pływanie synchroniczne

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quote:743a39b9db="Anka"]cwiczenia przy drążku, rociąganie i 40 basenów na rozgrzewkę. A nauka układu to raczej walczenie z siłami natury i objętością płuc.[/quote:743a39b9db]
Zapomnialaś jeszcze dodać ,że bardzo często dochodzi jeszcze walka z infekcjami i podrażnieniami dróg laryngologicznych. Wiem coś o tym bo trenowałem pływanie.
Pod wodą nie słychać muzyki a jak już to jest bardzo zniekształcona co też nie jest przyjemne.
VisVersa
Posty: 149
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 7:50 pm

Post autor: VisVersa »

Anka, jeżeli trenowałaś pływanie synchroniczne to napisz proszę jak pracowałyście nad stopą właśnie (typu jakie ćwiczenia, ile czasu) - pytam z ogromnej ciekawości, bo dla mnie ta umiejętność mocnego podwijania palców zaobserwowana u k a ż d e j reprezentatnki tego sportu, którą dane mi było oglądać, jest naprawdę imponująca :)
Anka
Posty: 30
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:47 pm

Post autor: Anka »

Moje pierwsze treningi były bardzo dawno, więc niewiele pamiętam. Wiem, że na pewno trenerka układała nam stopy w odpowiedniej pozycji, a potem to już jakoś samo weszło w nawyk. aby móc utrzymac się w odpowiednich pozycjach, trzeba miec bardzo napięte ciało, bo inaczej idziesz na dno. Dlatego, "w praniu" wychodzą tak mocno obciągnięte palce. Spróbuj utrzymac się na wodzie w basenie w pozycji "na deskę" - na tym to właśnie polega ;)
A po drugie noga łatwiej przebija się przez powierzchnię wody, kiedy jest jak najbardziej napięta. Wtedy łatwiej jest wyrzucac ją w górę podczas szybkich układów.
ODPOWIEDZ