Cechy idealnego nauczyciela tanca
Po części zgadzam się z poprzedniczką, Magdalenką. Najważniejszą cechą, jaką powinien posiadać dobry nauczyciel tańca klasycznego, to zdolność wymagania od uczniów maksimum możliwości i jednocześnie umiejętność zmotywowania ich, zachęcenia ich do pracy, do wysiłku. Odpada taki, który swoim podejściem zniechęca do tańca, baletu, tak więc poświęceń. Trudno jednak określić, co dokładnie czyni z człowieka kogoś, kto potrafi wszczepić innym chęć do nauki. Trzeba mieć to coś, co się nazywa geniusz pedagogiczny, być dodatkowo autorytetem dla młodych, by ci chcieli go naśladować, brać z niego przykład. Najważniejsze jest więc, by nauczyciel potrafił dać impuls do dalszego rozwoju, kształcenia, by potrafił wycisnąć z ucznia to co najlepsze :) Osobiście dla mnie nie musi być przyjacielem młodzieży, poza pracą być sympatycznym, miłym, może trzymać nawet swoją klasę na dystans, byle tylko nie wywoływał nienawiści i antypatii, a respekt- taki respekt przed osobą doświadczoną w swojej dziedzinie, respekt z jakim spotykamy się w przypadku ludzi przez nas podziwianych. :)
sari ma dużo racji. myślę, ze idealny nauczyciel musi być stanowczy i nieuległy, musi mieć pewne niezmienne zasady np. zawsze punktualnie rozpoczynać zajęcia. Powinien traktować wszystkich równo i mobilizować ich do maksymalnego wysiłku. jeli trzeba to umieć wywalić z sali zwłaszcza gdy uczeń go lekceważy...nauczyciel powiien być tak prawie jak ojciec kochający lecz wymagający.
Ja myślę, ze to jest bardzo ważne, by mieć zaufanie do nauczyciela i żeby nauczyciel był naszym przyjacielem. Ale pisząc to, mam pewne wątpliwości, ponieważ nauczyciel moim zdaniem powinien zachować dystans w swoich kontaktach między uczniem. Jak wiadomo, powinien się interesować powiedzmy zdrowiem ucznia, bo przecież trudno nam jest tańczyć, gdy jesteśmy chorzy i nauczyciel powinien to zrozumieć.
Uważam, że nie powinien swoim zainteresowaniem w stosunku do ucznia przekraczać spraw zawodowych, interesowac się jego prywatnymi sprawami.
Wtedy ta przyjaźń między nauczycielem a uczniem nie jest dobra. Zaczynają się w tym momencie kłopoty, które odbijają się na sprawach zawodowych (tzn. tańcu, lekcjach itp.).
Nie chcę się za bardzo rozpisywac, ale nie wiem też czy mnie zrozumieliście; czy napisałam dośc czytelnie.
Uważam, że nie powinien swoim zainteresowaniem w stosunku do ucznia przekraczać spraw zawodowych, interesowac się jego prywatnymi sprawami.
Wtedy ta przyjaźń między nauczycielem a uczniem nie jest dobra. Zaczynają się w tym momencie kłopoty, które odbijają się na sprawach zawodowych (tzn. tańcu, lekcjach itp.).
Nie chcę się za bardzo rozpisywac, ale nie wiem też czy mnie zrozumieliście; czy napisałam dośc czytelnie.
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Zgadzam się całkowicie z bajaderką! Nauczyciel powinien być mieszaniną najlepszego przyjaciela, matki, ale też generała wojskowego czy tresera. Zaufanie jest bardzo ważne, gdyż jak wiem sama po sobie uczniom bardzo trudno jest przyznać się do jakiejś kontuzji, słabości czy też bólów miesiączkowych....
O tak. A pozatym gdy nauczyciel zaczyna mieszać się w prywatne sprawy ucznia, uczeń momentalnie zmienia swoją postawę wobec niego, po pewnym czasie poprostu nie jest zdolny do pracy z tymże pedagogiem.
Nauczyciel tańca powinien być tak samo dobrym NAUCZYCIELEM jak i PEDAGOGIEM.
btw. to dla Cheryl: nie ma idealnych nauczycieli.
Nauczyciel tańca powinien być tak samo dobrym NAUCZYCIELEM jak i PEDAGOGIEM.
btw. to dla Cheryl: nie ma idealnych nauczycieli.