Oberek
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
Ja miałam problem nie tye z releve, co z z podskakiwaniem do góry. Nie wiem czy Ci to pomoże, ale musisz uswiadomić sobie, że kostium do oberka jest ciężki. Dlatego ruch jest jak jakby ciągniety do dołu (możesz spróbować np. trzymac w rękach hantle, albo ciężkie torby). Jak znajdę czas to spróbuję może zrobić dla Ciebie filmik instruktarzowy (ale nic nie obiecuję).
PS Proszę mnie poprawić, jeśli coś źle piszę, ale tak przynajmniej mnie uczono (o ile dobrze pamietam)
PS Proszę mnie poprawić, jeśli coś źle piszę, ale tak przynajmniej mnie uczono (o ile dobrze pamietam)
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
Gościu,
kurczę, nigdy nie myślałam o tym ruchu pod kątem stroju- ale to słuszna uwaga, ruch jest jakby ciagnięty do dołu, nie w górę.
Lilla:
spróbujmy to zrobić stopniowo, od poczatku zupełnie:
1. Oberek to taniec w metrum 3/4 (rzadziej 3/ 8). Więc w jednym takcie mamy 3 kroki. Zacznij od samych tych kroków, w miejscu. W odpowiednim rytmie, 3/4:prawa lewa prawa (=1 takt), lewa-prawa.lewa (=2 takt). Spokojnie, bez unoszenia wysoko kolan, tylko podnosimy stopy.
2. Teraz to samo, nadal 3 kroki w takcie, w miejscu, ale pierwszy kro robimy jakby z leciutkim naskokiem, dwa pozostałe jak wyzej- stawiamy.
3.Teraz to samo, ale oprocz tego po naskoku na pierwszy krok od razu spadamy na ugięte kolano i prostujemy je w momencie gdy stawiamy drugi krok. Czyli: Naskok na prawą, opadamy na ugięte kolano, stawiamy lewą nogę, równoczesnie prostując prawą, i trzeci krok prawą. ( i odwrotnie zaczynamy lewą itd)
4. Jak wyzej + trzeci krok stawiamy też na ugiętą nogę, z leciutkim naskokiem.
więc:Naskok na prawą, opadamy na ugięte kolano, stawiamy lewą nogę, równoczesnie prostując prawą, i trzeci krok prawą z lekkim naskokiem na ugiętą nogę (spadamy na ugietą prawą).
Należy pamiętać, zeby nóg nie wyrzucać do przodu i nie unosić zbyt wysoko, zaczej do tyłu (żeby nie zrobić z oberka krakowiaka)
5. Jak opanujemy 4 powyższe punkty, całkowity obraz kroku podstawowego z odrzucaniem podudzi (czyli od kolan w dół) do tyłu wygląda tak:Naskok na prawą, opadamy na ugięte kolano, stawiamy lewą nogę, równoczesnie prostując prawą, i trzeci krok prawą z lekkim naskokiem na ugiętą nogę jednocześnie odrzucając lewe podudzie do tyłu. Teraz nogą którą odrzucilismy do tyłu, robimy nastepny krok z lekkim naskokiem itd..
Wszystkie te ruchy na lekkich półpalcach ( nie zbyt wysokich),nie wyskokujemy zbyt wysoko ( naskok mam na myśli). Jeśli dosć mocno opadniemy na ugietą nogę, dobrze ją ugniemy (tez bez przesady), wtedy ma sie wrazenie ze ten wyskok jest duzy, bo prostujemy kolano.
wiecie co? Jak sama to czytam, to wydaje mi sie skomplikowany ruch, który od jakiegoś już czasu mam we krwi..
Jeśli to nie pomoże, spróbuję inaczej, Tylko proszę o wskazówki, gdzie jest trudność.
pozdrawiam
m.
ps. Lillu, jeśli masz taniec ludowy z p.Gosią Borowiec, pozdrów ją od Magdy z 'Powiśla' z Puław. To moja znajoma :)
kurczę, nigdy nie myślałam o tym ruchu pod kątem stroju- ale to słuszna uwaga, ruch jest jakby ciagnięty do dołu, nie w górę.
