Łyżwiarstwo

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Soprana
Posty: 100
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 9:36 pm

Post autor: Soprana »

poczekaj aż zaczną się mistrzostwa itd nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Lambiela wreszcie na tym moim niemieckim eurosporcie :P


singin' in the rain absolutnie urocze i cudowne. klimat :)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

hmmm a ja się nie mogę doczekać spowrotem Yagudina :wink: no ale na niego muszę jeszcze poczekać :P
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Nie bardzo rozumiem co Ci się w tym Jagudinie Córeczko podoba? Faktem jest, że jest perfekcyjny technicznie ale jest mało sympatyczny,zarozumiały i na dodatek bez polotu.
Podejrzewam,że inne jego walory działają na Ciebie.

P.S. Jak dawno temu widziałaś K.Browninga poraz pierwszy w "Deszczowej Piosence"?
Browning jest lepszy od Jagudina!

Pozdrawiam znaną Łyzwiarkę z Lublina, Pannę Agusik
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ano Tatuś się wszystko podoba! :wink: i to od 10 lat! :wink: miłość platoniczna! [imgd5]http://www.brianjoubert.boo.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/imgd5] i się nie zgadzam z twoim opisem!

przecież ja i moja siostra Val [siostra, ale chyba z innego ojca] tworzymy fundamenty Yagsowego haremu od wielu lat ;) jak to ona określiła: Lucyfer i jego małe diabełki :twisted: :twisted:

a każdego sportowca, czy to Kurt, czy Yags, czy Novak Djokovic, czy nasi reprezentanci w siatkówce/piłce nożnej - wszystkich kocham naraz równo i każdego kocham z osobna na różny sposób :wink:

a "Deszczową piosenkę" widziałam gdzieś przed igrzyskami ostatnimi jeszcze ;)
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Coś tu się nie zgadza. Przecierz 10 lat temu ,jak sobie przypominam, byłaś jeszcze przedszkolakiem.
A wszystkich jest zdolny kochać tylko Bóg. Czy nie popełniasz grzechu świętokradctwa?
Soprana
Posty: 100
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 9:36 pm

Post autor: Soprana »

da się wszystkich kochać, szczególnie jeśli są to przystojni sportowcy ukochanych dyscyplin :D ja zawsze powtarzam : serce człowieka jest pojemne i dużo mieści. cierpię na tę samą przypadłość co Maron. Od dawna (czasy niemowlęce- dzięki mamie :D ) śledzę łyżwiarstwo, ale dopiero ostatnimi czasy zainteresowałam się solistami. tyle radości mi dają, że aż się łezka kręci w oku. kocham ich!

widok płaczącego lambiela- bezcenne. :D
on jest najbardziej uroczy to trzeba mu przyznać, chociaz nie jedyny, w którym się podkochuję

Jagudin? często sobie oglądam racing :)
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

To za przeproszeniem, Wy jeszcze nie wiecie co to jest miłość. A serce niestety ma ograniczoną pojemność bo zawsze jak przychodzi co do czego to trzeba wybierać.
A co gorsza tu będziecie zdane same na siebie i nikt Wam w tym nie pomoże. Nawet Święty Boże.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

rany Father, jest wiele odmian miłości... jakby to się wszystko dotyczyło partnerstwa/rodziny/przyjaźni... jak się komuś kibicuje 3/4 życia to chyba nie jest to chwilowe zamanienie typu "o, bo ten zdobył tamto i tamto, i jest przystojny"... co prawda na widok Yagsa bym pewnie również sikała w majtki, ale to taki troche inny kisiel niż takie pseudofanki.

ja to nazywam kibicowaniem zaangażowanym, miłość kibica do swojego sportowego idola. nie oczekuję że wyjdę za któregoś sportowca którego bardzo cenię - jakbym inaczej "kibicowała" to bym sobie dała siana z na przykład taką reprezentacją polski w siatkówce, bo co jak co ale 95% jest już pożeniona [a w niektórych przypadkach to i dzieci są]. cieszę się szczęściem tych których kocham, Yags ma swoją Viki i cieszę się że jest szczęśliwy [a przynajmniej tak wygląda].
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Córeczko to jest tylko zauroczenie. A przed występem Jagsa załóz sobie pampersa.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

pampersa xD xD xD

nie, bo pampersy tyłek powiększają! XD

nie chce mi się tego wszystkiego tłumaczyć, bo wyszedłby mi cały esej na ten temat, a pewnie i tak tego nie zrozumiałbyś już jako dojrzały facet z rodziną.
ODPOWIEDZ