Kolejny sezon (2007/8)
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Skandaliczny jest brak obsad baletowych w TW-ON na początku września (że nie wspomnę o braku jakiegokolwiek repertuaru na listopad i dalej). Jak można rezerwować bilety choćby na "Jezioro..." skoro nie wiadomo kto w nim tańczy?? Czyżby szykowała się jakaś spektakularna niespodzianka i dyrekcja nie podaje obsad w obawie przed zamieszkami rozentuzjazmowanej publiczności? :?
-
Beata-wielbicielka baletu
- Posty: 90
- Rejestracja: sob mar 10, 2007 10:07 pm
Zarezerwowałam telefonicznie bilety na balet Oniegin na 6-tego pazdziernika,mam zrobić przelew we wrześniu.Wprawdzie bardzo chciałabym pójść na Romeo i Julia,ale rzeczywiście repertuar na listopad
jest podany tylko w maleńkim fragmencie (raptem 3 przedstawienia).
Dzwoniłam do Opery,pytałam - nikt nic nie wie.Wybrałam więc wspomnianego Oniegina,początkowo tak trochę "na otarcie łez",choć przyznać muszę,że teraz cieszy mnie perspektywa zobaczenia baletu,którego jeszcze nigdy nie widziałam,a poza tym jestem bardzo spragniona baletowych wrażeń.Mieszkam w Poznaniu, a w tutejszej operze nic się nie dzieje godnego uwagi...Poza tym opinie Forumowiczów n\t Oniegina są tak pochlebne,że dałam się skusić.Pytanie tylko,jaka będzie obsada?
Chyba TW-ON nie wystawi tym razem jakiejś amatorszczyzny?
O co chodziło z tym nieudanym Jeziorem Łabędzim (z TW-ON),o którym pisało kilka osób na forum? Czy miała miejsce jakaś spektakularna porażka?
jest podany tylko w maleńkim fragmencie (raptem 3 przedstawienia).
Dzwoniłam do Opery,pytałam - nikt nic nie wie.Wybrałam więc wspomnianego Oniegina,początkowo tak trochę "na otarcie łez",choć przyznać muszę,że teraz cieszy mnie perspektywa zobaczenia baletu,którego jeszcze nigdy nie widziałam,a poza tym jestem bardzo spragniona baletowych wrażeń.Mieszkam w Poznaniu, a w tutejszej operze nic się nie dzieje godnego uwagi...Poza tym opinie Forumowiczów n\t Oniegina są tak pochlebne,że dałam się skusić.Pytanie tylko,jaka będzie obsada?
Chyba TW-ON nie wystawi tym razem jakiejś amatorszczyzny?
O co chodziło z tym nieudanym Jeziorem Łabędzim (z TW-ON),o którym pisało kilka osób na forum? Czy miała miejsce jakaś spektakularna porażka?
[quote:0ddb9bc0a7="Beata-wielbicielka baletu"]
O co chodziło z tym nieudanym Jeziorem Łabędzim (z TW-ON),o którym pisało kilka osób na forum? Czy miała miejsce jakaś spektakularna porażka?[/quote:0ddb9bc0a7]
Nieodpowiednie osoby na nieodpowiednim miejscu ( w tym wyjątkowo nieudany debiut Odetty-Odylii)...
O co chodziło z tym nieudanym Jeziorem Łabędzim (z TW-ON),o którym pisało kilka osób na forum? Czy miała miejsce jakaś spektakularna porażka?[/quote:0ddb9bc0a7]
Nieodpowiednie osoby na nieodpowiednim miejscu ( w tym wyjątkowo nieudany debiut Odetty-Odylii)...
No prosze, to zaskakujaca wiadomosc. Swietnie zapowiadajaca sie tancerka, tak zapamietalam ja z konkursow. Az trudno uwierzyc, ze nie udal sie debiut. Ale to tez zalezy troche chyba z ktorej strony patrzec. Bo technicznie moglo byc ok, ale sam charakter roli. Co do tego wlasnie mam watpliwosci.
