam (widziałam końcową klasyfikację), że Zhang/Zhang wrócili.. ale coś chyba nie w rewelacyjnej formie.. ktoś widział ich występ?
(I Niemcy na 3., sasasa.. :P)

z niecierpliwością czekam na taniec dowolny, moze to chociaż uda m isie obejrzeć.. (chociaż mam balet wtedy... ) bardzo chciałabym zobaczyć występ Kanadyjczyków i Amerykanów.. A jak to jest z Rosjanami? Czy Khokhlova i Novitski startują na MŚ? czy juz nie mogli (ze wzgledu na zbyt wiele rosyjskich par..)?
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

właśnie też dziś oglądałam , i dosłownie sie wzruszyłam razem z Dorotka szkoda ale i tak byli świetni życze im powodzenia w dalszej pracy i zeby w szkole ktora maja otworzyc wyrastały takie same gwiazdy jak Oni :D :wink:
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

omg, jeszcze tak skrajnych emocji jak dzisiaj nie przeżyłam z jednej strony: euforia, radość, śmiech, gorący doping i podniecenie, a z drugiej strony... żal, smutek, płacz, wściekłość i negatywny stres...

fajnie pojechał Brian, w ogóle nie było widać że jest po kontuzji :D pięknie wykonany poczwórny ;)

ale normalnie wkurzyłam się na sędziów, bo dali tak mało za komponenty Emanuelowi Sandhu :evil: fajnie pojechał, wykonał poczwórny skok, a dopiero był jedenasty... :?

żal mi się zrobiło Stephane'a, naprawde szkoda mi tego chłopaka - nie dziwię się że nie wystąpił ME, jeżeli nadal jest w złej formie psychicznej i fizycznej. naprawde przykro mi się zrobiło po obejrzeniu jego programu, to nie był ten sam Lambiel. to był smutny Lambiel. :(

smutno mi się również zrobiło, jak dowiedziałam się że Petrowa i Tichonow nie wystąpią... a totalnie serce mi stanęło jak zobaczyłam Siudków podczas rozgrzewki, gdy spojrzałam na Dorotę, to mi samej łzy poleciały... mój Boże, dlaczego teraz, mógłby być taki piękny koniec kariery :(

na niemców liczyłam, że pokażą tak wspaniałą formę jak na ME, niestety - mimo takiego skupienia i zawzięcia, Robin się posypał i nie wyszło :(

fajnie za to Domi i Dimitri pojechali - zrobili duży postęp odkąd zaczęli razem startować, no no, 13 miejsce [kurde, mogło być 12 ==" to by przynajmniej jakieś wynagrodzenie pieniężne dostali :?] bardzo ładnie! widać że mamy niezły narybek, który mogą w przyszłości walczyć o wysokie miejsca w światowej czołówce :D
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

Pięknie, pięknie, pięknie :D

1. Brian JOUBERT FRA 240,85
2. Daisuke TAKAHASHI JPN 237,95
3. Stephane LAMBIEL SUI 233,35
4. Tomas VERNER CZE 226,25
5. Evan LYSACEK USA 222,18
6. Jeffrey BUTTLE CAN 214,96
7. Nobunari ODA JPN 209,94
8. Johnny WEIR USA 206,97
9. Kristoffer BERNTSSON SWE 206,29
10. Sergei DAVYDOV BLR 203,05

http://www.isufs.org/events/cat00005653.htm

Viva La France :D
a na koronacji medalowej, ze łzami na policzkach, wstałam i zaczęłam śpiewać Marsyliankę :D XD

pozatym strasznie się cieszę z takiego dobrego występu Lambiela, no normalnie przeszedł samego siebie!!! :D
cieszyłabym się jednak bardziej gdyby Verner był na 3 miejscu [hyh, gdyby lepiej pojechal program krótki to byl na 1 miejscu :shock:], a Lambiel na 2... ale niech i tak będzie, liczę że chłopaki za rok więcej pokażą... :D

[b:71bb173816][size=18:71bb173816]BRAWO!!! :D[/size:71bb173816][/b:71bb173816]
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

oj, Princess, nie poznaję Cię, naprawdę!! =)


mi się udało obejrzeć kawałek tańców oryginalnych, wiec coś na ten temat mogę napisac..

Kanadyjczycy (Dobreuil/Lauzon) - jak zwykle pięknie, ta ich klasa, podnoszenia.. młodszych niestety nie widziałam, ale mama do mnie z dołu krzyczała, że jadą przewpięknie.

Francuzi (Delobel, Schoenfelder) - piękny charakter tanga zachowali! naprawdę! I Isabelle ślicznie wygladała =) ale.. ale czegoś m itu zabrakło..

Bułgarzy (Denkova/Stavitski) - też bardzo ładnie. Oni są w naprawdę swietnej formie.. A pomyśleć, że już się "zsuwali"..

strasznie szkoda mi młodych Włochów (Capellini/Lanotte)) Kurcze, naprawdę łądnie jechali, z charakterem, równiutko.. i ona musiała ten upadek zaliczyć.. aż m isie przykro zrobiło..

Amerykanie (Belbin/Agosto) - pięknie zachowany charakter tanga, świetna technika. Naprawdę się popisali. Występ znacznie lepszy niż na M4K.. A tak poza tym to Tanith miała prześliczny strój! Jej.. ta czerwona, koronkowa sukienka.. mm.. i on w garniturze.. mm.. (tylko nie mgoe się przyzwyczaić to tak poważnego wyglądu. .wciaz mam przed oczami program dowolny, zdaje sie sprzed dwóch lat, kiedy Agosto jechał w ogrodniczkach, przebrany za farmera, a Belbin była przebrana za wieśniaczke... =) )
co do Amerykanów to chciałam jeszcze powiedziec, ze bardzo podobała mi się również druga ich para (Davis/White)..

co do Khokhlovej/Novitskiego - ładne tango, tyle że chyba za mało charakteru w nim było, za dużo popisów.. ja czekam z niecierpliwoscią na ich cudowny program dowolny...

ogóle wparach tanecznych trochę się pozmieniało.. (ostatnio toczy ise tu ostra rywalizacja.. ciekawe jak zakonczy ise po programie dowolnym..)
1. Denkova/Staviski
2. Dubreuil/Lauzon
3. Belbin/Agosto
4. Domnina/Shabalin
5. Delobel/Schoenfelder
6. Khokhlova/Novitski
7. Virtue/Moir
8. Davis/White
rodzeństwo Kerr spadło na 11. pozycję dopiero
Włosi (młodsi) na 14.
więcej tutaj: [url]http://www.worlds2007.jp/[/url]


jutro o 20 jest powtórka tańca dowolnego (chyba o 16.30 też jest, z tego co pamiętam).. Ja mam nadzieje, ze dua m isie zdąrzyć i obejrzeć chociażby te najlepsze pary (bo mam balet...) a zalezy mi bardzo, bo rywalizacja jest naprawdę ciekawa...



kiedy są solistki?

Princess, a co się stało z van der Perrenem??
i napisałabyś cos wiecej o programach Lambiela, Weira i Vernera.. ? =)
ODPOWIEDZ