Billy Elliot film ...

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Billy Elliot film ...

Post autor: Wojtek4p »

Witam . Króciutkie przypomnienie dla wszystkich , którzy nie mieli może wczesniej możliwości obejrzeć filmu pt. " Billy Elliot " .
Film ten zostanie wyemitowany w sobotę tj. 04.02.06 r. o godz. 21.40 . przez stację TVN .
A dla wszystkich , którzy juz go sobie obejrzeli wcześniej jest możliwość obejrzenia jeszcze raz . Pozdrawiam . :) :wink: .
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Nareszcie! Tak dlugo szukalam tego filmu!! :D
Dzieki za informacje..
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

zdaje sie ze w topiku film. czyli to co ogladacie w pogadalni ktos juz napisal o billy elliocie i o tym ze bedzie w tv :D
rowniez chetnie go obejrze :D
just_me
Posty: 372
Rejestracja: wt gru 13, 2005 9:27 pm

Post autor: just_me »

Tak, ja pisałam, i mogę pisać więcej :). Billy'ego kocham i bardzo chciałabym zobaczyć na żywo musical zrealizowany na jego podstawie. Może uda mi się jak będę w kwietniu w Londynie, to wtedy opowiem :). A tymczasem polecam serdecznie wersję filmową!
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

a ja zapraszam teraz wszystkich przed telewizory, co bym po zakonczeniu filmu nie musiała czytać 200 nowych wpisów w pogadalni ;) pozdrawiam i zycze udanego odbioru :)
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Film rozmiekczył moje serduszko w wyniku czego poleciały mi łzy. Myślę że dalszy komentaż jest zbędny...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

film rzeczywiscie byl piekny :) maly zawziety billy. chociaz moim zdaniem niektore sceny byly zbedne.
i uleczko komentaRZ ;)
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Przepraszam za bład. Pani nauczycielka była bardzo charakterystyczna jak na nauczycielke klasyki ;) I te paczki na zajęciach też takie "filmowo nierealistyczne"
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

film rzeczywiście wrażliwy i ładny... miło się oglądało... :D

czuję jednak niedosyt ostatniej sceny... :roll: :?
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Witam . Mnie osobiście filmik równierz się podobał a przyznam się , że widziałem go pierwszy raz .
Głowny bohater wykazał się wielką charyzmą w dążeniu do celu , a miał wiele przeciwności przed sobą .
Zyczę wszystkim miłośnikom i pasjonatom tańca klasycznego tym nie spełnionym z różnych powodów , aby brali wzór z B. Elliota i uparcie dązyli do celu i się nie poddawali . Pozdrawiam :) .
ODPOWIEDZ