No, ale nie moge sie wypowiadac, bo nie widzialam. W kazdym razie zaciekawilo mnie to co napisales sfra.
No, ale nie moge sie wypowiadac, bo nie widzialam. W kazdym razie zaciekawilo mnie to co napisales sfra.
O nowym sezonie w Poznaniu (artykuł z "Głosu Wielkopolskiego"):
[i:a90a24be53]Poznań. Premiery u Pietrasa, Wycichowskiej i Kustosika
W poprzednim sezonie poznaniacy najchętniej chodzili do Teatru Wielkiego na "Wesele Figara", a do Teatru Muzycznego na "Skrzypka na dachu". A co nas czeka w tym, który się zaczyna?
«W tym sezonie Sławomir Pietras postawił na klasykę w balecie i poszukiwania w operze. Sezon rozpocznie wieczór Karola Szymanowskiego [na zdjęciu - próba spektaklu]. Dzięki temu, że obchodzimy Rok Szymanowskiego podczas jednego wieczoru zobaczymy "Mandragorę" oraz Nokturn i tarantellę w choreografii Henryka Konwińskiego, Symfonię koncertującą w choreografii Beaty Wrzosek, "Mity" natomiast przygotowała Barbara Golaska. Wieczór zamkną "Harnasie", które wcześniej zrealizował Emil Wesołowski. W lutym Teatr Wielki planuje wystawienie baletu "Romeo i Julia" Prokofiewa, a na koniec sezonu "Coppelię" Delibesa.
- Na inaugurację Dni Verdiego Paweł Szkotak przygotowuje inscenizację "Stiffelio" - mówi Sławomir Pietras, dyrektor Teatru Wielkiego Poznaniu. - To odkrycie operowe w Polsce, dzieło które pojawia się bardzo rzadko na scenach europejskich. A wszystko dlatego, że opowiada o protestanckim pastorze. Z okazji Festiwalu Hoffmannowskiego wystawimy "Aurorę", utwór całkowicie zapomniany, chociaż jego twórca - E. T. A. Hoffmann - kilka lat mieszkał w Poznaniu. Zaraz po festiwalu jedziemy z tym przedstawieniem do Bambergu. Planujemy wystawić również "Henryka VI na łowach", a to dlatego, by przypomnieć poznaniakom o Wojciechu Bogusławskim, który urodził się nieopodal Poznania.
Kontrapunktem dla baletowych propozycji Teatru Wielkiego, będą przedstawienia Polskiego Teatru Tańca. - Wchodzimy w sezon jubileuszowy - opowiada Ewa Wycichowska, dyrektor Polskiego. Teatru Tańca (teatr powstał 35 lat temu). - Dedykujemy go zmarłemu kilkanaście dni temu założycielowi, Conradowi Drzewieckiemu. Niestety, będzie to bardzo trudny sezon, ponieważ po zamknięciu Sceny Rozmaitości, nie mamy gdzie grać w Poznaniu. Dlatego pierwsza premiera w tym sezonie - spektakl Magdaleny Reiter "New Work" odbędzie się w Pile, a "Wiosnę" - pierwszą część mojego cyklu choreograficznego "Cztery Pory Roku" - pokażemy najpierw w Łodzi.
Atelier Polskiego Teatru Tańca planuje dwie premiery w grudniu. Będą to nowe choreografie Pauliny Wycichowskiej i Anny Piotrowskiej.
