BALETKI
a ja mam takie dziwne pytanie nad którym się od kilku dni wacham czy zapytać...
Czy na zajęciach ćwiczy się w baletkach/pointach boso (tz. goła noga w baletce)? Nie mówię o osobach ćwiczących w kostiumach bo to logiczne że wtedy rajstopki...
Wiem, że dziwne pytanie ale jutro mam pierwsze zajęcia i nie mam pojęcia co zrobić :oops:
Czy na zajęciach ćwiczy się w baletkach/pointach boso (tz. goła noga w baletce)? Nie mówię o osobach ćwiczących w kostiumach bo to logiczne że wtedy rajstopki...
Wiem, że dziwne pytanie ale jutro mam pierwsze zajęcia i nie mam pojęcia co zrobić :oops:
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
[quote:f0e94c7050="aankaa_baletnica=)"]W akcesach nie są ani doszyte, ani dołączone. Musisz sobie sama kupić :)[/quote:f0e94c7050]
Można poprosic zeby doszyli, chętnie to robią. Ale UWAGA! trzeba najpierw powiedziec jakie troczki/gumki się chce bo przyszywają zazwyczaj tandetne i nikomu nie potrzebne, nie praktyczne ani niewygodne troczki...
Można poprosic zeby doszyli, chętnie to robią. Ale UWAGA! trzeba najpierw powiedziec jakie troczki/gumki się chce bo przyszywają zazwyczaj tandetne i nikomu nie potrzebne, nie praktyczne ani niewygodne troczki...
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
-
BlackPointeShoes
- Posty: 66
- Rejestracja: pt cze 29, 2007 4:32 pm
Wracając do baletek 'akcesowych'.
Kiedyś ćwiczyłam tylko w takich, bo o innych nie miałam pojęcia i wydawały mi się dobre. Ale gdy spróbowałam baletek materiałowych to akcesowe poleciały w kąt. Uznałam, że są beznadziejne, są takie.....sztywne, nawet po wyrobieniu :/ i tak się beznadziejnie marszczą jak się obciąga palce, ściągacz nawet niewiele pomaga, bo jak się za mocno ściągnie to się wcina w nogę i ociera. Kolejną wadą baletek akcesowych jest ich szerokość..... konkretniej mają tylko jedną szerokość i dla jednej osoby są dobre, dla drugiej sa wąskie dla trzeciej z kolei za szerokie...
Kiedyś ćwiczyłam tylko w takich, bo o innych nie miałam pojęcia i wydawały mi się dobre. Ale gdy spróbowałam baletek materiałowych to akcesowe poleciały w kąt. Uznałam, że są beznadziejne, są takie.....sztywne, nawet po wyrobieniu :/ i tak się beznadziejnie marszczą jak się obciąga palce, ściągacz nawet niewiele pomaga, bo jak się za mocno ściągnie to się wcina w nogę i ociera. Kolejną wadą baletek akcesowych jest ich szerokość..... konkretniej mają tylko jedną szerokość i dla jednej osoby są dobre, dla drugiej sa wąskie dla trzeciej z kolei za szerokie...