BALETKI

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

BALETKI

Post autor: Tranquility »

[color=green:72024252b6]jakich baletek używacie? Jakie lubicie? I najlepiej - [b:72024252b6]DLACZEGO[/b:72024252b6][/color:72024252b6]


baletki grishko - bardzo fajne - polecam... :)
Monia
Posty: 100
Rejestracja: czw gru 29, 2005 8:01 pm

Post autor: Monia »

Ja używam baletek z akcesu i jakoś mi spasowały :wink:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

chciałam się zapytać, czy ktoś z Was zamawiał baletki Marra skórzane? mam materiałowe, ale zaczęły się robić za małe i teraz zastanawiam się nad skórzanymi, dla odmiany... ale jeszcze się zastanawiam, bo skórzane są 15 zł droższe ( :shock: )...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

gdyż są trwalsze.
ale jak dla mnie ślisko w nich i preferuję szmacianki ;)
Ewuunia
Posty: 252
Rejestracja: pn lut 27, 2006 3:34 pm

Post autor: Ewuunia »

no i skóra raczej nie bardzo moze w nich oddychać.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Zdecydowanie jednak za skórzanymi baletkami przemawia ich trwałość. A co do oddychania stopy to nie jest aż tak źle.
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

Ja mam baletki sansha pro (najtańsze materiałowe) zastanawiam sie czy ktoś ma podobny problem do mojego. Otóż jak ćwiczę w tych baletkach potwornie bolą mnie stopy, myślałam że dlatego bo już mam "zużyte stopy" ale ostatnio ćwiczyłam bez baletek i stopy mnie nie bolały. Po oględzinach baletek znalazłam zgrubienie w miejscu wszycia skórzanej podeszwy "łezki". To zgrubienie jest fatalnie umiejscowione pod palcami i tak mi się wydaje że blokuje mi przepływ krwi w palcach i stąd ten ból.

Moje pytanie czy ktoś miał podobny problem z baletkami Sanhsy? Może zamienić na inny model albo na Grishko?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Drobne sprostowanie - najtańszy to jest model dziecięcy, Tutu-split. Wiem, bo sama używam ;)

Ja m.in. dlatego nie lubię innych (niż dziecięce :P ) modeli baletek Sanshy, że ich podeszwy (te 'łezki') mi nie odpowiadają, są jakby za twarde, niedopasowane do mojej stopy, czasami eszcze ta bliżej pięty jest zbyt wypukła dla mnie.
Ból w palcach może też powodować, jeśli baletki są za wąskie - ja tak kiedyś miałam, jak przestawiłam się na ten sam rozmiar, ale szersze, problemy zniknęły.
Gioia
Posty: 87
Rejestracja: pn wrz 25, 2006 12:32 pm

Post autor: Gioia »

To mnie pocieszyłyście! :) Ja też mam baletki sancha pro z dwudzielną podeszwą i również przeszkadzają mi te łezki, jak to nazywacie. :wink:
Po pierwsze, faktycznie boli, tak jak Joanna mam wrażenie, że te "podeszwy" nie są w tym miesjcu co trzeba i czuję je podczas ćwiczenia w dość nieprzyjemny sposób :wink: , a po drugie bardzo ciężko utrzymać w nich równowagę stojąc na półpalcach, bo przez to, że ta podeszwa dosyć "wystaje" gibie mnie :lol: na wszystkie strony, a jak robię releve bez baletek to w oglóle nie mam tego problemu, bo umiem dobrze trzymać korpus i mam bardzo silne nogi (niestety), więc z równowagą jako taką nie mam problemów.
Ale te baletki mają jeden ZASADNICZY plus: pięknie w nich wygląda stopa z obciągniętymi palcami.
Ja niestety nie mam absolutnie, w ogóle nawet cienia podbicia :cry: , a w tych baletkach jak obciągam paluszki to taka łukowata się robi ta stopa. :)
Więc na inne nie zmienię! :wink:
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

Jak kupowałam te baletki w Pas de chat pani powiedziała że one mają tylko jedną szerokość :-(
Mam podobnie ze staniem na releve też mnie gibie.
Cenie Sanshe za trwałość bo bardzo nie lubię mnieć nowych baletek co miesiąc, ale ta podeszwa...
Jaką podeszwę mają Grishki?
ODPOWIEDZ