a moje ferie sie dopiero zaczną 12.luty :) juz się doczekać nie moge...
w planach dużo tańca ;> wieczorki z moją grupą spędzane na ogladaniu filmów, musicali i takich tam :) i jeśli sie uda miejmy nadzieje wolontariat w ŚTT. ahhhh
Widzę, że masz ferie w tym samym czasie co ja ;) Tylko że u ciebie w mieście były organizowane warsztaty taneczne(wciąż trwają), a u mnie niestety nie. :(
FERIEEE!!!! :D :D Boże ile musiałam się nacierpieć przez ten tydzień by wytrzymać w tej głupiej szkole ;) ogólnie poronionym pomysłem jest organizowanie w ostatni tydzień przed feriami jakiegokolwiek sprawdzianu... :roll:
ale w ogóle to jestem z siebie dumna - byłam w tym tygodniu na wszystkich lekcjach i ani razu się nie spóźniłam dłużej niż 3 minuty po dzwonku ;) [mimo że cały tydzień miałam na ósmą, nie miałam żadnej chęci by chodzić do szkoły, jest strasznie zimno i znowu odnowiła mi się choroba...]
generalnie przez dwa ostatnie dni frekwencja w 32-osobowej klasie wynosiła góra 18 osób w ciągu całego dnia [a na lekcjach było gdzieś z 8-16...]