Wnętrze szkoły baletowej!!!!pomóżcie
U nas jest sala audio-wideo, w której odbywają się lekcje WOTu oraz audycji myzycznych, a takze oglądane są filmy na innych przedmniotach. W sali znajduje się telewizor z odtwarzaczem wideo i DVD, wieża odtwarzająca płyty (winyle i CD) i kasety oraz rzutnik slajdów. Jest tam także skatalogowana wideo- i płytoteka. I oczywiście znajdują się tam również stoliki i krzesła :wink:.
Z tej sali możemy korzystać (poza lekcjami) na przerwach lub okienkach - o ile oczywiscie nie odbywaja się w niej w danym momencie inne lekcje. Ale osoba, która zajmuje się obsługą sprzętu jest w szkole przez 4 h i teoretycznie tylko w tym czasie (oprócz lekcji WOTu i a.m.) mamy dostęp do sali
Oprócz tego w szkole są jeszcze 2 (może 3) telewizowy z odtwarzaczami wideo. Jeden w świtlicy - właściwie jest ogólnodostępny- oraz u dyrektora artystycznego [size=7:60b075e20c](na którym kiedyś oglądaliśmy skoki narciarskie w godzinach lekcyjnych........)[/size:60b075e20c], który jest wykorzystywany na lekcjach zawodowych - jest on na "kółkach" i mozna go łatwo przetransportować na salę, aby obejrzec i przećwiczyc wariację.
Z tej sali możemy korzystać (poza lekcjami) na przerwach lub okienkach - o ile oczywiscie nie odbywaja się w niej w danym momencie inne lekcje. Ale osoba, która zajmuje się obsługą sprzętu jest w szkole przez 4 h i teoretycznie tylko w tym czasie (oprócz lekcji WOTu i a.m.) mamy dostęp do sali
Oprócz tego w szkole są jeszcze 2 (może 3) telewizowy z odtwarzaczami wideo. Jeden w świtlicy - właściwie jest ogólnodostępny- oraz u dyrektora artystycznego [size=7:60b075e20c](na którym kiedyś oglądaliśmy skoki narciarskie w godzinach lekcyjnych........)[/size:60b075e20c], który jest wykorzystywany na lekcjach zawodowych - jest on na "kółkach" i mozna go łatwo przetransportować na salę, aby obejrzec i przećwiczyc wariację.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Jak już wszyscy piszecie to ja też napisze co jest u mnie w SB. No więc są dwie sale baletowe, mają pojedynczy drążek na trzech ścianach. Podłoga to taki jakby dziurkowany parkiet z takiego czegoś w rodzaju gumy (nie umie inaczej wytłumaczyc). Oprócz tego są dwie szatnie oraz szatnia męska (która stoi pusta ponieważ w szkole są same dziewczyny), sekretariat, pokój dyrektora, pokój nauczycielski i taka sala, w której mamy teorie. Jest w niej tablica, krzesła, ławki, jakieś plakaty i telewizor oraz video (jedno i drugie chyba bardzo stare...). No i oczywiście korytarz :D
nie ma żadnego bufetu, sauny, odnowy biologicznej itd, a jakoś żyjemy, cwiczymy i jest fajnie :D
nie ma żadnego bufetu, sauny, odnowy biologicznej itd, a jakoś żyjemy, cwiczymy i jest fajnie :D
Wiecie co? Ja uwazam ze powinniscie miec chociaz 1 lub 2 mnijsze sale. Sama nie tańcze ale wydaje mi się że taka osoba która zaczyna i musi zapoznać się na 1 lekcji z krokami w sposob indywidualny ( jakieś proste kroki) tylko bedac z nauczycielem nie potrzebuje wielkiej sali. Pozatym ja nie chce zeby ta szkola byla czyms w rodzaju ogólniaka czy postawowki o profilu baletowym. Chce zaprojektowac prywatna szkołe baletową dla bardzo bogatych ludzi ;)
[quote:3a1d3e15fc]wydaje mi się że taka osoba która zaczyna i musi zapoznać się na 1 lekcji z krokami w sposob indywidualny ( jakieś proste kroki) tylko bedac z nauczycielem nie potrzebuje wielkiej sali[/quote:3a1d3e15fc]
Jak słusznie zauwazyłaś - wydaje Ci się.
Mała sala do ćwiczeń to zupełnie niepraktyczny pomysł. Jakie to niby miałyby być kroki? Temps lie zajmie może niewiele miejsca, poćwiczenie obrotu w miejscu też, ale już przekątna czy jakikolwiek układ, nawet najmniejszy, już nie ma szans się zmieścić. Już lepiej zostać z dzieckiem po zajęciach na dużej sali.
Duża sala jest potrzebna nie ze względu na to, że jest ileś tam osób, i każdy zajmuje trochę miejsca, tylko że w tańcu chodzi o przemieszczanie się, pokonywanie przestrzeni. Zdziwiłabyś się, jakbyś zobaczyła, że jakby wyjąć jedna osobę z grupowej kombinacji (układu), ile ona sama zajmuje miejsca. Bo pokonuje przestrzeń. Co z tego, że jak tańczą wszyscy razem, to wokół niej jest metr wolnego miejsca, jak się przemiesci w bok np. o 3 metry.
Troche namotałam, heh chyba nie umiem mówic prosto, ale może zrozumiesz, o co chodzi :)
Jak słusznie zauwazyłaś - wydaje Ci się.
Mała sala do ćwiczeń to zupełnie niepraktyczny pomysł. Jakie to niby miałyby być kroki? Temps lie zajmie może niewiele miejsca, poćwiczenie obrotu w miejscu też, ale już przekątna czy jakikolwiek układ, nawet najmniejszy, już nie ma szans się zmieścić. Już lepiej zostać z dzieckiem po zajęciach na dużej sali.
Duża sala jest potrzebna nie ze względu na to, że jest ileś tam osób, i każdy zajmuje trochę miejsca, tylko że w tańcu chodzi o przemieszczanie się, pokonywanie przestrzeni. Zdziwiłabyś się, jakbyś zobaczyła, że jakby wyjąć jedna osobę z grupowej kombinacji (układu), ile ona sama zajmuje miejsca. Bo pokonuje przestrzeń. Co z tego, że jak tańczą wszyscy razem, to wokół niej jest metr wolnego miejsca, jak się przemiesci w bok np. o 3 metry.
Troche namotałam, heh chyba nie umiem mówic prosto, ale może zrozumiesz, o co chodzi :)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm