Jak się przygotowywać do tańca w pointach

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

Ja też tak kiedyś robiłam ale strasznie mnie potem bolała wewnętrzna strona stopy - tak jakby był tam jakiś drut :x to nie był dobry pomysł... dla mnie zbyt radykalny
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

pamiętam pewną reklamę :D dziewczyna bardzo ładnie chodziła na podbiciu! a już nie pamiętam czego to była reklama... chyba jakiś butów.
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

"Najbardziej dogodna do point jest noga z równymi, jak gdyby "obrąbanymi" palcami, z niewysokim podbiciem i mocną kostką. Noga zaś, którą uważamy za piękną, z wysokim podbiciem, dobrze ściągnięta i cienka w kostce, z prawidłowo zgrupowanymi palcami utrudnia ruchy na pointach, szczególnie takie, jak skoki na pointach, które obecnie są powszechnie stosowane. Jeżeli na takiej nodsze jest utrudnione stawanie na wszystkich palcach zgodnie z regułami tańca, to jednak można temu zaradzić, starannie powiększając wykręcenie nogi i szukając oparcia, o ile można, na wszystkich palcach, nie opierając całego ciężaru ciała na wielkim palcu."

Tak pisała Waganowa. A ja jej wierzę :wink:
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Ale z niej mądra babka była...
W odróznieniu do tych, którzy każą mi na czubku skakać....

Makova, z jakiego "dzieła" pochodzi ten cytat??
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

[quote:f6fa8a4129="makova_panienka"] z niewysokim podbiciem :wink:[/quote:f6fa8a4129]

z niewysokim podbiciem!!!!!! jakie szczęście!!!!! też jej bede wierzyc, pocieszyłaś mnie makova, że niewysokie podbicie jest dobre do poin :D
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

z tego co wiem Waganova napisała jedna książkę, więc cytat pewnie pochodzi z 'zasad tańca klasycznego". ale niech makova potwierdzi :wink: Ja nie mam wersji polskiej, więc nie mogę sprawdzic...
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

no ba, jasne że to z "zasad..." :)
tenebra
Posty: 100
Rejestracja: wt gru 13, 2005 12:19 am

Post autor: tenebra »

[quote:dd022b3fea="tenebra"]jezeli chodzi o stawanie na podwinietych palcach to sobie sprobowalam delikatnie trzymajac sie parapetu [size=9:dd022b3fea](heh nie mam zamiaru sobie niczego pozrywac, w koncy nigdy nie "meczylam" stop na pointach itp)[/size:dd022b3fea] i musze powiedzec ze no naciaga sie fajnie ale nie wyobrazam sobie tak tuptac czy nawet stac bez podporki.. no ale cwiczenia robia swoje wiec moze za pare lat i ja bym mogla sobie potuptac :)[/quote:dd022b3fea]

heh no i ćwiczenia zrobiły swoje :) co prawda jeszcze nie tuptam ale stoje bez "trzymanki" :) w zwiazku z takim stawaniem na podwinietych palcach nasunelo mi sie pytanie. zauwazylam u siebie ze gorzej naciagnieta mam lewa stope. czy wy tez zauwazacie roznice miedzy naciagieciem (chyba tak to nazwac, nie?) jednej i drugiej stopy? czy moze cwiczac na piontach stopy wam sie naciagaja rownomiernie?
Justi
Posty: 99
Rejestracja: sob gru 17, 2005 4:24 pm

Post autor: Justi »

Ja też mam lepsze podbicie w jednej stopie (a mianowicie w prawej) i nie wiem z czego to wynika. Z kolei jak mam utrzymać równowagę na pointach (np. passe, arabesque), to łatwiej mi to wychodzi na lewej.
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

a u mnie z kolei odwrotnie leprze podbicie mam w lewej stopie
ODPOWIEDZ