ja też muszę się kurować (chciałam codziennie biegac po 45 minut) bo cały czas boli mnie kolano. A tu dojdą warsztaty w sierpniu a później szkoła i nie będzie za wesoło.
A ja wróciłam dzisiaj z obozu tanecznego. Z moich obliczeń wynika, iż przetańczyłam 90h(mniej więcej). Wcale nie przesadzam :P
Być może też uznacie mnie za maniaczkę, ale...
jestem nienasycona.
Jeszcze mi mało.
Chętnie zrobiłabym sobie teraz tydzień przerwy i kolejne 2 tygodnie treningów.
mmm...
A ja pracuję w dwóch pracach, muszę wstawac o piątej rano, więc z wesoło nie jest. Czsem nawet mają nas gonic do roboty w niedzielę (dobrze,że dziś mamy wolne). A za dwa tygodnie-pielgrzymeczka :D Bardzo miłe chodzenie w kupie :wink: Polecam :D Może ktos się ze mną wybierze>?