Lilla:
spróbujmy to zrobić stopniowo, od poczatku zupełnie:
1. Oberek to taniec w metrum 3/4 (rzadziej 3/ 8). Więc w jednym takcie mamy 3 kroki. Zacznij od samych tych kroków, w miejscu. W odpowiednim rytmie, 3/4:prawa lewa prawa (=1 takt), lewa-prawa.lewa (=2 takt). Spokojnie, bez unoszenia wysoko kolan, tylko podnosimy stopy.
2. Teraz to samo, nadal 3 kroki w takcie, w miejscu, ale pierwszy kro robimy jakby z leciutkim naskokiem, dwa pozostałe jak wyzej- stawiamy.
3.Teraz to samo, ale oprocz tego po naskoku na pierwszy krok od razu spadamy na ugięte kolano i prostujemy je w momencie gdy stawiamy drugi krok. Czyli: Naskok na prawą, opadamy na ugięte kolano, stawiamy lewą nogę, równoczesnie prostując prawą, i trzeci krok prawą. ( i odwrotnie zaczynamy lewą itd)
4. Jak wyzej + trzeci krok stawiamy też na ugiętą nogę, z leciutkim naskokiem.
więc:Naskok na prawą, opadamy na ugięte kolano, stawiamy lewą nogę, równoczesnie prostując prawą, i trzeci krok prawą z lekkim naskokiem na ugiętą nogę (spadamy na ugietą prawą).
Należy pamiętać, zeby nóg nie wyrzucać do przodu i nie unosić zbyt wysoko, zaczej do tyłu (żeby nie zrobić z oberka krakowiaka)
5. Jak opanujemy 4 powyższe punkty, całkowity obraz kroku podstawowego z odrzucaniem podudzi (czyli od kolan w dół) do tyłu wygląda tak:Naskok na prawą, opadamy na ugięte kolano, stawiamy lewą nogę, równoczesnie prostując prawą, i trzeci krok prawą z lekkim naskokiem na ugiętą nogę jednocześnie odrzucając lewe podudzie do tyłu. Teraz nogą którą odrzucilismy do tyłu, robimy nastepny krok z lekkim naskokiem itd..
Wszystkie te ruchy na lekkich półpalcach ( nie zbyt wysokich),nie wyskokujemy zbyt wysoko ( naskok mam na myśli). Jeśli dosć mocno opadniemy na ugietą nogę, dobrze ją ugniemy (tez bez przesady), wtedy ma sie wrazenie ze ten wyskok jest duzy, bo prostujemy kolano.
wiecie co? Jak sama to czytam, to wydaje mi sie skomplikowany ruch, który od jakiegoś już czasu mam we krwi..
Jeśli to nie pomoże, spróbuję inaczej, Tylko proszę o wskazówki, gdzie jest trudność.
pozdrawiam
m.
ps. Lillu, jeśli masz taniec ludowy z p.Gosią Borowiec, pozdrów ją od Magdy z 'Powiśla' z Puław. To moja znajoma :)
Lilio, wejdź na [url=http://www.edysk.pl/log.html]EDYSK[/url], zaloguj się (nick:ebalet, hasło:ballet). Na górnym pasku wybierz MÓJ EDYSK, potem z listy oberek2.MOV i na górnym pasku ściągnij.
PS Mam nadzieję że więcej ten film pomoże niż zaszkodzi, bo szczególnym talentem do tańców ludowych to ja się nie odznaczam, więc nie jestem pewna czy dobrze to pokazałam
PS Mam nadzieję że więcej ten film pomoże niż zaszkodzi, bo szczególnym talentem do tańców ludowych to ja się nie odznaczam, więc nie jestem pewna czy dobrze to pokazałam
Oberek.. Miałam krok podstawowy w układzie i nigdy tego nie lubiłam... po mozolnych ćwiczeniach teraz nawet sprawia mi przyjemnosć :)
P.S oberek pewnie jest bardzo meczący w całosci prawda? tak jak krakowiak... (najbardziej meczący układ jaki miałam przyjemność tańczyć, no i moze ten układ z oberkiem:))
P.S oberek pewnie jest bardzo meczący w całosci prawda? tak jak krakowiak... (najbardziej meczący układ jaki miałam przyjemność tańczyć, no i moze ten układ z oberkiem:))