Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

[quote:1b9873a5a2="Soko"]kocham tanczyc, ale chcialabym spelnic swoje prawdziwe marzenia, a nie marzenia podsuniete przez kogos.[/quote:1b9873a5a2]

No wiesz, balet to też taniec. Co konkretnie tańczyłaś "zamiast" baletu?

Idź i się przekonaj :) Trzymamy kciuki.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

szkoła w Gliwicach, o której mówisz, to nie jest państwowa szkoła baletowa, gdzie obowiązują rygorystyczne zasady przyjmowania, itp. Taka szkoła jest w Bytomiu.
fijoletowa
Posty: 196
Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm

Post autor: fijoletowa »

idź, zapytaj się! na pewno można chodzić tak dla miłośników, ale nie wiem czy takie dla początkujących cię satysfakcjonuje? co prawda ja tam tylko bywam raz w tygodniu na klasyce, więc nie do końca wiem co i jak, ale mogę zapewnić, że są tam bardzo mili ludzie więc nie zaszkodzi pójść i się zapytać. powodzenia. :)
Soko
Posty: 2
Rejestracja: śr paź 15, 2008 7:36 pm

Post autor: Soko »

dzieki wszystkim.
o wiele lepiej isc kiedy ktos mnie do tego namawia. ;) przynajmniej mam poczucie, ze byc moze sie uda.

a wczesniej tanczylam troche klasyki, a potem taniec nowoczesny.
Sylphide
Posty: 11
Rejestracja: ndz paź 05, 2008 1:36 pm

Post autor: Sylphide »

"Byłam w SOB i powiedziała mi dyrektorka ,że owszem są grupy w moim wieku , ale tańczą już od kilku lat.
Ja zaś natomiast z klasyką wcześniej nie miałam do czynienia , więc powiedziała ,że raczej nie ..."


veronik@ !
Czy to było jedyne kryterium oceniania Ciebie, w celu przyjęcie do wymienionej przez Ciebie szkoły? Trudno mi w to uwierzyć.
W żadnym przypadku nie jest to wystarczający powód. Zdarza się i to dość często, że w jednej klasie, są uczennice z róznych roczników. Twoje predyspozycje do baletu moga być na takim poziomie, że po roku, dwóch, nadrobisz zaległości. Przy Twoim uporze i miłości do tańca, co poczuliśmy czytając Twoje posty, tym bardziej możliwe. Co nowego u Ciebie verok@" pozdrawiam
veronik@
Posty: 96
Rejestracja: ndz sie 31, 2008 6:12 pm

Post autor: veronik@ »

[b:42b7c83346]Sylphide[/b:42b7c83346] niestety tak było.
Rozmawiałam osobiście z dyrektorką SOB .
Powiedziałam ,że jak z klasyką nigdy nie miałam do czynienia to raczej nie ma szans.
I tak , to było jedyne kryterium .
Teraz wiem ,że jest już za późno . Niedługo listopad :?
A po za SOB nie ma w moim mieście baletu :(
ballerina.M
Posty: 5
Rejestracja: wt paź 21, 2008 8:52 pm

Post autor: ballerina.M »

Chciala bym wam opowiedziec o mojej sytuacji z baletm , mam nadzieje ze mi pomozecie i poradzicie co mam robic . Od dziecka chodzilam na zajecia z lekcji klasyki mialam przerwe 2 letnia ( w tym czasie chodzilam na gim .art) i nagle wtedy kiedy nie chodzilam na balet poczulam ze to jest to cos bez czego nie moge zyc i bez czego moje zycie nie ma sensu.Mam 14 lat , w maju tego roku poszlam na rekrutacje do warszawskiej szkoly baletowej (jestem z warszawy) pewna siebie , niestety mnie nie przyjeli! Bylam zalamana i nie rozumialam czemu mnie nie chca .Z ciekawosci pojechalam do szkly baletowejw do lodzi aby mnie zobaczyli.Tam mnie przyjeli! Niestety nie moge wybrac sie do osb w lodzi poniewaz moi rodzice pod zadnym wzgledem sie nie zgadzaja.Wiec moja nadzieje jedynie w warszawskiej szkole baletowej.Co ja mam robic ? Chyba posiadam owe predyspozycje jezeli mnie przyjeli do lodzi .Blagam o pomoc ! mopge sie nawet poswiecic i cofnac o rok.Z gory ogromnie dziekuje za pomoc
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Może powinnaś jeszcze raz przejść się do warszawskiej szkoły wraz z rodzicami i powiedzieć, że do szkoły w Łodzi Cię przyjęto, może wówczas inaczej spojrzą na Ciebie. Powodzenia!
Rossignol
Posty: 10
Rejestracja: pn paź 20, 2008 3:43 pm

Post autor: Rossignol »

Koniecznie idź tam jeszcze raz, nie wolno się poddać! Czasem tak jest, że za pierwszym razem się nie udaje i musisz próbować raz jeszcze, ale warto- jeśli to kochasz, zawsze warto... Z tego co piszesz wnioskuję, że kochasz balet i jesteś zdecydowana zrobić wszystko żeby się dostać do OSB. Więc próbuj, jeszcze raz, skoro przyjęto Cię do szkoły w Łodzi, znaczy, że predyspozycje masz. Nie poddawaj się i głowa do góry- może tym razem się uda. Życzę Ci tego z całego serca!! :)
ballerina.M
Posty: 5
Rejestracja: wt paź 21, 2008 8:52 pm

Post autor: ballerina.M »

Rossignol strasznie ci dziekuje w piatek wybieram sie do osb .zdam wam relacje
ODPOWIEDZ