DIETA ODCHUDZAJĄCA
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm
No tak, Safono, niestety to prawda. Po jakimś czasie, gdy sie stosuje rygorystyczną dietę (a zazwyczaj wygląda to tak: dieta przez pare dni, później objadanie się, ponieważ organizm domaga się pożywienia i "rzucamy" się na wszystko co mamy pod ręką) psuje nam się przemiana materii. Zaczyna wolniej trawic jedzenie, jest rozregulowana i tym sposobem nasz organizm magazynuje składniki pożywienia, które zjemy po diecie aby miec na następny czas głodowania (rygorystycznej diety). Noi niestety po dłuższym okresie czasu, gdy w ten sposób się odżywiamy tyje się nawet od paru jogurtów, czy jabłek.
btw. to są zaburzenia odżywiania.
btw. to są zaburzenia odżywiania.
[quote:791ccd984a="Bajaderka"]No tak, Safono, niestety to prawda. Po jakimś czasie, gdy sie stosuje rygorystyczną dietę (a zazwyczaj wygląda to tak: dieta przez pare dni, później objadanie się, ponieważ organizm domaga się pożywienia i "rzucamy" się na wszystko co mamy pod ręką) psuje nam się przemiana materii. Zaczyna wolniej trawic jedzenie, jest rozregulowana i tym sposobem nasz organizm magazynuje składniki pożywienia, które zjemy po diecie aby miec na następny czas głodowania (rygorystycznej diety). Noi niestety po dłuższym okresie czasu, gdy w ten sposób się odżywiamy tyje się nawet od paru jogurtów, czy jabłek.
btw. to są zaburzenia odżywiania.[/quote:791ccd984a]
Ale jednak nie zawsze tak jest i czasami jesli ktos jest wtrwaly takie "jedzenie" przynosi efekty, tylko niszczy organizm - to wiadomo i oczwiscie po jakims czasie jemy co nam w reke wejdzie - tez to przerabialam na sobie ale jojo nie mialam.
btw. to są zaburzenia odżywiania.[/quote:791ccd984a]
Ale jednak nie zawsze tak jest i czasami jesli ktos jest wtrwaly takie "jedzenie" przynosi efekty, tylko niszczy organizm - to wiadomo i oczwiscie po jakims czasie jemy co nam w reke wejdzie - tez to przerabialam na sobie ale jojo nie mialam.
-
..Safona..
- Posty: 55
- Rejestracja: czw gru 29, 2005 11:06 pm
[quote:762d26ae9b="Bajaderka"] A później nawet od zjedzenia tego jogurtu siię przytyje- co za przyjemnośc?[/quote:762d26ae9b]
Nie za bardzo chce mi się w to wierzyć, jak od zwykłego jogurtu mozna by przytyć. Uważam że ta dieta może poskutkować jeśli nie zaczyna jej sie nagle tylko z przygotowaniem i nie kończy się ona nagle (opychaniem sie od razu po skończeniu jej)
Nie za bardzo chce mi się w to wierzyć, jak od zwykłego jogurtu mozna by przytyć. Uważam że ta dieta może poskutkować jeśli nie zaczyna jej sie nagle tylko z przygotowaniem i nie kończy się ona nagle (opychaniem sie od razu po skończeniu jej)
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
dokladnie. po prostu gdy nic nie jesz to wykanczasz swoj organizm, nie dostarczasz mu odpowiednich witamin itd itd i chociaz nie znam sie na tym tak dokladnie slyszalam wlasnie o wielu przypadkach, w ktorych osoby byly na glodowce, a gdy potem zaczynaly jesc COKOLWIEK nagle tyly i w koncu wychodzilo na to, ze stawaly sie grubsze jak wczesniej.
przez jakiś ponad tydzień w wakacje jadłam do 500 kcal, czasami wychodziło 600-700 :oops: no i zjechałamna koniec [koniec odchudzania, którego oczywiście nie planowałam] z 50 do 47,5kg. Był to efekt oczyszczenia, a nie spadku wagi. Okazało się to oczywiście gdy zakończyłam swoje odchudzanie widokiem magicznych cyferek i obudził się we mnie mega głód który orzekł: "JEDZ WSZYSTKO, CO ZOBACZYSZ" [achh ten instynkt zwierzęcy]... wróciłam do 50, czasami 50,4 :x ehhhhh no więc no chcę to zgubić, ale brak siły woli :( nie moge jakoś się do tego wszyskiego zabrać i po każdych zajęciach biegnę do mc donalda :? [o zgrozo]....... tak po chwili zastanowienia co do tego zwierzęcia wyżej zaczyna się we mnie rodzić myśl: "przecież gdy małpa widzi banana to nie żre go jeżeli jest najedzona".... niedługo zacznę być rasową świnią;/