marzenia o tancu

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

w powijakach :roll:
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

moje takie mniej fantastyczne marzenie to byc super rozciagnietą i miec genialne podbicie :lol: a takie zupelnie kosmiczne marzenia to: krecic szybko piruety i ustać conajmniej 5 minut wykonując arabesque :lol: :roll:
Karya
Posty: 16
Rejestracja: śr sie 17, 2005 5:00 pm

Post autor: Karya »

Moje marzenie jest chyba najprostrze nauczyć się świetnie tańczyć i uczynić z tego (tańca oczywiście) główne zajęcie i źródło utrzymania. Mam nadzieję, że kiedyś się spełni.
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

A mi by wystarczyła szczecińska opera :) O ile się trochę bardziej rozwinie :) a z tego co wiem to wygląda na to że tak :)... to marzenie nie jest odległym celem :) Skończę w tym roku historię z ogniskiem ii..... kto wie :)
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

Ja mam mnóstwo zwiazanych z tańcem marzeń i co chwila jakieś nowe się jeszcze pojawia. Ale myśl przewodnia jest taka żeby tańczyć jak najdłużej i tańcem zajmować się jeszcze długo, długo, długo....
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

To jedno z przyziemniejszych i w miarę realnych marzeń czy też życzeń - zobaczyć jak Alina Cojocaru kręci 32 fouettes 8) 8) 8)
Zuzka
Posty: 149
Rejestracja: sob paź 01, 2005 8:33 am

Post autor: Zuzka »

Mi sie tam marzy wlasne Studio Tanca...
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

A ja mam takie marzenie, o którym już tu kiedyś pisałam... uczestniczyć w lekcjach baletu prowadzonych przez Miszę Barysznikowa. :D
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

mnie się marzy wiele rzeczy... oby nie pozostały to marzneia niespełnione... :(
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Moja wspaniała przyjaciółka zawsze przy okazjach życzeniowych życzy ludziom "niespełnionych marzeń". Jakieś muszą pozostać niespełnione, bo inaczej o czym by się marzyło? :>
ODPOWIEDZ