W poznańskim Teatrze Muzycznym zapowiada się dużo nowości. Na początek młoda publiczność zobaczy odświeżoną i dość długo nieobecną na afiszu "Awanturę o Basię". - Przygotowujemy się w tym sezonie do dwóch dużych i ważnych premier - mówi Daniel Kustosik. - W grudniu pokażemy "Barona cygańskiego", a nieco później słynny musical Kandera "Kabaret". Pod koniec sezonu rzecz dawno nie graną - "Straszny dworek" Stefana Kisielewskiego. Sezon zamkniemy musicalem dla dzieci "Alicja w Krainie Czarów".»[/i:a90a24be53]
[i:a90a24be53]Poznań. Premiery u Pietrasa, Wycichowskiej i Kustosika
W poprzednim sezonie poznaniacy najchętniej chodzili do Teatru Wielkiego na "Wesele Figara", a do Teatru Muzycznego na "Skrzypka na dachu". A co nas czeka w tym, który się zaczyna?
«W tym sezonie Sławomir Pietras postawił na klasykę w balecie i poszukiwania w operze. Sezon rozpocznie wieczór Karola Szymanowskiego [na zdjęciu - próba spektaklu]. Dzięki temu, że obchodzimy Rok Szymanowskiego podczas jednego wieczoru zobaczymy "Mandragorę" oraz Nokturn i tarantellę w choreografii Henryka Konwińskiego, Symfonię koncertującą w choreografii Beaty Wrzosek, "Mity" natomiast przygotowała Barbara Golaska. Wieczór zamkną "Harnasie", które wcześniej zrealizował Emil Wesołowski. W lutym Teatr Wielki planuje wystawienie baletu "Romeo i Julia" Prokofiewa, a na koniec sezonu "Coppelię" Delibesa.
- Na inaugurację Dni Verdiego Paweł Szkotak przygotowuje inscenizację "Stiffelio" - mówi Sławomir Pietras, dyrektor Teatru Wielkiego Poznaniu. - To odkrycie operowe w Polsce, dzieło które pojawia się bardzo rzadko na scenach europejskich. A wszystko dlatego, że opowiada o protestanckim pastorze. Z okazji Festiwalu Hoffmannowskiego wystawimy "Aurorę", utwór całkowicie zapomniany, chociaż jego twórca - E. T. A. Hoffmann - kilka lat mieszkał w Poznaniu. Zaraz po festiwalu jedziemy z tym przedstawieniem do Bambergu. Planujemy wystawić również "Henryka VI na łowach", a to dlatego, by przypomnieć poznaniakom o Wojciechu Bogusławskim, który urodził się nieopodal Poznania.
Kontrapunktem dla baletowych propozycji Teatru Wielkiego, będą przedstawienia Polskiego Teatru Tańca. - Wchodzimy w sezon jubileuszowy - opowiada Ewa Wycichowska, dyrektor Polskiego. Teatru Tańca (teatr powstał 35 lat temu). - Dedykujemy go zmarłemu kilkanaście dni temu założycielowi, Conradowi Drzewieckiemu. Niestety, będzie to bardzo trudny sezon, ponieważ po zamknięciu Sceny Rozmaitości, nie mamy gdzie grać w Poznaniu. Dlatego pierwsza premiera w tym sezonie - spektakl Magdaleny Reiter "New Work" odbędzie się w Pile, a "Wiosnę" - pierwszą część mojego cyklu choreograficznego "Cztery Pory Roku" - pokażemy najpierw w Łodzi.
Atelier Polskiego Teatru Tańca planuje dwie premiery w grudniu. Będą to nowe choreografie Pauliny Wycichowskiej i Anny Piotrowskiej.
W poznańskim Teatrze Muzycznym zapowiada się dużo nowości. Na początek młoda publiczność zobaczy odświeżoną i dość długo nieobecną na afiszu "Awanturę o Basię". - Przygotowujemy się w tym sezonie do dwóch dużych i ważnych premier - mówi Daniel Kustosik. - W grudniu pokażemy "Barona cygańskiego", a nieco później słynny musical Kandera "Kabaret". Pod koniec sezonu rzecz dawno nie graną - "Straszny dworek" Stefana Kisielewskiego. Sezon zamkniemy musicalem dla dzieci "Alicja w Krainie Czarów".»[/i:a90a24be53]