Jak was postrzegają ludzie nietańczący :)) ??
To najczęstsze pytanie jakie zadają mi znajomi to "A to Tobie się tak chce po lekcjach tyle godzin na treningu siedzieć? Mi by się nie chciało!". W sumie jak mówię im, ze nie idę na imprezę z nimi bo mam trening to trochę dziwnie na mnie patrzą, ale Ci bliżsi znajomi wiedza, ze to dla mnie ważne i nawet nie proponują mi jakiegoś wypadu wtedy gdy mam trening
Oczywiście jak przychodzą na występ to mówią, że już wiedzą dlaczego tak to lubię. A drugie pytanie jakie zawsze w szkole słyszę : "A jak ty tak na tych palcach stoisz? Ja tak próbuje i nie potrafię, nawet jak w butach jestem ;P " Ale mi si wtedy śmiać chce
Ale ogólnie to ludzie to, ze tańczę odbierają pozytywnie, szczególnie jak mówię, ze balet albo modern.
-
miss Julia
- Posty: 96
- Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm
Mamy w szkole zamiast jedenej lekcji w-f taniec . Raz na jednej lekcji oglądalśmy Step Up 2 i gdy było choć troszkę klasyki to patrzyli się na mnie jak na jakiegośc dziwoląga i podnosili ręce do góry i robili komiczne miny
. Zadają mi pytania w stylu jak mogę chodzić na balet , czy tam się robi takie coś itp. A gdy powiedziałam młodszym dziewczyna ,że chodze na balet to chciały żebym dała nogę na lampe ( czego te dziewczyny nie wymyślą
) i zrobiła szpagat ...... to ja z anielską cierpliwością tłumaczyłam im ,że nie jestem na tyle rozciągnięta itd.
-
miss Julia
- Posty: 96
- Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm