Pointy dla zupełnych amatorów - czy to dobry pomysł?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

pointy możesz jej kupic, ale musisz ją przestrzec, żeby nie robiła w nich nic oprócz stawania na palcach przy biórku lub najwyrzej przejścia się kawałek po domu. Kontuzje zdażają się nawet profesjonajnym tancerzom więc jeśli ona będzie chciała w pointac cwiczyc sama w domu to może się do źle skończyc...... Pointy apslutnie nie nadają się do chodzenia po mieście. Zostały stworzone do stawania na czubkach palców i do tanczenia. Zdzierają się przy cwiczeniu na sali. Gdybyś w pointach wyszła na ulice to prawdopodobnie po jednym dwóch razach nadawały by się tylko do kosza......... pozatym dziewczyna w pointach na ulicy wyglądała by bardzo dziwnie.... Możesz kupic jej miniaturowe pointy do powieszenia do ścianie. Miniaturowe pointy są naprawdę urocze (choc dużo też są urocze=)). Zastanów się nad tym........ :D
Nie da sie w pointach chodzi po mieście........
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Ciekawa idea - chodzenie na pointach po miescie... Masz wyobraźnie!

Lepiej by kolezanka dostala miniaturki, gdyz moze zrobic sobie krzywde na normalnych pointach bez uprzedniego przygotowania praktycznego.
JustDance.
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 13, 2009 5:06 pm

Post autor: JustDance. »

Tia, do chodzenia po mieście to ich nie stworzono... : )
A miniaturowe są supersłodkie *-*
Moja koleżanka zrobiła sama takie malutkie, wystarczy kupić kawałek materiału, wstążeczki... Sama możesz jej zrobić prezent :)
vika727
Posty: 8
Rejestracja: śr mar 17, 2010 7:52 pm

Post autor: vika727 »

Dla tych którzy są bardzo konsekwentni i wytrwali oczywiści i dokładni to jak się nauczą podstaw i może coś więcej to dadzą rade coś zrobić ale po conajmniej roku nauki to coś zrobią więcej. I ja wiem co mówie. Moja koleżanka tak uczyła się podstaw z internetu i jak poszła po 3 latach na profesjonalne lekcje to okazało się że wiele żeczy opanowała bardzo dobrze. Byłam zdziwiona ale to możliwe o ile choć trochę będziesz ćwiczyć, nie przeginając. Jak uda ci się przyjść na profesjonalne lekcje to coś będziesz umniała (a dla samouków to zawsze coś) ;)
Suwak
Posty: 32
Rejestracja: pn paź 18, 2010 1:46 pm

Post autor: Suwak »

Hymm, dużo osób, których balet fascynuje, a niestety nie mają albo możliwości, albo samo zaparcia, myślą 'kupię sobie pointy, sama się nauczę tańczyć..'. Kupują, a potem dopiero okazuję się, że bliżej im do krzywdy niż do fouette.
Jeżeli nie uczestniczysz na zajęciach z klasyki, lub twój profesor nie pozwolił ci tańczyć na pointach, to wierzcie nam, nie róbcie tego. Nie mówimy tego, dlatego, że się 'obawiamy' że nam konkurencja rośnie, tylko z lekkim 'doświadczeniem' radzimy, by potem nie było przykrych niespodzianek.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

i tak nie poczujesz jak to jest stac na pointach, jezeli nie bedziesz mogla wyprostowac nog i bedziesz stala pokracznie :) . To taki zart(mam nadzieje, ze Cie nie urazimlam moim poczuciem humoru). Dziewczyny slusznie Ci radzą: nie rob tego!!!. proponuje kupic pointy uzywane i jak na ten czas najwyzej na nie popatrzec, no moze przymierzyc, ale nie stawac. a poczuc jak to jest, mozesz w bezpieczniejszy sposob np stojąc w I , II, czy III pozycji
Relena
Posty: 59
Rejestracja: ndz sty 24, 2010 11:03 am

Post autor: Relena »

to tak jak z jazdą konno - każdy jest w stanie usiąść na koniu i nawet pojechać tym kłusem czy galopem, ale kiedy robi to sam, bez żadnego przygotowania i żadnej kontroli osób znających się na tym, popełnia wiele błędów, które prędzej czy później prowadzą do urazów.
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Witam. Jeśli chodzi o pointy dla amatorów to zgodzę się z innymi forumkowiczkami, że pointy może mieć każdy bo dziś problemu z ich zakupem nie ma.
Zresztą jako wielki męski ich fascynat posiadam takową jedną parę w rozm 43. i używam ich sporadycznie do przyzwyczajania do nich moich stóp, ale nic poważnego w nich nie robię bo bez profesjonalnego nadzoru i wiedzy nie warto samemu nic kombinować.
Bo jak wypowiadają się fachowcy tu na forum, z pointami trzeba i to bardzo uważać, bo można napytać sobie biedy, zdarzy sie jakaś poważna kontuzja i mogą być problemy zdrowotne i to nie małe.
Także pasjonaci-amatorzy kupujcie pointy jak czujecie taką potrzebę, tylko róbcie z nimi wszystko w granicach zdrowego rozsądku- nie przeginając zbytnio.
Pozdrawiam.
Odetta.
Posty: 143
Rejestracja: sob kwie 30, 2011 12:19 pm

Post autor: Odetta. »

A czy można tańczyć w odkupionych od kogoś pointach? Bo wiem, że dużo z was takie kupuje i sama też mam używane, ale Madame (zawsze tak mówię xD) powiedziała, że nie wolno tak robić, bo każdy ma inną stopę. Ale ja sobie tylko w nich w domu ćwiczę...
ODPOWIEDZ