[quotef0]Zapomniałaś uscislić, że chodzi Ci prawdopodobnie o widza- mężczyznę.[/quotef0]
Nie tylko. Bardziej miałam na myśli, jak jest postrzegany ogólnie. Jasne, mężczyzna bardziej zwróci uwagę tutaj na postać kobiety, ale wydaje mi się, że przekaz kulturowy w tym wypadku jest podobnie odbierany przez obie płcie: balet kojarzy się z efemerycznością, delikatnością, itp., a przecież męskie allegro bywają bardzo dynamiczne, widowiskowe, itp.
[quotef0]Zauważ też iż taniec jest dziedziną sztuki gdzie kobieta może siebie wyrazić najłatwiej poprzez swoją cielesność w przeciwieństwie do mężczyzn ktorym było nie było jest łatwiej wyrażać siebie na innych polach.[/quotef0]
Hmm, a dlaczego? Ciało to ciało, chyba że może coś pomijam?
Generalnie mężczyźni są trochę mniej plastyczni niż kobiety, ale z drugiej strony są silniejsi, mają np. lepszą siłę do wybicia, etc., więc nie kwestia efektu i predyspozycji, bo u każdego jest nacisk na co innego (np. w balecie: kobiety robią adagio, mężczyźni efektowne skoki).
A wyrażanie ciałem, 'mówienie tańcem', to odrębna kwestia, i chyba zależy przede wszystkim od talentu, nie od płci? Mówiąc szczerze nigdy nie myślałam o tym w tych kategoriach.
Właściwie dlaczego to też nie wiem, czy do końca rozumiem pytanie:
[bf0]a/ [/bf0]kobietom jest tak najłatwiej wyrazić się akurat w tańcu (a nie innych dziedzinach)?
[bf0]b/[/bf0] najłatwiej jest kobietom wyrazić swoją cielesność (w porównaniu do innych atrybutów, nie wiem, może w opozycji, do np. psychicznych?)?
[bf0]c/[/bf0] czy może Father wrażliwy jesteś po prostu cielesność kobiet jako taką?

Tylko że kobiety tutaj mają podobnie w odniesieniu mężczyzn - tylko Ty może akurat tego nie zauważasz; tak jak większość kobiet inne kobiety obserwuje pod względem np. techniki, a mniej ich cielesności, zmysłowości, itp.?