Wnętrze szkoły baletowej!!!!pomóżcie

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
diomeda
Posty: 36
Rejestracja: wt gru 13, 2005 8:37 pm

Post autor: diomeda »

tak wogole to biore sobie istniejacy juz budynek ktory jest zabytkiem - klimat klasyczny. Wiecie kolumienki Jońskie itp. sprawy.:)
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

co do innych jeszcze przydatnych 'facilities' ;) to bardzo zawsze narzekamy na bark ksiązek i nagrań spektakli - wiec moze kompletna biblioteka z salką z video/dvd, w której mogłyby sie odbywac lekcje z wiedzy o tancu?
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

U mnie jest właśnie taka sala do wiedzy o tańcu z telewizorem i komputerem. Niestety, rzadko mamy w niej zajęcia, ponieważ wykorzystywana jest często jako zwykła sala lekcyjna.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

nasza sala do teorii to stoliki, krzesla tablica i telewizor ;)
i tam zawsze jest teoria :roll:
[size=9:a02be8c66a]pomijajac fakt ze my juz teorii nie mamy ;) [/size:a02be8c66a]
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

U nas jest sala audio-wideo, w której odbywają się lekcje WOTu oraz audycji myzycznych, a takze oglądane są filmy na innych przedmniotach. W sali znajduje się telewizor z odtwarzaczem wideo i DVD, wieża odtwarzająca płyty (winyle i CD) i kasety oraz rzutnik slajdów. Jest tam także skatalogowana wideo- i płytoteka. I oczywiście znajdują się tam również stoliki i krzesła :wink:.
Z tej sali możemy korzystać (poza lekcjami) na przerwach lub okienkach - o ile oczywiscie nie odbywaja się w niej w danym momencie inne lekcje. Ale osoba, która zajmuje się obsługą sprzętu jest w szkole przez 4 h i teoretycznie tylko w tym czasie (oprócz lekcji WOTu i a.m.) mamy dostęp do sali

Oprócz tego w szkole są jeszcze 2 (może 3) telewizowy z odtwarzaczami wideo. Jeden w świtlicy - właściwie jest ogólnodostępny- oraz u dyrektora artystycznego [size=7:60b075e20c](na którym kiedyś oglądaliśmy skoki narciarskie w godzinach lekcyjnych........)[/size:60b075e20c], który jest wykorzystywany na lekcjach zawodowych - jest on na "kółkach" i mozna go łatwo przetransportować na salę, aby obejrzec i przećwiczyc wariację.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Jak już wszyscy piszecie to ja też napisze co jest u mnie w SB. No więc są dwie sale baletowe, mają pojedynczy drążek na trzech ścianach. Podłoga to taki jakby dziurkowany parkiet z takiego czegoś w rodzaju gumy (nie umie inaczej wytłumaczyc). Oprócz tego są dwie szatnie oraz szatnia męska (która stoi pusta ponieważ w szkole są same dziewczyny), sekretariat, pokój dyrektora, pokój nauczycielski i taka sala, w której mamy teorie. Jest w niej tablica, krzesła, ławki, jakieś plakaty i telewizor oraz video (jedno i drugie chyba bardzo stare...). No i oczywiście korytarz :D
nie ma żadnego bufetu, sauny, odnowy biologicznej itd, a jakoś żyjemy, cwiczymy i jest fajnie :D
diomeda
Posty: 36
Rejestracja: wt gru 13, 2005 8:37 pm

Post autor: diomeda »

Wiecie co? Ja uwazam ze powinniscie miec chociaz 1 lub 2 mnijsze sale. Sama nie tańcze ale wydaje mi się że taka osoba która zaczyna i musi zapoznać się na 1 lekcji z krokami w sposob indywidualny ( jakieś proste kroki) tylko bedac z nauczycielem nie potrzebuje wielkiej sali. Pozatym ja nie chce zeby ta szkola byla czyms w rodzaju ogólniaka czy postawowki o profilu baletowym. Chce zaprojektowac prywatna szkołe baletową dla bardzo bogatych ludzi ;)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:3a1d3e15fc]wydaje mi się że taka osoba która zaczyna i musi zapoznać się na 1 lekcji z krokami w sposob indywidualny ( jakieś proste kroki) tylko bedac z nauczycielem nie potrzebuje wielkiej sali[/quote:3a1d3e15fc]

Jak słusznie zauwazyłaś - wydaje Ci się.
Mała sala do ćwiczeń to zupełnie niepraktyczny pomysł. Jakie to niby miałyby być kroki? Temps lie zajmie może niewiele miejsca, poćwiczenie obrotu w miejscu też, ale już przekątna czy jakikolwiek układ, nawet najmniejszy, już nie ma szans się zmieścić. Już lepiej zostać z dzieckiem po zajęciach na dużej sali.
Duża sala jest potrzebna nie ze względu na to, że jest ileś tam osób, i każdy zajmuje trochę miejsca, tylko że w tańcu chodzi o przemieszczanie się, pokonywanie przestrzeni. Zdziwiłabyś się, jakbyś zobaczyła, że jakby wyjąć jedna osobę z grupowej kombinacji (układu), ile ona sama zajmuje miejsca. Bo pokonuje przestrzeń. Co z tego, że jak tańczą wszyscy razem, to wokół niej jest metr wolnego miejsca, jak się przemiesci w bok np. o 3 metry.
Troche namotałam, heh chyba nie umiem mówic prosto, ale może zrozumiesz, o co chodzi :)
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

...chyba, że będzie to ćwiczenie obijania się po ścianach... ;)
diomeda
Posty: 36
Rejestracja: wt gru 13, 2005 8:37 pm

Post autor: diomeda »

Oki no to wezme sobie ta uwage do serca :)
ODPOWIEDZ