PWST - wydział tańca wspólczesnego w Bytomiu.
Jasne ze dziś potrzebna różnorodność. Szczególnie skrajnie to widać w faktycznie w operze paryskiej. To było duzo uposzczenie ale bardziej mi chodziło o podkreślenie zbędność aktorstwa dramtycznego w przypadku kształcenia tancerza-performera kosztem umiejętności naprawde potrzebnych niż w drugą stronę. Bo taki tancerz tak czy inaczej nie będzie interpretował twórczości np. Petipy czy Grigorowicz. Ale oczywiscie że tancerz pracujący w operze będzie miał kontakt np. z Kylian'e czy Ek'iem (z Bausch to już chyba duuuużo żadziej) nie mówiac już o Balanchin'ie.
A pisząc też tamto chciałem podkreślić to, że środki w samym balecie klasycznym niewiele sie różnią od tych z teatru dramatycznego ale są skarajnie inne niż te wykorzystywane we współczesnym teatrze tańca.
edit. zniknął post joanny bednarczyk odwołujacy sie m.in. do opery paryskiej, gdzie byłem cytowany i to była odpowiedż na tamten post
A pisząc też tamto chciałem podkreślić to, że środki w samym balecie klasycznym niewiele sie różnią od tych z teatru dramatycznego ale są skarajnie inne niż te wykorzystywane we współczesnym teatrze tańca.
edit. zniknął post joanny bednarczyk odwołujacy sie m.in. do opery paryskiej, gdzie byłem cytowany i to była odpowiedż na tamten post
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
Czy ktoś był w tej szkole w Bytomiu??? czy ona w ogóle już działa??? czy ktoś mógłby napisać o niej jakieś konkretne informacje??? Bardzo mnie to interesuje. Przegladając rozmowy na temat studiów czy nauki w szkole tańca Bytom padał dosyć często i chciałabym się dowiedzieć więcej o tej szkole więc jeżeli ktoś tam uczęszcza to prosimy o jakieś info.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
przyjaciolka
- Posty: 157
- Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm
wiem ze w tym roku wydział tańca PWST działa w Krakowie chyba z powodu problemów lokalowych. Chyba z a rok ma być normalnie przeniesiony do Bytomia ale nie jestem pewien. z tego co słyszałem w PWST to tam jest tak ze jeden wiersz i piosenka i jeden kawałek prozy no i egzamin z tańca oczywiście ale o nim nic nie wiem. być może będę mieć parę zajęć ze współczesnego w ramach warsztatów to może sie coś podowiaduję.
studia trwają bodajże 4 lata (ale nie jestem pewien) i są dzienne.
studia trwają bodajże 4 lata (ale nie jestem pewien) i są dzienne.