You Can Dance - poprostu tańcz!

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote73="Jo_Ann"]w wieku 15 lat został sam i musiał sobie radzić?[/quote73]

sprzedawanie tragedii życiowych to jest moim zdaniem zupełnie osobna bajka, każdy ma jakieś i nie uważam żeby należało się niby dzielić z całym światem a przynajmniej budować na nich swój wizerunek
JustDance.
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 13, 2009 5:06 pm

Post autor: JustDance. »

To potwierdzam, nathaliye!
Denerwuje mnie, jak ktoś mówi 'A jej nie można wyrzucić, bo cośtam się stało', 'Zrozum ją'.
W wielu sytuacjach niektóre osoby trzeba inaczej ocenić, ale granica jest cienka i łatwo ją złamać.
Czasem podpieranie się takimi rzeczami... zbyt się na tym polega...
No ale cóż.
A ja uważam, że nawet dobrze, że jest teraz taka popularyzacja tańca!
Wiadomo, że te wszystkie nastolatki, które poszły na zajęcia dla tzw 'funu' zaraz się wykruszą.
A jest to pewnego rodzaju 'nabór' wszystkich szkół tanecznych na nowych, wytrwałych tancerzy!
Ileż uzdolnionych ludzi można wygrzecbać z tego natłoku! :)
Mi się to bardzo podoba. : ]
Śnieżka_19
Posty: 36
Rejestracja: pt wrz 26, 2008 12:51 pm

Post autor: Śnieżka_19 »

Ja wczoraj obejrzałam powtórkę. Po pierwsze: jaka ta Kinga jest GŁUPIA!!! Jak można jako kolejną czwórkę wymienić trzech jurorów :shock: Bardzo mi się podobał jazz elizy i tego chłopaka od gimnastyki, naprawdę super. Natomiast modern underground wcale do mnie nie trafia, albo ja się nie znam, albo z tym choreografem coś jest nie tak, albo uczestnicy się do tego nie nadają, ale to chyba nigdy nie wyglądało tak jak powinno. No i ta salsa - porażka. Akurat Mieszka mi nie żal, skoro już raz był w programie i wiedział że jest salsa to trzeba było się jej uczyć przed kolejnym startem, a nie teraz wszyscy go żałują, no bo nie jego wina że nigdy nie tańczył. I wkurzało mnie jego opowiadanie o życiu osobistym, dobrze że nie będzie trzeba go więcej oglądać
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quotee2="Śnieżka_19"]Ja wczoraj obejrzałam powtórkę. Po pierwsze: jaka ta Kinga jest GŁUPIA!!! Jak można jako kolejną czwórkę wymienić trzech jurorów :shock:[/quotee2]
uważasz że Kinga jest głupia? to koleżanko sama wyjdź tak na scenę i mów na pierwszym lajfie tej edycji, gdy ogląda cię 3 miliony widzów... też mogła się przejęzyczyć...

[quotee2]Natomiast modern underground wcale do mnie nie trafia, albo ja się nie znam, albo z tym choreografem coś jest nie tak, albo uczestnicy się do tego nie nadają, ale to chyba nigdy nie wyglądało tak jak powinno.[/quotee2]
nie uważam żeby z uczestnikami było coś nie tak, ani tymbardziej z choreografem raczej uważam że układ był za trudny do wytańczenia dla nich, szczególnie dla Pawła [i nie mówię tu o tym że musiał się nadźwigać ileśtam kilo żywej wagi, raczej utrudnieniem największym było to że musi coś przekazać poprzez te podnoszenia, wytańczyć je]

[quotee2]No i ta salsa - porażka. Akurat Mieszka mi nie żal, skoro już raz był w programie i wiedział że jest salsa to trzeba było się jej uczyć przed kolejnym startem, a nie teraz wszyscy go żałują, no bo nie jego wina że nigdy nie tańczył.[/quotee2]
akurat Mieszko tańczył salsę i na castingach i w ogóle, więc nie jest on taki początkujący [po prostu robi to niepoprawnie...]
Śnieżka_19
Posty: 36
Rejestracja: pt wrz 26, 2008 12:51 pm

Post autor: Śnieżka_19 »

Taka robota, Kinga nie robi tego pierwszy raz więc tłumaczenie że przecież tyle milionów ją ogląda, ma prawo się zdenerwować nie trafia do mnie. Ja wiem że się do takiej pracy nie nadaję więc jej nie wykonuję, a ona mnie po prostu wkurza i jej nie lubię.

No nie wiem, ja odebrałam wypowiedzi jurorów w taki sposób że starał się, ale nie jego wina że wcześniej tego nie tańczył i nie dał rady.

i jeszcze taniec Jadźki w tym programie mi się podobał, ona sama, jej osobowość (znów te opowieści o mamie za granicą...) średnio.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

gdy ktoś nie ma tremy przed wyjściem na scenę, wtedy zaczyna się rutyna - i trema dorwać może zawsze nieważne czy jest to pierwszy, drugi czy sto pięćdziesiąty raz.... uważam że nic się nie stało, zgrabnie z tego wyszła, a jak już to głupie są twoje wypowiedzi, a nie Kinga.
mnie Kinga Rusin jest kompletnie obojętna, ale nie krytykuję jej za to że się pomyliła...
JustDance.
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 13, 2009 5:06 pm

Post autor: JustDance. »

Ja tam ją lubię. xP
A modern underground... Cóż, podobał mi się, ale nie przepadam za jego choreografem, więc moje odczucia są subiektywne.
Od początku jakoś nie przypadł mi do gustu, nie wiem, dlaczego.

