mity na temat baletu

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Na temat mitu "wszyscy tancerze to geje" dyskutowaliśmy już wiele razy... :?
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to sie odnosi do mezczyzn ogolnie w dziedzinach artystycznych jak model, czy stylista, geje maja wieksza wrazliwosc na artyzm przynajmnije w wiekszosci i to potwirdzaja badania psychologiczne i dllatego tak sie uwaza ale wlasnie coraz czesciej sie od tego odchodzi
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Obawiam się, że zapodałaś stereotypem, kochana.

Kolejny dodatek do mitów baletowych: klasyka nie wymaga w ogóle wysiłku. Gdy wraz z moją przyjaciółką poszłyśmy odwiedzić nową szkołę tańca w Trójmieście, jedna z instruktorek poinformowała nas, że "balet to nie jest takie tiu tiu na paluszkach, tylko naprawdę można się zmęczyć". Nieee, no co ty? :?

A co do tych charakterów baletnic i przekonania, że wszystkie baletnice to mimozy...ten człowiek chyba nigdy nie miał do czynienia ze środowiskiem tanecznym. Takiego skupiska wrednych bab o mocnych charakterach nie znalazłby nawet w najbardziej kiczowatym amerykańskim melodramacie! :694:
Porcelaine
Posty: 130
Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm

Post autor: Porcelaine »

[quote:f8b3564e9a]Zaproszona rodzina na lekcję klasyki --stwierdza, ze to jest strasznie nudne i w sumie nic takiego widowiskowego dziecko X i Y nie pokazało. [/quote:f8b3564e9a]

A ja zawsze myslałam, że dla rodziny nie wazne jak zrobie, zawsze będzie cud, miód...
Swoją dorgą rodzina powinna wspierać.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Rodzina wspiera kiedy jest to zgodne z jej wyobrażeniami, ambicjami a co za tym idzie dążeniami. Kiedy jest inaczej to wlaśnie ona stwarza największe przeszkody.
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

[quote:1429ee2fcb="Czajori"]Takiego skupiska wrednych bab o mocnych charakterach nie znalazłby nawet w najbardziej kiczowatym amerykańskim melodramacie! :694:[/quote:1429ee2fcb]

No a jak! Tak na prosty rozum, może być nawet chłopski- jeśli ktoś robi coś tak trudnego, podejmuje się czegoś tak pracochłonnego, ciężkiego, może zrezygnować w każdej chwili, ale tego nie robi, to chyba znaczy, że jest zacięty i uparty jak osiołek, wie czego chce już od dzieciństwa i nie jest zmienny jak pogoda!
No ale jeśli się nie wie, że balet jest ciężką pracą to tego też nie można wiedzieć...
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

"Baletnice mają tak zniszczony układ ruchu, że chodzą o kulach w wieku 40 lat."
Niektórzy uważają umiejętność zrobienia ponadszpagatu za chorobę.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote:e808e2262a="Czajori"]Obawiam się, że zapodałaś stereotypem, kochana. [/quote:e808e2262a]wlasnie o mitach w tym temacie rozmawimy, i to byl stereotyp
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

To ja w kwestii dygresji po wczorajszej Śpiącej (skrobnę słówko więcej ale potem, teraz zero czasu ;) )
Trzeci akt, tańczą sobie kotki na scenie.
Za mną siedzi mama z synkiem na oko późna podstawówka. Syn wyglądał przez całe przedstawienie na w miarę zainteresowanego, coś tam się dopytywał - no czynnie oglądał.
Słyszę pytanie:
Mamo - a oni za to dostają pieniądze ?? (Ewidentnie oni to ci tam na scenie)
Tak (tu imię) to ich zawód taką mają prace - odpowiada mama.
COOO ZA TAKIE TAM >>PODRYGI<< IM PŁACĄ !! :659: !!
Tu już brak komentarza mamusi ...
I teraz interpretacja (moja).
Albo synkowi totalnie nie spodobał się duecik kota i kotki ...
Albo właśnie pierwszy raz dotarła do niego wiadomość że tancerz to zawód ...
Albo dobiła go informacja że zmarnował sobie życie nie mogąc zarabiać na chleb w tak piękny sposób ...
Hmmm - wybór wariantu zostawiam szanownym czytelnikom ;)

Torin
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

moim zdaniem chyba nie wiedział ze tancerz to zawód, dla niego występy w szkole sa bezpłatne, ale pewnie tez to ze dobiła go ta informacja, swoja droga to genialne jak dziecko mówi "podrygi" :D
ODPOWIEDZ