Rozciąganie, męzczyźni, a kobiety

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Rozciąganie, męzczyźni, a kobiety

Post autor: uleczka »

Czy to prawda ze kobiety z natury maja wieksza zdolnosc do rozciagniecia sciegien i miesni?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Z naukowej strony się nie orientuję, ale z praktyki moge powiedzieć, że zdecydowanie.
(ponownie) Armida
Posty: 116
Rejestracja: pn cze 27, 2005 9:50 am

-

Post autor: (ponownie) Armida »

Jeżeli chodzi o mięśnie, to chyba tak. Natomiast słyszałam, ze z chłopcami dużo lepiej się pracuje, bo dają oni z siebie 70% a w rezerwie zostawiają sobie 30%, z dziewczynami jest podobno dokładnie odwrotnie. Dają z siebie 30%, a zostawiają 70%. Każdy/kadżda może zaprzeczyć, ale ja słyszałam to z ust pedagoga, więc może coś w tym jest...
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Ale jak to chłopcy dają z siebie 70%?? Czyli ze nasza rowartość np 200* to jest 30% naszej możliwej?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Chdziło chyba o włożony wysiłek, a nie efekty (jezeli 200* byłoby 30%, to dosłownie moznaby sobie nogi na supeł wiazać)
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Aha chyba że tak! a co zrobić zeby dac z siebie wiecej?
(ponownie) Armida
Posty: 116
Rejestracja: pn cze 27, 2005 9:50 am

-

Post autor: (ponownie) Armida »

Tak, chodziło mi o włożoną pracę i wysiłek, przepraszam, może źle się wyraziłam :oops: . Nie chodzi o to "jak dać z siebie więcej". Poprostu, to są spostrzeżenia naluczycieli. Nie mówie tu o przypadku egzaminu czy przedstawienia, bo wiadomo, że wtedy wszyscy staraja nię nawet na 120% :wink: , ale o zwykłą lekcję. Przeciętny chłopak będzie ćwiczył na 70% swoich możliwości, a przeciątna dziewczyna na 30%. (Przepraszam za słowo "przeciętna/-ny" jest okropne, wiem, ale chyba wiecie o co chodzi?)

Pozdrawiam
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

[quote:3413bd4597]a co zrobić zeby dac z siebie wiecej?[/quote:3413bd4597]
moze ktos wie?
(ponownie) Armida
Posty: 116
Rejestracja: pn cze 27, 2005 9:50 am

-

Post autor: (ponownie) Armida »

Nie można "zrobić czegoś, żeby dać z siebie więcej", poprostu trzeba się starać na maksimum swoich możliwości (chociaż to maksimum jest podobno nieokreślone...).

Pozdrawiam
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Trzeba zawsze działać najlepiej jak się potrafi w danym dniu!
ODPOWIEDZ