Łyżwiarstwo
był w takiej padnientej kondycji psychicznej, że aż żal człowieka. miał rację z tym wypaleniem i to było widać szczególnie na SP [już na LP był bardziej zmobilizowany trafił podium i bardzo dobrze, szczerze mówiąc dałabym mu srebro, a Tomasowi brąz] - jeżeli tak słabo pojechał, to... to ja się nawet cieszę że sobie odpuścił ME.
kto śledzi karierę Lambiela to widzi, że on ma taki charakterystyczny styl jazdy - bardzo energiczny, innowacyjny i porywający, a niestety tego na MŚ po prostu nie było... :roll:
ja też byłam na niego wielce wkurzona że nie przyjechał, ale jak już na niego popatrzyłam na mistrzostwach świata... to w sumie nie trzeba było się więcej zastanawiać, nie jego wina że nie wystartował.
znam to z autopsji, jak to jest być wykończonym psychiczno-fizycznie i wiem, że powodem nieobecności nie był fakt iż "nie warto przyjeżdżać" tylko coś więcej... a na dojście do ładu i poukładanie teo wszystkiego trzeba trochę czasu :sad:
kto śledzi karierę Lambiela to widzi, że on ma taki charakterystyczny styl jazdy - bardzo energiczny, innowacyjny i porywający, a niestety tego na MŚ po prostu nie było... :roll:
ja też byłam na niego wielce wkurzona że nie przyjechał, ale jak już na niego popatrzyłam na mistrzostwach świata... to w sumie nie trzeba było się więcej zastanawiać, nie jego wina że nie wystartował.
znam to z autopsji, jak to jest być wykończonym psychiczno-fizycznie i wiem, że powodem nieobecności nie był fakt iż "nie warto przyjeżdżać" tylko coś więcej... a na dojście do ładu i poukładanie teo wszystkiego trzeba trochę czasu :sad:
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
-
inscrutable.m
- Posty: 161
- Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am
najgroźniejszy wypadek (przynajmniej dla mnie najbardziej przerażajacy) w parach sportowych to chyba Totmianina i Marinin.. kiedyś, dawno temu..
ech. .a po takich wypadku jeszcze tyle osiagneli..
to taka refleksja a propos upadkow..
a ja z takim pytaniem: jak w tym roku rozkłada się terminarz zawodów, mistrzostw świata i europy? bo jakoś straciłam rachube czasu..
i czy Plushenko startuje... ?
(tak, wiem, troszke nie na czasie jestem, wybaczcie.. w tym roku zbyt wiele sie dzieje...)
Father - Raisport? a cóż to? =)
a jak już przy telewizjach jesteśmy.. moja mama ostatnio często oglada łyzwiarstwo na włoskich programach..
ech. .a po takich wypadku jeszcze tyle osiagneli..
to taka refleksja a propos upadkow..
a ja z takim pytaniem: jak w tym roku rozkłada się terminarz zawodów, mistrzostw świata i europy? bo jakoś straciłam rachube czasu..
i czy Plushenko startuje... ?
(tak, wiem, troszke nie na czasie jestem, wybaczcie.. w tym roku zbyt wiele sie dzieje...)
Father - Raisport? a cóż to? =)
a jak już przy telewizjach jesteśmy.. moja mama ostatnio często oglada łyzwiarstwo na włoskich programach..