You can dance - po prostu tańcz!
You can dance - po prostu tańcz!
W najbliższą środę (tj. 3 IX) rozpoczyna się emisja trzeciej edycji. Tradycyjnie o 21:20 na TVN :)
To się nazywa robie sobie dobrego pijaru...... Grosza z własnej kieszeni nie wyda, a widzowie będą myśleli jaki on wspaniały.
Poza tym, widzę 2 dziewczyny na finał, szkoda mi za to tamtych 2 chłopaków z synchronami bo byli naprawdę dobrzy, i widać było że również uniwersalni. No i strasznie niesprawiedliwe traktowanie przez egurolle towarzyskiego. Powinni być przez dostaniem biletu odsyłani na dogrywkę ten (fokstrot zresztą wyglądał żałośnie). I kolejna sprawa......dlaczego dogrywka jest tylko z hip-hopu??
Poza tym, widzę 2 dziewczyny na finał, szkoda mi za to tamtych 2 chłopaków z synchronami bo byli naprawdę dobrzy, i widać było że również uniwersalni. No i strasznie niesprawiedliwe traktowanie przez egurolle towarzyskiego. Powinni być przez dostaniem biletu odsyłani na dogrywkę ten (fokstrot zresztą wyglądał żałośnie). I kolejna sprawa......dlaczego dogrywka jest tylko z hip-hopu??
Columbino....dokładnie te 2 mam na myśli. Mam szczerą nadzieję że będzie w finale mało osób z towarzyskiego bo są zbyt mało uniwersalni. A więcej po współczesnym, klasyce cze jazzie. No i żeby każdy tańczył różne techniki w finale. Również takie nie pod niego. Bo w poprzednich edycja były osoby które dziwnym trafem cały czas tańczyli własny styl ( z Arturem na czele).....
-
ChristianeDaae
- Posty: 5
- Rejestracja: pn wrz 01, 2008 9:25 am
Mi też "te 2" ;) najbardziej się spodobały i jeszcze tamten chłopak, któremu to Piróg dał bilet, może nie sam jego taniec [nawet nie pamętam co tańczył, hh?], ale podejście, dojrzałość. Był pewny siebie i to mu się jak najbardziej opłaciło (chyba, że widział, że Agustin podaje bilet przez Weronikę Pirógowi).