TREMA ???

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Majeczka
Posty: 12
Rejestracja: sob cze 21, 2008 9:45 pm

Post autor: Majeczka »

Ja zawsze mam okropną tremę. Po wyjściu na scenę trema zmienia się w trzęsawkę nóg :D

Najlepszym lekarstwem jest chyba pośpiech, bo zawsze się martwię że nie zdążę się umalować/uczesać i wtedy myślę tylko o tym...
Jagoda570
Posty: 18
Rejestracja: wt lip 01, 2008 6:56 pm

Post autor: Jagoda570 »

Czasem to nie tyle trema, co pesymistyczne podejście do sprawy. Kiedy występowałam przy orkiestrze dętej i miałam rzucać buławą, trzęsły mi się ręce. A kiedy miałam robić gwiazdy, szpagaty, itp. - miękły mi nogi.
Podobno, kiedy się o coś boimy z emocji zaczyna się dziać właśnie to o czym myślimy. "Boże, żeby tylko nie zatrzęsły mi się ręcę." I trrrrrrrrach! - zaczynają się trząść.
Najlepszym więc rozwiązaniem jest myślenie o czym innym, albo po prostu zajęcie się rozciąganiem, jak napisała Kleo.
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

mnie się zawsze chcę siku przed sceną :D:D ale moim kumpelom też, więc to chyba normalne :P a treme mam trochę zawsze, wiadomo czasem mniejszą lub większą, zależy od powagi występu. WIem jedynie ,ze na 1wszym występie w ogóle się nie bałam, co mnie wtedy bardzo dziwiło
Giselle_
Posty: 21
Rejestracja: wt wrz 16, 2008 6:05 pm

Post autor: Giselle_ »

Trema towarzyszy mi przed każdym występem, ale jak już wyjdę na scenę, nie czuję jej. Czasem tylko mam w środku układu zaniki pamięci :D Trema "sparaliżowała" mnie właściwie tylko raz... Kiedyś w Belgii zaraz mieliśmy wychodzić na scenę. Przed nami inna grupa tańczyła, była bardzo mała scena i baardzo śliska. Jedna osoba się nawet przewróciła. Ja od razu wpadłam w panikę, no ale jakoś zatańczyłam... z tym że nie chciałabym siebie wtedy widzieć ;d ruszałam się jak robot pomyliłam kroki i w ogóle .
Siunia
Posty: 198
Rejestracja: śr lis 05, 2008 4:48 pm

Post autor: Siunia »

Mnie trema łapie tylko w kulisach :) Kiedy jestem w garderobie, jest dobrze- tremy nie czuje wcale, mogę pocieszać zdenerwowane koleżanki. Kiedy stoję w kulisie, mam wręcz napady tremy, nie raz mną telepie ze strachu. Ale kiedy wyjdę na scenę trema znika i jest super :D
nati853
Posty: 34
Rejestracja: ndz sie 31, 2008 5:17 pm

Post autor: nati853 »

ja mam treme tak 1 minute gdy zaraz mam wychodzic i jak wchodze na scene to pyk i trema zniknęła :512:
.dulce.
Posty: 101
Rejestracja: ndz gru 28, 2008 6:25 pm

Post autor: .dulce. »

Ja poprostu staram sie o tym nie myśleć, rozmawiam z inymi xd Czesto dobrze pomaga dobre słowo koleżanki ;)
Iluane
Posty: 116
Rejestracja: pn lis 24, 2008 5:57 pm

Post autor: Iluane »

Ja w tymtym roku miałam dziwny przypadek ;) W szkole graliśmy przed nauczycielkami, na świetlicy - trema wielgachna ,na konkursie w katowicach- trema mniejsza, a na konkursie jeszcze ee.. jakby to ująć bardziej surowym z ogromną sceną ,z dużą ilością publiczności tremy nie miałam wcale ^^ ( może dlatego żę scena byłą taka wielka że prawie nie dało się dostrzec publiczności :P )
.dulce.
Posty: 101
Rejestracja: ndz gru 28, 2008 6:25 pm

Post autor: .dulce. »

Ja też miałam większą tremę prze przedstawieniem które graliśmy dla kilku klas ( na oko 50 osób ) niż jak tańczyłam prze większą publicznoiścią ( ok 200 osób xd ) ..
Lady_Gold_Moth
Posty: 107
Rejestracja: pn gru 15, 2008 1:25 pm

Post autor: Lady_Gold_Moth »

... i jeszcze zależy kto na tej widowni siedzi... ;)
ODPOWIEDZ