Zmarł Maurice Bejart. Żegnaj, Mistrzu...
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
-
margotczyk
- Posty: 246
- Rejestracja: sob lis 24, 2007 1:04 pm
Macie racje. Ech...
Ja zadam Wam pytanie odnośnie dzisiejszego reportażu na arte. Szczególnie przypadł mi do gustu jeden z fragmentów i nie wiem, z którego baletu Bejarta pochodzi. Na początku reportażu zaraz po króciutkim fragmencie Bolero dość długo były pokazywane próby tancerza do tego baletu. Towarzyszyła jemu strasznie piękna, smutna piosenka. Potem był ten sam fragent nagrany już na scenie - tancerka siedząca w fotelu i solista tańczący w białej luźnej koszuli. Pod koniec filmu znów był ten balet, ale tym razem pokazali tancerkę z fotela - chyba właśnie podczas tej próby lunął deszcz... Troszkę zagmatwany opis, ale jeśli oglądaliście to może podacie mi tytuł?
Ja zadam Wam pytanie odnośnie dzisiejszego reportażu na arte. Szczególnie przypadł mi do gustu jeden z fragmentów i nie wiem, z którego baletu Bejarta pochodzi. Na początku reportażu zaraz po króciutkim fragmencie Bolero dość długo były pokazywane próby tancerza do tego baletu. Towarzyszyła jemu strasznie piękna, smutna piosenka. Potem był ten sam fragent nagrany już na scenie - tancerka siedząca w fotelu i solista tańczący w białej luźnej koszuli. Pod koniec filmu znów był ten balet, ale tym razem pokazali tancerkę z fotela - chyba właśnie podczas tej próby lunął deszcz... Troszkę zagmatwany opis, ale jeśli oglądaliście to może podacie mi tytuł?