A co sądzicie o jive'ie?
adida
Posty: 33
Rejestracja: pn mar 30, 2009 9:20 pm

Post autor: adida »

Mi się jive podobał :) Chociaż to nie był czysto turniejowy jive, jak zresztą nigdy nie jest w tym programie :P

A modern underground... sama choreografia jak dla mnie super. W ogóle bardzo cenią sobie tego choreografa, widziałam kiedyś filmik z całą kombinacją partnerowań i byłam naprawdę pod wrażeniem :) Chciałabym pójść kiedyś do niego na warsztaty. A wykonanie, trochę chyba było za ciężko jednak, ale w sumie to nie znam się na undergroundzie :P
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

[quote9d="Jo_Ann"]
[b9d]Rotbart[/b9d], a jakbyś Ty się zachowywał, jakbyś w wieku 15 lat został sam i musiał sobie radzić? Pomyślałeś o tym? TVN to stacja komercyjna, jak chcesz filozoficznych rozważań o sensie życia, to polecam TVP Kultura. Poza tym umiejętność sprzedania się w tych czasach bardzo się liczy i jak ktoś tego nie ma, to najwieksze "manipulacje" mu nie pomogą (zresztą nie wiem co miałeś na myśli, czyżby to, że scenarzyści "programują" telewidzów, żeby wybierali tych, a nie innych zawodników? Błagam...).
[/quote9d]

Co ma piernik do wiatraka poza sporem o mąkę? To, co się komuś przydarzyło w życiu w żaden sposób nie uzupełnia braków artysty ani ich nie tłumaczy. Czy jeśli ktoś niezdolny albo głupi zgłosi się do jakiegokolwiek konkursu artycznego i powie, że np. miał traumatyczne dzieciństwo to trzeba mu dać taryfę ulgową?? A od programu nie wymagam intelektualnej studni, ale zwyczajnej uczciwości. Jeśli reguły są koślawe to trzeba je zmienić, a nei wmawiać widzom, że czarne jest białe.
Co do umiejętności sprzedania to niestety Jadźka nie opanowała jej w najmniejszym stopniu, jest bowiem duża różnica między bezmyślnym robieniem krzyku naokoło siebie a precyzyjnym, przemyślanym kreowaniem swojego wizerunku, by jak najdłużej utrzymać się na topie - to bardzo trudna umiejętność sprawienia, że będzie Cię wszędzie pełno, ale odbiorca nie będzie mieć wrażenia, że znajdzie Cię we własnej lodówce. Doskonale potrafią to osoby mediów z wyższej półki typu Monika Richardson. Jadźki miałem dość już po pierwszych dwóch odcinkach nowej edycji i właśnie przez ową nieumiejętność postępowania z mediami. Mało to było tego typu "osobowości" w telewizji, które były barwne ale po miesiącu słuch o nich ginął?
Natomiast odnośnie manipulowania widzami wystarczy minimum umiejętności krytycznego myślenia, żeby zauważyć jak wielki wpływ na głosy widzów mają króciutkie filmiki, które pokazują etap przygotowań (emitowane przed każdym występem). Wystarczy wycyzelować jedno zdanie, które będzie stawiało daną osobę w nieco gorszym świetle (nie potrzeba do tego wiele, wystarczy, że ten ktoś nie będzie się uśmiechał od ucha do ucha), a automatycznie delikwent ma większe szanse, żeby odpaść. Zresztą to jest proces dużo bardziej długofalowy - każdemu z uczestników przykleja się na początku konkretną etykietkę typu "buntownik" "czaruś" "słodki fajtłapa" itd. która jest później konkretnie realizowana. Wszyskto rozbija się o niuanse, których przeciętny, bezrefleksyjny widz (czyli 80% odbiorców produkcji rozrywkowych TVNu) nie jest w stanie sobie uświadomić, ale które wyłapuje jego podświadomość. Ja nie błagam ;) ale polecam zagłębić się w fachową literaturę odnośnie psychologii mediów, chociaż na początek wystarczą podstawy NLP (neurolingwistycznego programowania) Jak się okazuje sentencja "telewizja kłamie" nie dla każdego jest truizmem :)
Jo_Ann
Posty: 77
Rejestracja: śr cze 11, 2008 1:02 pm

Post autor: Jo_Ann »

Jeśli chodzi o Jadźkę, to nie chodziło mi o to, że miała traumatyczne dzieciństwo i przez to trzeba ją traktować ulgowo, tylko o to, że łatwo kogoś ocenić po paru setkach w telewizji, nigdy nie rozmawiając z nim w cztery oczy. Staram się nikogo nie oceniać, bo już raz zdarzyło mi się znielubić kogoś z telewizji, a potem dowiedziałam się że to koleżanka mojej koleżanki i jest fajną dziewczyną. Poza tym lubię kolorowych, zakręconych ludzi, chociaż sama raczej jestem spokojna. Ale rozumiem, że kogoś irytują.

Uwielbiam Vergera, jego choreografie powodują u mnie ciarki :D. Taniec grupowy w poprzedniej edycji był świetny. [b3d]adida[/b3d], on bardzo często jest w Polsce na warsztatach, wiem na pewno, że był w sierpniu, grudniu, marcu i będzie w maju na Kieleckim Festiwalu Tańca. Musisz tylko śledzić ogłoszenia. Ja też, jak trochę potrenuję technikę do niego pójdę. Może ze mną też jest coś nie tak, ale to jest kompletnie moja bajka :P.

Cieszę się, że jeszcze pożyję :D.
ODPOWIEDZ