Troczki

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Toż to cały czas piszemy!! :roll:
może ci w punktach rozpisać? :P
1.Bierzesz pointe do ręki.
2.Oglądasz oglądasz
3.Widzisz szwy!
4.Jest taki jeden, boczny, przechodzacy poziomo mniej wiecej w polowie pointy-w jej "wszerz", nie "wzdłuż"
5.W swą rękę pakujesz troczkę
6.Przystawiasz ja tak, by jedna z jej stron byla tuz przy szwie od strony tylu pointy, nie przodu
7.Bierzesz nawleczona juz igle(jesli tego nie zrobilas, przenies sie do punktu 4 i tuz po nim to uczyn)
8.przyszywasz troczke, moze byc nachylona pod lekkim katem w kierunku tylu pointy, nie przodu
9.Bierzesz druga troczke i przystawiasz ja rownolegle do pierwszej oraz przenosisz sie do pkt 6

czy masz jeszcze jakies watpliwosci?
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

dodam od siebie ze jest jeszcze inny sposob wyznaczania odpowiedniego mijsca:bierzesz piętke i jakby wsadzasz ją do środka pointy-miejsca gdzie zgiety material styka sie z bokami pointy to wlasnie te miejsca(ale to sie zazwyczaj pokrywa wlasnie z okolicami szwów),i jeszcze taka uwaga estetyczna-jak masz troczki atłasowe to patrz zawsze ktora strona przyszywasz-zeby blyszczaca byla na wierzchu :wink: powodzenia :)
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

... a ja jeszcze dodam od siebie, żeby wszyć troczek głęboko we wnętrze danego obuwia :wink: Przyszyty za płytko może się urwać.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

niekoniecznie, gdy sie mocno przyszyje.. nie miewam takich przypadkow ;) 1-1,5cm wglab pointy wystarczy ;)
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Kasiu, zwracam honor :) Może trochę przegięłam z tym "głęboko". Chodziło mi raczej o to, żeby nie przyszywać troczków na wypustce :wink:
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

napisz jak ci poszlo :mrgreen:
czajori, nie ma sprawy ;) :) rzeczywiscie na wypustce tez nie mozna, bo gwarantuje to od razu slabsze przyszycie :)
ja ostatnio coraz czesciej spotykam sie z zastapianiem troczek nawet nie zwyklymi gumkami, a takimi kolorowymi do wlosow... naklada sie je na stope i po klopocie ^^
ale mi sie to osobiscie nie podoba, takie malo estetyczne jest.
chociaz kolorowe :D
neda
Posty: 113
Rejestracja: wt lis 14, 2006 10:10 am

Post autor: neda »

Czy jeśli mam tasiemkę do point o długości 2m. to jeżeli przetnę ją w połowie (1 m.na każdą pointę) to nie będzie za długa?Dziękuję z góry za opinie :)
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

troczki zwykle są tej dłudości. sądzę, że po przyszyciu będą za długie, ale radzę ich wcześniej nie skracać. ja zawsze najpierw przyszywam troczki, zakładam pointy na nogi, wiążę troczki i dopiero wtedy oprzycinam (z lekkim zapasem - na zaszycie / przypalenie).
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Dokładnie, nedo. Powiem ci tylko jeszcze, ze troczke dzielisz nie na dwa, a na 4, bo dwie tasiemki przypadaja na jedna pointe ;) ale to pewnie wiesz :P i tak jak ci mowi gosc, najpierw przyszyj, potem dopasuj dlugosc. nie moze byc ani za dluga ani za krotka, czyli najlepiej juz przyszyte troczki zawiaz na nodze na supelek, zostaw sobie z 3 cm czy 2 i reszte obetnij. :)
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja zawsze je przypalam (oczywiście, tylko te atłasowe się da) to najlepszy sposób ;-) -> polecany również przez tancerki
ODPOWIEDZ