Dzień z życia baletnicy

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
madziadziama5
Posty: 67
Rejestracja: pn sty 25, 2010 7:44 pm

Dzień z życia baletnicy

Post autor: madziadziama5 »

Hej :)
Niestety nie tańcze w OSB ;/
Jestem ciekawa jak wygląda zwykły dzień takiej osoby uczącej się w tej szkole...
Opowiecie coś.? :)
Buba
Posty: 141
Rejestracja: pt sie 07, 2009 10:32 am

Post autor: Buba »

Ja chętnie opowiem!
No więc wstaję około 6 rano, wykonuje podstawowe poranne czynności i około 7 wychodzę do szkoły. Jestm w szkole około godziny 7.40 i ide na sle się rozgrzac, rozciągnąć itp. O 8 na sale przychodzi Pani Profesor i zaczyna sie lekcja klasycznego. Trwa ona dwie godziny lekcyjne. Później mam przedmioty ogólnokształcące jak matematyka, polski itp. oraz jeszcze jakieś przedmioty zawodowe; ludowy, współczesny, techniki uzupełniające, historyczny itp. lekcje kończą się późnum popołudnie. Idę do domu, jem obiad, odrabiam lekcje, mam chwile wolnego itp. A wieczorem jeszcze sobie w domku ćwiczę. Czasami po prostu robię różne ćwiczenia pojedyncze, czasami ćwicze kombinacje z lekcji, a czasami jak mnie coś najdzie, to podpatruje sobie z you tube różne wariacje i próbuje je powtórzyc, nauczyc sie ich. Ide spac około 23. I oczywiście śni mi się scena z jakiegoś baletu :)
Pozdrawiam
Bambyno
Posty: 151
Rejestracja: ndz sty 17, 2010 6:00 pm

Post autor: Bambyno »

Wow, [b:143c856194]Buba[/b:143c856194] podziwiam za determinację! Mnie również nie raz ciekawiło jak wygląda dzień baletnicy uczącej się w OSB...
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

zajecia w szkole do poznych godzin popoludniowych czyli do ktorej?
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

W starszych klasach (liceum) jest to do godziny 18, niekiedy do 17, ale należy pamiętać, że prawie zawsze są jakieś próby i siedzi się w szkole np. do 19
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

myslisz o probach do jakis wstawek w teatrze czy wlasnych przedstawien?

a swoja drogą to bardzo poźno. Musi byc ciezko wykrzesac czas na nauke niezawodowych przedmiotow.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

różnie. czasem jest to coś w teatrze a czasem występ w innym miejscu, a i próby odbywają się czasami w szkole, a czasami w teatrze.
Buba
Posty: 141
Rejestracja: pt sie 07, 2009 10:32 am

Post autor: Buba »

u nas zazwyczaj nie siedzimy tak długo w szkole. Góra do 18. tylko czasami jak są jakieś mega ważne próby, alebo repertuar to zdaza się dłużej.
U mnie w klasie jest dziewczyna, która oprócz tego, że tańczy w OSB to jeszcze po szkole idzie na trening do zespołu tańca nowoczesnego, w którym tańczy. A nie olewa sobie przy tym baletu, bo jest bardzo dobra i angażuje się w wiele rzeczy w szkole.
parasolka
Posty: 7
Rejestracja: pt maja 14, 2010 2:22 pm

Post autor: parasolka »

hej :) a jak to jest w wakacje...? czy dajecie sobie jakieś wolne dni od tańca, jakiś "urlop"? bardzo mnie to ciekawi, bo sama też tańczę, ale nie w OSB (tylko w snach) i w lato, kiedy nie mam zajęć, to niewiele ćwiczę... Brak motywacji chyba... Wy macie jakieś zajęcia w wakacje, czy same ćwiczycie, a może jeździcie na jakieś obozy...?
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Wakacje dla uczniów są całkowicie wolne - wyjątkiem jest kiedy mają zajęte dni. Chyba, że są przygotowywaniu do jakiegoś konkursu, ale i te odbywają się raczej w ciągu roku szkolnego. Zazwyczaj latem uczniowie z własnej woli uczestniczą w warsztatach różnego rodzaju i różnych technik. Choć są i tacy, którzy absolutnie robią sobie wolne i 'nie ruszają nogą' przez lipiec i sierpień :)
ODPOWIEDZ