Wasze ulubione ćwiczenie?
Po długim czasie stwierdzam, że moje ulubione ćwiczenia to:
Drążek: battement tendu, rond de jambe parterre, battement fondu, adagio.
Środek: wszelkiego rodzaju adagia, fondu, piruettes,
Skoki: To w szczególności te grand allegra mi się podobaja i różne kombinacje z grand pas de chat.
Pointy: Wszystkie ćwiczenia są super, ale jakoś nie przemawia do mnie adagio na pointach. Jeśli wyćwiczone to ok, ale jak takie świeże i wszyscy się ,,ryrają" to dla mnie koszmar.
OGÓLNIE: jak temat brzmi jako ulubione ćwiczenie, a nie ćwiczenia to wybierając to najbardziej najbardziej battement fondu. Nie dla tego, że mi wychodzi czy coś (a nie wychodzi zbyt dobrze nawet) tylko jakoś podoba mi się jako całość. Przyjemnie się wykonuje i można zrobić je dokładnie. A np. we frappe to wszystko mi się zawsze psuje. A to noga oporna zakręca, albo pracujaca, albo nie w charakterze czy cóś. Jakoś przy fondu tak głębiej nad nim myślę :D
Drążek: battement tendu, rond de jambe parterre, battement fondu, adagio.
Środek: wszelkiego rodzaju adagia, fondu, piruettes,
Skoki: To w szczególności te grand allegra mi się podobaja i różne kombinacje z grand pas de chat.
Pointy: Wszystkie ćwiczenia są super, ale jakoś nie przemawia do mnie adagio na pointach. Jeśli wyćwiczone to ok, ale jak takie świeże i wszyscy się ,,ryrają" to dla mnie koszmar.
OGÓLNIE: jak temat brzmi jako ulubione ćwiczenie, a nie ćwiczenia to wybierając to najbardziej najbardziej battement fondu. Nie dla tego, że mi wychodzi czy coś (a nie wychodzi zbyt dobrze nawet) tylko jakoś podoba mi się jako całość. Przyjemnie się wykonuje i można zrobić je dokładnie. A np. we frappe to wszystko mi się zawsze psuje. A to noga oporna zakręca, albo pracujaca, albo nie w charakterze czy cóś. Jakoś przy fondu tak głębiej nad nim myślę :D
-
calawtrawie
- Posty: 64
- Rejestracja: czw lis 05, 2009 10:11 pm