Jak się przygotowywać do tańca w pointach
-
edysia baletnica
- Posty: 88
- Rejestracja: śr mar 07, 2007 7:38 pm
wtrącę się w rozmowę, chociaż temat nieodświeżany więc nie wiem czy mi ktoś odpisze.
Kiedyś tańczyłam w balecie i mam dobre podstawy, ale zminiłam balet na jazz itp. ale bardzo chcę tańczyć w pointach . Mam jakieś szanse opanować to, ale bez nauczyciela??
już od kilku miesięcy na okrągło ćwiczę i coraz lepiej mi to wychodzi, ale ćwiczę sama..
Kiedyś tańczyłam w balecie i mam dobre podstawy, ale zminiłam balet na jazz itp. ale bardzo chcę tańczyć w pointach . Mam jakieś szanse opanować to, ale bez nauczyciela??
już od kilku miesięcy na okrągło ćwiczę i coraz lepiej mi to wychodzi, ale ćwiczę sama..
Nie ma sensu cwiczyc bez nauczyciela. Jesli nauczysz sie czegos zle to bardzo ciezko bedzie ci sie przestawic i zaczac wykonywac cwiczenia poprawnie.
Ja mam odmienne pytanie. W prawej stopie mam gorsze podbicie. Jest na tyle slabe ze nie moge stanac na pelnym czubku. Ostatnio zamienilam puenty (prawa na lewa), z poczatku myslalam ze jest poprawa ale po dluzszym cwiczeniu okazalo sie ze nie ma.
Puenty sa rozrobione, prawa (gorsza) probowalam tez rozrabiac nad para ale duzo to nie dalo. Skonczyly mi sie juz pomysly co moge zrobic dalej.
Dodam, ze w lewej stopie nie mam najmieszych problemow z podbiciem i np nie musze bardzo sie meczyc zeby dobrze wypchnac stope.
Jakis czas temu cwiczylam w bardzo rozrobionych puentach, jak na moje oko to jeszcze troche i mogly sie polamac, nie maialam najmiejszego problemu z prawa stopa.
Co moge z tym zrobic? Jak jeszcze wyrobic puenty? Chodzi mi glownie o odcinek od poduszki stopy do palcow, srodek puenty jest odpowiednio wyrobiony.
Prawa stopa jest na tyle slaba a puenta jest tak slabo wyrobiona ze boje sie stanac na passe.
Dla lepszego obraz wklejam jeszcze link do proflu Rooni, ktora ma w avie puenty. Moja prawa stopa jak stane na czubu wyglada mniej wiecej tak samo - pieta leci a sama puenta jakby sie lamie http://www.balet.pl/forum_balet/profile.php?mode=viewprofile&u=3811.
Ja mam odmienne pytanie. W prawej stopie mam gorsze podbicie. Jest na tyle slabe ze nie moge stanac na pelnym czubku. Ostatnio zamienilam puenty (prawa na lewa), z poczatku myslalam ze jest poprawa ale po dluzszym cwiczeniu okazalo sie ze nie ma.
Puenty sa rozrobione, prawa (gorsza) probowalam tez rozrabiac nad para ale duzo to nie dalo. Skonczyly mi sie juz pomysly co moge zrobic dalej.
Dodam, ze w lewej stopie nie mam najmieszych problemow z podbiciem i np nie musze bardzo sie meczyc zeby dobrze wypchnac stope.
Jakis czas temu cwiczylam w bardzo rozrobionych puentach, jak na moje oko to jeszcze troche i mogly sie polamac, nie maialam najmiejszego problemu z prawa stopa.
Co moge z tym zrobic? Jak jeszcze wyrobic puenty? Chodzi mi glownie o odcinek od poduszki stopy do palcow, srodek puenty jest odpowiednio wyrobiony.
Prawa stopa jest na tyle slaba a puenta jest tak slabo wyrobiona ze boje sie stanac na passe.
Dla lepszego obraz wklejam jeszcze link do proflu Rooni, ktora ma w avie puenty. Moja prawa stopa jak stane na czubu wyglada mniej wiecej tak samo - pieta leci a sama puenta jakby sie lamie http://www.balet.pl/forum_balet/profile.php?mode=viewprofile&u=3811.