no to się cieszę :D poprawił mi się nastrój i ogólnie tak lepiej na duszy :P spróbuję wprowadzić jesczze jakieś małe zmiany, popracować troszkę i tyle :)
a byłam na pierwszej edycji, ale nie dostałam biletu.... więc powalczę teraz!
jeśli mam być szczery to według mnie, niestety nic tym tańcem nie przekazujesz, nie wywołujesz żadnych emocji... popracuj nad tym. to musi wszystko zacząć się dziać w twojej głowie, dopiero później w ciele. i skup się na tym, co robisz.
skoki są troche niskie i piruety do poprawki ;)
No Tranq nie wymagaj cudów :P ja nie z baletówki :P długo nie tańczę:P a co do emocji to ciężko mi coś przekazać...po prostu nie wiem co :P tańćzę w sumie teatr tańca wiec nie powinnam miec z tym problemów ale co innego przekazać coś zespołowo a co innego samemu...
łatwo nie jest, ale jak popracujesz to dasz radę, jestem pewnien! pomyśl poprostu, czy chcesz być agresywna, czy chcesz w to włożyć grę emocji negatywnych i bardziej lirycznych czy może chcesz coś innego przez ten taniec "powiedzieć". to jest bardzo ważne i na pewno jury na to będzie zwracało uwagę.
Nie będę oryginalna, ale na pewno więcej wyrazu i możesz bardziej ciągnąć ruch. Dopracuj troche piruety, a samo zakończenie fajne.
A koleżanka powinna coś w górze zrobić, było tam kilka fajnych przejść, ale tej podłogi za dużo.
Ja się zgadzam z tym co tu wyżej już inny napisali. Ale strasznie mi się podobają wasze przewroty przez bark, przez falkę. Jak ja sie tego próbowałam uczyć to skończyło się fioletowym ramieniem i biodrem i sie nie nauczyłam i tak :P Mogę jakieś wskazówki? :D (może być na pw, albo gg żeby nie było że zaśmiecamy).